|
Widzisz wypowiedzi znalezione dla zapytania: skutki stresu
Temat: Uwaga na dietę wegetariańską
womana napisała:
> snajper55 napisał: > Krowy oglądane na pastwisku jakoś nie wyglądają na
> nieszczęśliwe. Według Ciebie wolałyby nie żyć ?
> Roztaczasz taki sielsko -anielski obrazek. Idylla z pastereczkami w tle. A
> wiesz przecież, że ten wiejski świat powoli odchodzi w niebyt nawet w Polsce
> na rzecz systemowego, masowego, skoncentrowanego howu zwierząt na fermach, w
> stawach zarybianych ponad miarę, w hodowlach przemysłowych. Śnij Snajper swój
> sen o krówkach; i nie przyjmuj prawdy na temat uzyskiwania mięsa w Polsce i na
> Świecie - jak większość z nas.
Jak się chce mieć tanie wędliny i tanie rybki, to trzeba się pogodzić z hodowlą
przemysłową. Mozna też popierać hodowle ekologiczne, kupując dużo droższe
wyroby, robione ze zwierząt tam hodowanych. Oczywiście można też nie jeść
mięsa, popierając w ten sposób całkowitą likwidację zwierząt hodowlanych. Wybór
należy do nas.
> Oprócz etycznego jest jeszcze inny praktyczny
> aspekt tej sprawy: mięso uzyskiwane w sposób przemysłowy zawiera może śladowe
> ale jednak ilości antybiotyków, hormonów dodawanych do paszy i toksycznych
> związków jakie wydzielają się u zwierzaka na skutek stresu spowodowanego
> cierpieniem przy uboju i nie tylko...
A rośliny zawierają cez, ołów i inne szkodliwe elemety. Woda też zresztą jest
zatruta podobnie jak i powietrze, Taką cenę płacimy za naszą cywilizację.
S.
Obejrzyj resztę wiadomości
Temat: Uwaga na dietę wegetariańską
> mięso uzyskiwane w sposób przemysłowy zawiera może śladowe
> ale jednak ilości antybiotyków, hormonów dodawanych do paszy i toksycznych
> związków jakie wydzielają się u zwierzaka na skutek stresu spowodowanego
> cierpieniem przy uboju i nie tylko...
Śladowe? To zastanów sie dlaczego obecne 13-latki nosza buty nr 43 i wieksze ;-)
Obejrzyj resztę wiadomości
Temat: nadciśnienie 228/138
Pytacie się czy w tej chwili nie bierze - raczej nie bierze, bo zachowuje sie
normalnie, a uwierzcie mi wiem jak się zachowywał jak brał narkotyki. Jednak
myslę,że to nadciśnienie to skutek stresu jaki od kilku tygodni przezywa
(stracił pracę, ukradli mu samochód, nie może związać finansowo końca z końcem
i ma jeszcze wielkie problemy rodzinne). Ostatnio budził sie w nocy i ciągle
rozmyslał jak się wyciągnąć z dołka).
Zmierzyłam mu ciśnienie teraz, poleżał w łóżku z 3 godziny, uspokoił się,
łyknął tabletki czosnkowe - w aptece byłam i babka je poleciła, jako najlepsze
bez recepty, i ciśnienie spadło 145/95. Jeśli tylko zacznie mu się podnosic od
razu lekarz, bez względu na to co bedzie mój mówić. Pozdrawiam i dziękuję za
Wasze posty.
Obejrzyj resztę wiadomości
Temat: niedobory
Niedobór magnezu zdarza się często, nawet tym,którzy uważają na to, co mają na talerzu.Na taki stan rzeczy wpływ ma niedobór minerałów w glebie. W ciągu ostatnich 70 lat zawartość magnezu w ziemi spadła o połowę, czyli także w naszych pokarmach jest go odpowiednio mniej,nawet w tych które teoretycznie powinny być bogate w ten pierwiastek.
Najważniejsze, aby zaopatrzyć organizm w substancje,które zużywa w większej ilości podczas stresu. Podziałają one na dwa sposoby. Po pierwsze zabezpieczą ilości potrzebne do sprawnego funkcjonowania organizmu i po drugie powstrzymają "rozmach przygotowań wojennych" naszego ciała. Oczywiście bardzo istotne jest dostarczenie magnezu,który normalizuje pracę serca,uspokaja nie otępiając, normalizuje pracę układu nerwowego i w ten sposób zapobiega stresom. Równie ważne jest zadbanie o odpowiedni poziom antagonisty magnezu - wapnia.Organizm potrzebuje obu minerałów a każdy z nich spełnia odmienną funkcję.Nadmiar wapnia utrudnia wchłanianie oraz działanie magnezu i odwrotnie.Niedobór wapnia może wywołać zwiększoną nerwowość. Podobnie podziała niedobór selenu, którego braki skutkują nawet depresją. Na zminimalizowanie negatywnych skutków stresu wpłynie zadbanie o wzmocnienie systemu immunologicznego,dożywienie i oczyszczenie organizmu.
Obejrzyj resztę wiadomości
Temat: wyniki Holtera mojej mamy-prosze zinterpretowac
Nie jestem lekarzem, ale sama mam co jakiś czas robione Holtery :)
Wszystko wydaje się być prawidłowe, poza przyspieszoną akcją serca, może to być
skutkiem stresu, zdenerwowania, napadowej tachykardii.
Spokojnie, kardiolog przepisze jakieś zwalniacze np. betablokery, tj.
propranolol, metocard. Ale czas zastanowić się nad przyczynami stresu. Jak
widać, w nocy akcja serca zwalnia, czyli bardzo prawdopodobne jest emocjonalne
żródło tachykardii. Od tego się nie umiera :), ale potrafi skutecznie utrudniać
życie i męczyć. Dlatego warto się leczyć.
Pozdrawiam
Obejrzyj resztę wiadomości
Temat: GUZ CHROMOCHŁONNY diagnostyka
No to chyba mogę lekko odetchnąć:)
Tarczycę mam już przebadaną i poza dwoma guzkami, które przez dwa lata nie
zmieniają się raczej wszystko jest O.K. Mam czasami lekko obniżone TSH, taką
subkliniczną postać nadczynności. Powiedziano mi, że czasami np. na skutek
stresu czy zmęczenia może być TSH nieznacznie poniżej normy, ale tym mam sie
nie przejmować.
To zostaje jeszcze Holter. Tylko tu mam pytanie. Te zwyżki ciśnienia i tętna
nie wystepuja u mnie regularnie, codziennie. To kiedy zrobić to badanie, nawet
jak nic sie nie dzieje? Czy ono coś wtedy wykaże?
Obejrzyj resztę wiadomości
Temat: Odporność
Gdy moje dziecko było malutkie (3 latka) wciąż zapadało na różne choroby.
pediatra stwierdził, że jest to być może skutkiem stresu spowodowanego
oddawaniem synka do przedszkola i zalecił , by nie posyłać go tam przez jakieś
6-12 miesięcy, bo być może "nie dorósł" do nowych warunków i broni sie w ten
sposób.Faktycznie pomogło,chociaż nie było łatwo załatwic opiekę. Teraz, kiedy
tylko zauważę pierwsze objawy choróbska podaję (sobie też) sok z jeżówki
purpurowej - ok. 7.-zł, bez recepty, dawki - jak w ulotce. Zwykle pomaga. Życżę
zdrowia Tobie i dzidziowi.Arnika.
Obejrzyj resztę wiadomości
Temat: !!! STRES !!! - Wasze sposoby na eliminacje
Witajcie !
Za wszelkie diety serdecznie Wam dziekuje, ale o moja kuchnie nie musicie sie
martiwc - zapewniam Was.
Zaprzestancie sprzeczek - jest to temat na temat zwalczania przyczyn i skutkow
stresu, wiec po co sie dodatkowo denerwowac i przejmowac klotniami o blahostki ?
Wypowiadajcie sie, ale bez klotni prosze !
Pozdrawiam !
Obejrzyj resztę wiadomości
Temat: drżenie rąk, zawroty głowy
Koniecznie poproś lekarza (jeśli sam na to nie wpadnie) o skierowanie na
prześwietlenie kręgosłupa szyjnego. Takie objawy często są wynikiem jakis
nieprawidłowosci w tym odcinku. Ja tak miałam i mam. Oczywiście może to mieć
inną przyczynę, ale często niestety jeszcze lekarze bagatelizują udział
kręgosłupa w tego typu dolegliwościach. A jest on ogromny. Wiem to z własnego
doświadczenia. Twoje objawy mogą być też skutkiem stresu, ale nie daj sie od
razu wpakować do worka o nazwie nerwica.
A okulista pewnie zbada Ci dno oka-to badanie nie boli, a pozwala wykluczyć
inne schorzenia typu neurologicznego.
Trzymaj sie. Pozdrówka.
Obejrzyj resztę wiadomości
Temat: bóle brzucha ze stresu
Jesli bardzo przeszkadza Ci to w funkcjonowaniu to proponuje isc do gastrologa -
moze to objawy zespolu jelita drazliwego, ktore rowniez bywa skutkiem stresu.
To zupelnie nic groznego i przyjmuje sie jakies łagodzace lekarstwa np. tribux.
Proponuje techniki relaksacyjne i zaprzestanie skupiania sie na Twoim żoładku -
sam widzisz ze jest to sprawa psychiczna, wiec psychika mozesz ja rozwiazac.
Mowie to z doswiadczenia.
Po drugie proszeeeee, nie mow, ze masz lekkie nadcisnienie, bo to nie jest
nadcisnienia, tylko normalna gorna granica normy (140/90). 135/85 to zupelna
norma. Nie wiem czemu kazdy na sile wmawia sobie, albo lekarze mu wmawiaja, ze
ma nadcisnienie. Ludzie, ktorzy maja prawdziwe nadcisnienie chyba dziwnie moga
sie wtedy czuc ;-)
Pozdrowienia i zycze zdrowka :-)
Obejrzyj resztę wiadomości
Temat: suczka po sterylizacji - c.d.
suczka po sterylizacji - c.d. Jak juz wcześniej pisałam na Forum - moja Korunia była operowana - miała
ropomacicze we wczesnym stadium oraz guzki przy gruczołach mlek. Suczka
PRAWIE doszła do siebie - rana już się zagoiła, pies jest żwawy,
wesoły...No, ale jednak mamy jakiś problem :-( Od ponad tygodnia Kora znowu
bardzo dużo pije - szczerze mówiąc to chyba nawet więcej, niż przed operacją.
Pan Doktor zadumał się - i zlecił badanie krwi, ponieważ stwierdził, iż mogła
sie rozwinąć cukrzyca - być może na skutek stresu pooperacyjnego..no a
nadmierne 1pragnienie jest jednym z objawów cukrzycy. Badanie nic nie
wykazało - oprócz lekkiej anemii (żelazo w kropelkach + witaminy) - cała
reszta w normie. Oczywiście, jest to powód do radości - ale pies chla wodę,
jak oszalały...no i oczywiście to wypije musi wysiusiać..No i cóż - Pan
Doktor znów się zadumał - no i powiedział, że pojecia nie ma, co może być
przyczyną tego pragnienia...Cóż - to przykre, że nie wie - bo ja też nie
wiem, a w końcu jakiś powód musi być. Ja psu wody przecież nie żałuję - ale
Kora chce wychodzić po kilka razy dziennie (no i w nocy też) - i w końcu nie
ma się co dziwić, bo cos z tą wodą musi robić, prawda? A my musimy ją na parę
godzin zostawiać samą - teraz ja wozimy do mojej mamy - ale to miało byc
tymczasowe rozwiązanie..
Ratunku!!!!Proszę o jakies podpowiedzi - może spotkaliście sie kiedyś z czymś
podobnym?
Pozdrawiam!
Obejrzyj resztę wiadomości
Temat: Pies ma chorobę lokomocyjną :(
Jestem przed pierwsza dluga podroza z moim szczeniakiem, po raz pierwszy, kiedy
wiezlismy ja do domu wymiotowala, ale moglo to byc skutkiem stresu. Pozniej
kilkakrotnie jechala samochodem, za kazdym kolejnym razem byla coraz bardziej
spokojna, a wymioty nie zdarzyly sie juz. Teraz podroz bedzie trwala kilka
godzin i niepokoje sie. chcialabym podac aviomarin, ale czy - taki specjalny
dla psow? I jaka dawka, psiak ma ok 2-3 kg. czy musze sie udac do veta?
Z gory dziekuje za odpowiedzi
Obejrzyj resztę wiadomości
Temat: czy jest tu ktoś kto spodziewa się 3 dziecka?
A ja mam trójkę. Mają 9, 8 i 2 lata. Najmłodsza nie była planowana, ale jest
moim największym skarbem, i kochamy ją nad życie. Jest najpiękniejsza,
najmądrzejsza i najwspanialsza ))
Chociaż nie jest lekko, oj nie jest. Moje starsze mocno przeżyły narodziny
siostry. Córka zachorowała na bielactwo, zdaniem dermatologa na skutek stresu (!).
Jestem ciągle zmęczona, zaganiana, brakuje mi rąk, kolan, czasu i cierpliwości.
No i miejsca, mamy tylko dwa pokoje. Dużym problemem było prowadzanie do szkoły
starszych dzieci z maluchem w wózku. Teraz syn szedł do komunii, a ja na
wszystkie nabożeństwa i próby musiałam ciągac całą trójkę... Miałam czasami
serdecznie dośc. No i od kiedy jest mała, starsze nie chodzą np. na basen, bo
nie mam ich jak prowadzac.
Ale to wszystko zależy od tego, czy możesz liczyc na pomoc męża albo kogoś z
rodziny. No i twoje dzieci są trochę starsze niż moje w chwili narodzin małej.
Ja na męża liczyc nie mogę, bo dla niego najważniejsza jest praca...
A najpiękniejsze są te chwile, jak dzisiaj, kiedy mogę któreś wysłac do babci, i
w domu jest tylko dwoje, a czasami nawet jedno! Czuję się, jakbym miała urlop
I naprawdę nie rozumiem, jak mogłam sobie kiedyś nie radzic mając tylko jedno
dziecko
Uśmiechnij się, wszystko będzie dobrze. Poczujesz się znowu młodą mamusią, bo
starsze już będą sobie radzic same. Powodzenia!
Obejrzyj resztę wiadomości
Temat: stres w ciąży
Myślę, że też chronią nas hormony przed skutkami stresu. Ja pierwszą ciążę
poroniłam, jak twierdziłam, pod wpływem stresu, ale to nigdy nic nie wiadomo -
może były inne powody. W trzeciej mojej ciąży czyli teraz przeżyłam okropny
stres a wszystko jest dobrze dzięki Bogu. I hormonom.
Obejrzyj resztę wiadomości
Temat: stres w ciazy
Wszyscy sie rozpisują o poronieniu...a inne skutki stresu lub wielokrotnych krótkotrwałych stresów? A tzw mediatory stresu, inaczej hormony, np adrenalina. Któraś kiedykolwiek pamieta co się działo kiedy panicznie sie przestraszyła lub była tak zmeczona długim biegiem, ze nie mogła złapac tchu? Za to odpowiedzialana jest m.in adrenalina, która oprócz tego ze jest wywalana z waszych nadnerczy i powoduje to wszystko w waszym organizmie (galopujące bicie serca, pocenie, drzenie miesni, przyspieszenie oddechu) to przechodzi tez do płodu... Nie komentuję dalej... bo sama zyje w stresie od kilku tyg-> ciąża zagrożona.
Obejrzyj resztę wiadomości
Temat: Zespół PCO-co to takiego?
Zajrzyj na forum"Niepłodność"tam uzyskasz dokładne informacje na ten temat
U pacjenetk z pco @ są nieregularne i mają charakter cykli bezowulacyjnych lub
owulacja występuje rzadko,czasami pojawia się wtórny brak@,występuje męski typ
owłasienia w różnym stopniu,występuje niepłodność.
W bad.biochemicznym zaburzenia w ukł.hormonalnym czyli stosunek
LH/FSH,zwiększone stężenia androgenów jajnikowych.
U kobiet z pco pragnących zajść w ciążę należy indukować jajeczkowanie.
Czasami dysfunkcja ukł.podwzgórzowo-przysadkowego może wystąpić w skutek
stresu,zaburzeń w odżywianiu lub stosowanych leków.
Ile trwa leczenie to nikt Tobie nie powie,bo to bardzo indywidualna sprawa i
zależy od reagowania organizmu na leczenie.
Pzdr.Gosia
Obejrzyj resztę wiadomości
Temat: Bydgoszcz, kto rodził na Szpitalnej?
magdanad napisała:
> Zielone wody świadczą o tym, że nie dbałaś o dziecko wcześniej. I tak masz
> szczęście, że udało się im uratować twoje dziecko. Może paliłaś w ciąży? Albo
> się wściekałaś? Podobno dziecko zielenieje na widok matki, której nie kocha.
> Magda
Znawczyni się znalazła! Zielone wody najczęściej świadczą o tym, ze dziecko
oddało smółkę na skutek stresu - np jeżeli jest owinięte pępowiną i się
poddusza w trakcie porodu, lub o infekcji wewnątrzmacicznej, nie tylko o
paleniu w trakcie ciąży.
Obejrzyj resztę wiadomości
Temat: Zwiedzanie porodówek
Zwiedzialam i uwazam, ze zdecydowanie warto. Żeby na wlasne oczy
przekonac sie, jak tam jest i zeby przygotowac sie psychicznie
Nam polozna to polecala, bo podobno wielu rodzacym na izbie przyjec
slabna skurcze wlasnie na skutek stresu zwiazanego z przyjeciem do
szpitala, nowego miejsca..
Jak to sie odbywa? Normalnie, kupujesz obuwie ochronne, wchodzisz na
oddział i mowisz poloznej, ze chcialabys obejrzec oddzial. Polozna
powinna Cie oprowiadzici pokazac wszystko.
Ja bylam w 2 szpitalach i z pokazaniem mi i mezowi oddzialu nie bylo
najmniejszego problemu
Acha.. warto przygotowac sobie pytania do poloznej np. co trzeba
zabrac dla siebie i dla dziecka, jakie pozycje mozna przyjmowac w 1
i 2 fazie porodu, jakie sa sprzety (pilka, wanna, prysznic, stolek
porodowy), co i ile kosztuje...
Obejrzyj resztę wiadomości
Temat: stres a ból podbrzusza
stres a ból podbrzusza Hej dziewczyny
Musze się wyżalić komuś, bo oszaleję...Od paru dni mamy kłopoty z mężem, nie
możemy się dogadać ani porozumieć, dopadł go jakiś stres przedporodowy
chyba...Cały wczorajszy i dzisiejszy dzień przepłakałam. Czy Wasi Panowie też
maja lub miewali monety załamań? W końcu to nie tylko my kobiety odczuwamy
strach wymieszany z radością...Pytam o to, bo chcę przeczytać, ze to normalne,
że się zdarza, ze i faceci trochę schizują...
A wczoraj wieczorem doszedł ból podbrzusza - niezbyt uciążliwy, ale czuję się
trochę tak, jak przed okresem...Jestem wwłasnie w 12 tygodniu - w sobotę
byliśmy u znajomoych, gdzie koleżanka poroniła w 13 i strasznie mnie
postraszyła...Zadzwoniłam do swojej lekarki - powiedziała, żebym wzięła Nospę,
i poczekała do jutra...Ale ja nie wiem czy chcę brać jakiekolwiek tabletki -
to nie jest taki ból, którego nie możnaby wytrzymac, więc po co ta Nospa?
Czy taki lekki ból podbrzusza to skutek stresu? Czy może sugerowac poronienie?
Czy z moim maluszkiem dzieje się coś niedobrego...?
Poratujcie dziewcyzny. Jestem w strasznym dołku...
Obejrzyj resztę wiadomości
Temat: Pociany-worek nieszczesc dla nas juz wyczerpany!!!
Fanmtazyjna, dzieki!
Witam się dość pózno..no ale ja juz wypełniłam obowiazki wobec Ojczyzny..i
pracy ))Nowe butki bardzo sie przydały.
Olcia, lez ,lez , bedzie dobrze.Teraz jest bardzo wazny czas.Zobaczysz, jeszcze
będziesz smaodzielnie smigac po zakupy swiąteczne! Ja obstawim,zeto były skutki
stresu..i teraz musi byc dobrze!
Megi, dobrze ze wróciłas!Miki zdolniacha!
Chrumpsiku, ani mi sie waz odpuszczać staranka ) Przebadaja cie i bedziesz
wiedziała na czym stoicie ))
Misiu, zjadłabym sobie rogalika z białym makiem....buuuu.Szkoda,ze musisz dzis
pracować ((
Lece sie na chwilke połózyc..cos mi cisnienie spadło ((
A..Monia..to ty wampir energetyczny jesteś...jakos nie zauwazyłam ))
Obejrzyj resztę wiadomości
Temat: maj 2003
Cześć Mariolu!
Ja mam termin na 12 maja, więc to tylko 1 dzień różnicy. Kiedy na forum czytałam o rosnących brzusiach trochę martwiłam się moją wagą.Na początku na skutek stresu ( 2 i 3 miesiąc przeleżałam w szpitalu) schudłam 6 kilogramów. Teraz mimo że jem normalnie nadrobiłam dopiero 4, a więc jeszcze nie wróciłam do wagi wyjściowej. Mój brzuszek to rzeczywiście maluszek - widać go gdy zakładam rzeczy dopasowane.Nie wiem czy to dobrze ale pocieszam się że to jeszcze przecież 4 miesiące i zdążę się jeszcze nim nacieszyć. Najważniejsze że dzidzia rośnie proporcjonalnie do swojego wieku. pozdrowionka dla wszystkich ciężarówek. Aga
Obejrzyj resztę wiadomości
Temat: CZY TO MOZLIWE??POWIEDZCIE!!
Jest to możliwe! Nie ma tzw."dni bezpiecznych" w cyklu. Owulacja może się przesunąć na skutek stresu, zmęczenia, wyjazdu, choroby lub innych czynników w obydwie strony. Poza tym plemniki żyją sobie i dobrze się mają w jajowodach nawet 72 h. Osobiście znam dziewczynę, która zaszła w ciążę przytulając sie dzień po miesiączce.
Obejrzyj resztę wiadomości
Temat: Alergia to czy wirus?
Alergia to czy wirus? Objawy występują u mnie i u córki (3,5 roku) równocześnie - wczoraj rano ostry
ból gardła utrzymujący się przez cały dzień, w nocy duszący kaszel, dziś rano
- katar.
Ja nigdy na alergię się nie leczyłam, choć od jakiegoś czasu ją u siebie
podejrzewam, takie objawy jak powyżej w porze wiosennej mam od kilku lat.
Córka w niemowlęctwie była silnie uczulona na białko, miała azs, właściwie od
roku dopiero spożywa nabiał. (często się radziłam na tym forum). Ale od kilku
miesięcy bez przerwy jest przeziębiona, pediatra sugeruje tylko spadek
odporności na skutek stresu (urodziłam drugie dziecko - również alergik).
Nigdzie nie zmarzłyśmy, nie miałyśmy kontaktu z nikim chorym, pogoda jest
piękna, a my mamy wirusa? Czy może jednak alergia?
Chyba oleję pediatrę i zrobię małej testy z krwi, w wieku 3,5 lat już chyba
można - są wiarygodne?
Obejrzyj resztę wiadomości
Temat: jechac do szpitala?czy czekać. Synek połkną monetę
W zeszlym roku moje nispelna polroczne dziecie polknęło koncówkę od zamka. Pobieglam do lekarki, ale ta mnie uspokoila i kazala obserwowac dziecię. Następnego dnia dla świętego spokoju sprawdzilam kupkę synka, bo on sam byl przez ten czas tak grzeczny i mial tak dobry apetyt, że stwierdzilam, że tej koncowki to już wczesniej musialo nie byc. W kupce odnalazlam zgubę a synka nazwalismy "polykaczem metali". Nie martw sie, lekarka opowiadala mi przypadek kilkulatka, ktorego zatrzymano na obserwacji w szpitalu i on prawdopodobnie na skutek stresu nie mogł wydalic polkniętej monety. Po powrocie do domu chlopiec bez poroblemu wydalil monetę. Monety mają to do siebie, że są okrągle a to latwiej wydalic niz cokolwiek innego. Trzymaj się, wiem co przeżywasz, też bylam przerazona.
Obejrzyj resztę wiadomości
Temat: Wypadające włosy 4l - POMOCY !!!
Mojej corce też wypadły włosy - "plmiście" dobrze to określa - na skutek
stresu. Pani w przedszkolu nakrzyczała. Potem po kilku mies. odrosły. Też
wszystkei wyniki były OK.
Jeśli nic innego nie można znaleźć, to porozmawiaj z dzieckiem - może to stres,
przeżycie czy jakiś wyjazd babci albo coś takiego? to tylko pomysł do rozważenia
Obejrzyj resztę wiadomości
Temat: Przyklejony napletek u 15 mies.chlopca
Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. Dla matki 8 tygodniowego dziecka
operacja rocznika jest znacznie mniej traumatyczna niż dwumiesięcznego
niemowlęcia. To tak na marginesie.
Moje dziecko , gdy miało odklejany napletek, było mniej więcej w wieku Twojego.
Tak, że świadomość była zbliżona.
Nie wiem, może było jakieś powikłanie, mikrouraz, brudne narzędzie, ale jest
mało prawdopodobne, aby dziecko dostało z wrażenia gorączki wyższej niz pół
stopnia. To bardzo wygodny wytrych - zagorączkowało na skutek stresu.
Masz odmienne doświadczenia. Ja jestem zwolenniczką radykalnych, chirurgicznych
cięć. Mój mąż jest chirurgiem. Gdy doszło do zabiegu był jeszcze młodym
lekarzem, więc konsultował to ze swoim szefem - jednym z najbardziej znanych,
niestety już nieżyjącym, chirurgiem w Polsce. Rozmawiał z kolegami-lekarzami
mającymi podobne przypadki wśród swoich synów. Opinie były jednoznaczne.
Sterydy są kontrowersyjne. Nie jestem lekarzem ( ukończyłam AWF) i nie chcę
wypowiadać się w sposób autorytatywny na temat ich szkodliwości.
Wiem jakie spustoszenia potrafią siać w ogranizmach sportowców, wiem jak
wygląda skóra po 3-5 letnim stosowaniu maści sterydowych. Wiem jak wygląda
gwałtowne ( niezgodne ze sztuką) odstawienie sterydów. Znam też teatralny efekt
ich działania.
I dlatego maści sterydowe stosowałabym tylko w ostateczności, gdy nie ma innego
wyjścia. Szczególnie u dzieci.
Obejrzyj resztę wiadomości
Temat: Czy komuś nie wypadały włosy po porodzie?
Wiesz mnie nie wypadały ale za to jak córcia miała rok to zaczęły ale nie wiem
czy to było po prostu spóźnione wypadanie po porodzie czy na skutek stresu bo
wtedy zmarła moja mama, a ja jak zobaczyłam że tak mi wypadają to denerwowałam
się jeszcze bardziej bo mama mojej koleżanki po śmierci męża całkiem wyłysiała i
niestety tak jej zostało.
Z tym wychodzeniem włosów po porodzie to jest tak że w czsie ciąży działają
hormony i włosy które normalnie ci codziennie wypadają to zostają na swoim
miejscu i często w ciąży ma się ładniejsze włosy, ale niestety nic nietrwa
wiecznie i po porodzie te włosy które miały wypaść wypadają ale wszystkie na raz
i dlatego wydaje się że tak dużo włosów nam wychodzi.
Pozdrawiam Asia
Obejrzyj resztę wiadomości
Temat: MASECZKI – znacie jakieś godne polecenia?
Ja polecam następującą maseczkę Oriflame
Relaxing Vitamin Mask
Maseczka witaminowa o właściwościach relaksujących
Do wszystkich typów cery. Dokładnie odżywia skórę, likwidując skutki stresu i zmęczenia. Zawiera witaminy, które neutralizują wolne rodniki, oraz wyciąg z pomidorów, czyli naturalny antyutleniacz. Miłorząb japoński usuwa toksyny zalegające w skórze, a masło shea wygładza ją i koi. 50 ml
POLECAM!!!!
ulcik
Obejrzyj resztę wiadomości
Temat: Przeczytajcie "Pożegnanie z bękartem"
Najlepsze jest określenie:panna z luźnego domu(brzmi delikatniej niżlafirynda )
Super też są dane ststystyczne odnośnie wagi urodzeniowej że biedne nieślubki mniej ważą od tych ślubnych-ale autorka nie wyjaśniła czy jest to skutek stresu samotnej matki,czy jej braku pieniędzy na pożywienie.
Pozdrawiam
Obejrzyj resztę wiadomości
Temat: schody ruchome na stacji metra Centrum są za wolne
To nie sa schody zatarasowane, tylko masa krytyczna tych, ktorzy nie uczestnicza
w wyscigu. To tez dla dobra ogolu. Wyscigi to ciagle napiecie, nerwowosc -
mozliwe skutki stresu potrafia zniszczyc zarowno uklad nerwowy jak i krwionosny.
W Japonii udowodniono zgony z przepracowania (wlasnie z powodu ciaglej presji i
stresu). Zrozum mase krtyczna spokojnych, to dla TWOJEGO dobra wybawiaja Ciebie
spod ciaglego pressingu.
Szybsze schody bylyby niebezpieczne dla osob starszych i z malymi dziecmi. Oni
przeciez tez chca bezpiecznie i spokojnie bez nerwowowsci dotrzec do celu :)
Obejrzyj resztę wiadomości
Temat: Czy nasze dzieci na czyms traca?
Zilka, ja karmilam moje dzieci. Wlosy po ok. 3-4 miesiacach po porodzie zaczely mi wypadac. Ale to jest tlumaczone nie skutkami karmienia, ale, ze jest to skutek stresu porodowego. Tzn. organizm w trakcie porodu przezywa stres i ten stres po pewnym okresie objawia sie wypadaniem wlosow. Zadnych kuracji wzmacniajacych wlosy nie przeprowadzalam, po pewnym czasie wszystko samo wrocilo do normy, i karmilam sobie dalej juz bez fruwajacych wszedzie wlosow.
Obejrzyj resztę wiadomości
Temat: Zycie nocne faceta w ciazy
shellerka napisała:
> jeszcze dodam, ze sporym problemem w takich sytuacjach są
niezamężni i niedzietni znajomi, bo oni nie rozumieją, że życie sie
trochę zmieniło, a my nie chcemy, żeby oni aż tak bardzo to
zauwazyli. Zmienia się to wszytko w momencie kiedy coraz więcej osób
z otoczenia wpada, zaciąża, wychodzi za mąż.
> I cały czas żartuje, że dopiero wtedy ci wszycy luzaccy koledzy
przejrzą na oczy, bo wątpię, że ich luzackie narzeczone będą tak
samo wyluzowane będąc w ciąży
Ależ w wielu przypadkach nic się nie zmienia! Facet umawia się z
kolegami poza domem, mówi kobitce, że wychodzi i już. To, że w domu
wyje niemowlak ma ten skutek, że na skutek stresu Pan przyjmuje
więcej alkoholu zapodając np. tekstem (autentyk!), że "jak się
więcej tego pojawi, to będzie topił jak kocięta".
Obejrzyj resztę wiadomości
Temat: denerwują mnie ludzie chorzy przychodzący do pracy
W męża pracy też ciągle ktoś chory. Ostatnio przyszedł kolega z gorączką i
stwierdził że nie opłacało mu się zostać w domu (za trzy pierwsze dni choroby
nie dostał by pieniędzy). I nie chodzi o to że nie rozumiem że mu zależy na
kasie (bo komu na niej nie zależy?) ale ryzykuje swoje zdrowie. W zeszłym roku
prawie umarł inny kolega męża w skutek stresu i niedbania o siebie. A w pracy
przynajmniej na razie nie widać kryzysu i zwolnieniami nie straszą (nadal
przyjmują). Więc po co to?
Obejrzyj resztę wiadomości
Temat: Wspomnienia ze szpitala - SZOK !!!!!
Śmiem twierdzić, że gorzej niż 4 latek, któremu to i owo można wytłumaczyć.
Bo jeśli iść dalej Twoim tokiem rozumowania cały ten ruch związany z rooming
in, kładzenie po urodzeniu noworodka na piersi matki byłby niepotrzebny, bo
dziecko i tak nie pamięta. A jednak nie jest tak do końca.
Karmiłam dziecko piersią. Byłam w szpitalu. Nie przeszkadzałam, nie narzucałam
się.
Niestety, znakomita większość rodziców, być może na skutek stresu, zachowuje
się skrajnie upierdliwie. Zdarzały się panie, które wyskakiwały z sali na
papieroska i całe śmierdzące wracały do swoich dzieci lub.......nowo poznanych
kum. A od przewijania dzieci były pielęgniarki.
O stanie mojego dziecka byłam informowana na bieżąco, nie musiałam asystować
badaniu innych dzieci. Uważam, że obecność w tym czasie na sali to skrajny brak
delikatności, żeby nie powiedzieć chamstwo.
Obejrzyj resztę wiadomości
Temat: dziecka jeszcze nie ma, ale za to dobre rady juz!
iwcia75 napisała:
> aniu, smutne jest,ze nie ona jedyna to robi! wczesniej nie myslalam,ze to
takie
>
> przykre,a jednak jest. zdziwilam sie, bo uwazam to za nietaktowane. dla mnie
> karmienie 3-letniego dziecka jest dziwne
dla mnie też
,ale nie zwracam nikomu na to uwagi,bo
> to nie moj interes.
też nie zwracam
miałam podobną sytuację w rodzinie, też jedna "Matka Polka" oburzyła się, że
nie karmię piersią, mówiąc, że ona karmiła swojego syna do 3 roku życia.
Kompletnie zignorowała fakt, że:
1. bardzo chciałam karmić piersią,
2. Ola była wcześniakiem karmionym pozajelitowo (kroplówką) dobry miesiąc,
3. na skutek stresu związanego z przedwczesnym porodem i sepsą u Oleńki
zupełnie straciłam pokarm.
No, głupia jest po prostu i tyle.
Nie denerwuj się głupimi komentarzami.Szkoda zdrowia.
pozdrawiam
Obejrzyj resztę wiadomości
Temat: Jaki oduczyć obgryzania paznokci 3,5 latka????
....... moja córka też wpadła w manię obgryzania paznokci ale trwało to bardzo
krótko i moim zdaniem na skutek stresu zwiazanego z pójściem do przedszkola....
....... prawdopodobnie pomógł nam lakier do paznokci z brokatem........
wytłumaczyłam Oli, że pomaluję Jej i będzie wyglądać jak dorosła i przestała
obgryzać.....
jednak kciuka nie ssała nigdy ......... a oduczenie tego nawyku będzie na pewno
trudniejsze....
....... osobiście namawiam już do wizyty u ortodonty....... żeby nie było potem
za późno.........
....... pozdrawiam i życzę powodzenia........
Obejrzyj resztę wiadomości
Temat: zdeklasowany kot cierpi, wiec moze feromony?
Koniecznie złap mu mocz do badania, bo wraz z pojawieniem się
dziecka, na skutek stresu i związanym z tym spadkiem odporności,
mogło dojść do infekcji układu moczowego. Badanie moczu to wyjaśni.
Jak się okaże, że mam rację, to wtedy przeleczysz kota i problem
powinien zniknąć. Narazie po prostu wyłóż kanapę ceratą. Kot, który
ma problemy urologiczne cierpi oddając mocz i wtedy kuweta kojarzy
mu się z bólem. Kanapa, jako miłe, miękkie miejsce wydaje mu się
wtedy przyjemniejsza do siusiania.
Nie miałam takich doświadczeń, ale często czytam forum MIAU.
Obejrzyj resztę wiadomości
Temat: Odporność, szczepienia i choroby...
no nie wiem, nasz pediatra wytłumaczył mi, że pneumokoki żyją praktycznie w
każdym z nas, jest 23 szczepy tych bakteri, z czego tylko kilka bardzo
zjadliwych, które mogą wywoływać bakteryjne ropne zapalenie mózgu. szczepienie
ma "osłabić" te zjadliwe szczepy, a nie spowodować, aby te bakterie nie dostały
się w ogóle do organizmu, bo one już są w większości dzieci. dziecko mając
osłabioną odporność np. na skutek stresu spowodowanego pójściem do przedszkola
może zostać zaatakowane przez pneumokoki już żyjące w jego gardle, chodzi o to,
aby nie dpouścić do ropnego zapalenia mózgu. nie jestem lekarzem więc może moja
terminologia nie jest medyczna, ale tak mi to wyjasnił lekarz. Idąc tokiem
Twojego rozumowania powinniśmy szczepić noworodki, bo i dorośli mają pneumokoki
i matka może je "przekazać" noworodkowi. pozdrawiam
niestety w dalszej rodzinie mamy dziecko po zapaleniu mózgu, które przed
chorobą było zdrowym i radosnym dzieckiem, a teraz tylko egzystuje (nie chodzi
i nie mówi).
Obejrzyj resztę wiadomości
Temat: Pomocy!! -obgryzanie paznokci u siedmiolatka
dokładnie, obgryzanie paznokcie jest skutkiem stresu dziecka, trzeba znaleźć
przyczynę i ją wyeliminować - tylko to może pomóc żadne maści, żele itd. nie
pomogą a jeśli nawet to obgryzanie może przejść w inną formę odreagowywania,
niekoniecznie lepszą - pozdrawiam
Obejrzyj resztę wiadomości
Temat: co mi jest ???
Wiem o czym mówisz ja też nie raz tak mam że słysze jakby ktoś do mnie mówił i sie pytam coś mówiłeś to ta osoba odpowiada nic.Może to jest skutek stresu i przemęczenia a może to dar słyszenia tego czego inni nie słysza.Nie uważam żeby to była schizofremia
Obejrzyj resztę wiadomości
Temat: Wiceprezydent Cheney doznal ataku serca na skutek stresu (zwezenie arterii poszerzono wziernikiem z balonikiem)
http://www.cnn.com/2000/ALLPOLITICS/stories/11/22/cheney.hospitalized...
Obejrzyj resztę wiadomości
Temat: Wojna a prawa człowieka
Chmiel napisał: Przede wszystkim US Army miala rozwiniety odpowiedni system sluzb tylowych majacych na celu utrzymywanie w GJiach zdolnosci bojowej. Zolnierz , ktory zdradzal oznaki zalamania psychicznego, byl kierowany na wypoczynek na kilka dni za linie frontu.Przeprowadzal z nim rozmowe psycholog i powazniejszych przypadkach kierowal gosci na tyly na leczenie. Nie bylo gnania do walki pod grozba kuli w leb, nie bylo karnych kompanii szturmowych dla "tchorzy".
Mało kto, spośród tych którzy wierzą, że na wojence jest ładnie (pokolenia wychowywane na 4 P i P), zdaje sobie sprawę z rozmiarów szkód, jakie powodują traumatyczne przeżycia frontowe. Wg brytyjskich szacunków z I WŚ załamania nerwowe stanowiły 40% strat na polu walki. W II WŚ Amerykanie prowadzili szerokie badania nad skutkami stresu. Stwierdzono m.in, że 200-240 dni na froncie wystarczy, zeby załamać nawet silnego psychicznie żołnierza. Zaobserwowano, że najlepszą ochroną przed załamaniem psychicznym są silne więzi między żołnierzem, jego małym oddziałem i dowódcą. Leczenie było zaplanowane tak, by żołnierz był w jak najmniejszym stopniu odseparowany od reszty oddziału - szybka interwecja jak najbliżej linii frontu. 80% żołnierzy, którzy cierpieli na skutek ostrego stresu w ciągu tygodnia powracało do tej czy innej formy służby, 30 % wracało do swojego oddziału.
Innym sposobem na zapobieganie skutkom stresu były częste rotacje oddziałów na froncie, wycofywanie jednostek na wypoczynekj na tyły, w lotnictwie - kolejki lotów bojowych. Nie bylo gnania do walki pod grozba kuli w leb, nie bylo karnych kompanii szturmowych dla "tchorzy".
oddziałów zaporowych NKWD...
pzdr G
Obejrzyj resztę wiadomości
Temat: Uwaga - Siedem filiżanek kawy i słyszysz głosy zmarłych
Ciekawy artykuł w wyborczej... http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,6159152,Siedem_filizan... cyt. Naukowcy ustalili, że nadmierne spożywanie kawy może powodować halucynacje, a nawet sprawić, że będzie się słyszało głosy zmarłych. Wystarczy siedem filiżanek popularnej rozpuszczalnej. Naukowcy kolejny raz wzięli na warsztat kawę, popularną używkę, która wielu osobom pozwala przeżyć dzień na pełnych obrotach. Okazuje się jednak, że za duża dzienna dawka kofeiny może sprzyjać skłonnościom do halucynacji i urojeń. Tak wynika z badań przeprowadzonych na uniwersytecie Durham w północno-wschodniej Anglii. Jak dowodzą badacze, po wypiciu siedmiu filiżanek kawy rozpuszczalnej, ludziom może się wydawać np. że czują wokół siebie obecność ludzi zmarłych, słyszeć ich głosy, postrzegać rzeczy, których nie ma w otoczeniu. W trakcie badania naukowcy pytali 200 studentów o ich zwyczaje picia kawy. U tych często i dużo pijących stwierdzono, że są trzykrotnie bardziej podatni na zjawiska świata nadprzyrodzonego niż ci, którzy piją kawę w umiarkowanej ilości. Często pijący kawę doświadczyli obecności duchów, w podświadomości słyszeli głosy i wyobrażali sobie nieistniejące rzeczy lub sytuacje. Zdaniem naukowców powodem może być to, że kofeina potęguje skutki stresu. Organizm w takim stanie produkuje hormon kortyzol, który może powodować halucynacje. Halucynacje same z siebie nie są objawem choroby umysłowej. Regularnie doświadcza ich ok. 3 proc. zupełnie zdrowych ludzi. W Wielkiej Brytanii działa nawet towarzystwo pomagające ludziom nawiedzanym przez "głosy". Kofeina występuje także w herbacie, czekoladzie i napojach pobudzających. Jest stymulatorem centralnego układu nerwowego. Konsumowana w nadmiernej ilości (powyżej 250 mg dziennie) prowadzi do stanu odurzenia przejawiającego się poirytowaniem, nerwowością, stanami lękowymi, skurczami mięśni, bezsennością, palpitacją serca i bólami głowy.
Obejrzyj resztę wiadomości
Temat: szczesliwy watek!!!! Niech sie stanie!!!!
Anie narazie tyle znalazłam nie pamiętam gdzie były te normy dla kobiet w ciąży
Krwinki białe (WBC) - wzrost ich liczby nazywamy leukocytozą, a spadek
leukopenią. Podwyższenie może być spowodowane przyczynami fizjologicznymi
(wysoka temperatura otoczenia, opalanie się na słońcu, ciąża, wysiłek fizyczny,
stres)
RBC – czerwone ciałka krwi (erytrocyty)
Norma: 4,0–5,0 M/mikroL.
W ciąży (zwłaszcza w drugiej połowie) ich liczba często spada poniżej 3,5
M/mikroL.
HGB – hemoglobina, barwnik przenoszący tlen
Norma: 12–16 g/dl.
W czasie ciąży może obniżyć się do 11 g/dl. Czasem niski poziom erytrocytów i
hemoglobiny świadczy o niedokrwistości. Jeśli okaże się, że masz za mało
żelaza, lekarz zaleci dietę bogatą w ten pierwiastek (czerwone mięso, ryby,
warzywa strączkowe i zielone, pełnoziarnisty chleb, suszone morele). Konieczne
może być przyjmowanie preparatu żelaza.
WBC – białe ciałka krwi, czyli leukocyty
Norma: 4–10 K/mikroL.
W ciąży poziom leukocytów często przekracza 10 K/mikroL. Gdy jest podwyższony,
wskazuje to na zmniejszoną odporność. Podczas ciąży nie zawsze świadczy o tym,
że w Twoim organizmie dzieje się coś złego.
OB – odczyn Biernackiego, inaczej opad jest wyrażoną w milimetrach miarą
prędkości opadania krwinek we krwi, do której dodano odczynnik zapobiegający
krzepnięciu.
Norma: nie powinien przekraczać 20 mm/godz.
Wysoki opad bywa zazwyczaj oznaką stanu zapalnego. Czasami wzrasta także na
skutek przyjmowania leków lub jest skutkiem stresu. Podczas ciąży jednak wynik
OB nie jest miarodajny.
Obejrzyj resztę wiadomości
Temat: Leszek Miller w szpitalu
Linia obrony Millera Musi uwiarygodnić tezę, że skłamał na skutek stresu, związanego z rocznicą
wypadku. Mecenas Tomczyk jest nieoceniony.
Obejrzyj resztę wiadomości
Temat: Kobiety są lepsze
Oj, Samie, Samie...z pewnością Ciebie nie można podejrzewać, że podszywasz się
pod męski nick. Doprawdy niewiele wiesz na temat kobiet.
Wydaje Ci się, że są kobiety zadowolone z bycia z jednym partnerem przez całe
życie. Jesteś pewien, że one są z jednym..? Tylko ciekawe czemu tyle nagłych
rozczarowań podczas badań genetycznych, kiedy tatuś okazuje się tatusiem
niebiologicznym. Kobiety, Samie, te wyzwolone, szybko nudzą się w łóżku jednym
partnerem. Wic polega na tym, że są dużo bardziej przebiegłe i lepiej zdrady
potrafią ukryć. Faceci pod tym względem bywają beznadziejni i ich żony w lot
pojmują, że była lub jest jakaś lewizna, a jeśli o tym nie mówią, to często po
prostu dlatego, że wolą przemilczeć.
Z tym spadkiem pożądania po menopauzie to też stereotyp. Znam kobiety, którym
musiano usunąć narządy rodne i w niczym to w pożyciu nie przeszkodziło. Seks to
w olbrzymiej mierze projekcja umysłu, zwłaszcza u tych, którzy czynnie go
uprawiali przez długie lata.
Z atrakcyjnością panów, muszę Cię zasmucić, będzie coraz gorzej. To skutek
stresu cywilizacyjnego i postępującej feminizacji. Impotencja staje się
zjawiskiem nagminnym. Obecnie kobiety czterdziestoletnie szukają sobie do łóżka
partnerów dwudziestoletnich, bo tylko w takich relacjach występuje ten sam
poziom temperamentu. Niestety, ich stali partnerzy rówieśnicy, sorry za
porównanie - padają jak muchy.
W prawdziwe szczęście przyworzonych przez podtatusiałych Amerykanów Polki nie
wierzę. To kwestia kasy. I na krótką metę.
Zresztą, o podtatusiałych, biegających w krótkich spodenkach, też możemy
pogadać. Podstawowym objawem męskiego klimakterium jest nagła potrzeba
odmłodzenia sobie partnerki. Mężczyznie naiwnie się wydaje, że na jej tle sam
będzie wyglądał młodziej. No niestety, jest dokładnie na odwrót. Viagry i
siłownie na wiele się nie zdadzą. Najlepszym wspomagaczem w takiej sytuacji
jest kasa. Brak kasy, brak młodej panienki.
Dzisiaj kobiety mają dostęp do tak dobrych kosmetyków i przeróżnych gabinetów
odnowy biologicznej, że długo mogą zachować urodę. To apropos Twojej uwagi o
szybszym starzeniu się.
Obejrzyj resztę wiadomości
Temat: Weto na przepisy o agresywnych psach
A ezpa7z9 za głowę. Może wtedy, na skutek stresu, coś błyśnie, huknie i rozum zaskoczy, no i
ezpa7z9 zacznie samodzielnie myśleć. Łolaboga, a to ci będzie, to ci będzie.
Obejrzyj resztę wiadomości
Temat: Wiceminister edukacji: Poradzimy sobie bez tole...
Myślałem, że ten Orzechowski to idiota, ale teraz widzę,
że on jest chory psychicznie. Nagły atak schizofrenii - skutek stresu
związanego z pracą na (nazbyt) odpowiedzialnym stanowisku.
Obejrzyj resztę wiadomości
Temat: Antyhormonalna do Joggera :)
Kup sobie paski KetoDiastix, kosztuja chyba 25 zl, na recepte jeszcze taniej, i
bedziesz wiedziala, czy jestes w ketozie czy nie. W ketoze mozna tez wejsc bez
zadej diety, na przyklad na skutek stresu.
WMI
Obejrzyj resztę wiadomości
Temat: narty dla malucha, kiedy zacząć naukę
Dwa i pół roku to moim zdaniem trochę zbyt wcześnie na rozpoczynanie nauki, ale
oczywiście może Pani spróbować. Duża zależy od siły i sprawności dziecka oraz
od jego nawiązywania kontaktów z otoczeniem i możliwości skupiania uwagi.
Maluchy zaczynając przygodę z nartami przede wszystkim uczymy poruszania się
na nartach, "czucia" poślizgu i kontaktu z innym niż zwykle podłożem, upadania
i wstawania. Należy robić to w formie zabawy, na płaskim terenie, bez kijów,
zostawiając dziecku dużow swobody. W żadnym wypadku NIE NALEŻY DZIECKA ZABIERAĆ
NA STROMY STOK. Jest bardzo duże prawdopodobieństwo, że dziecko zjedzie z
każdej góry - szczególnie rozjeżdżone dziecko. Jednak jest to bardzo
niekorzystne z następujących powodów:
- jadąc ze zbyt stromego stoku dziecko machinalnie (podświadomy strach i
wyjeżdżanie nart) odchyla się do tyłu. Takiej pozycji bardzo trudno się pozbyć
i często zostaje "na zawsze",
- podczas jezdy ze zbyt stromego stoku dziecko pragnąc zwolnić prędkość
(podświadomy strach stromizny, często tak szybko jeździ bez obaw po łagodnych
górkach) płuży dolną nartą w skręcie - częst w klubie mówimy o tym, że "robi
sztabę". Sztaby też pozbyć się trudno.
- zniechęca się do nart na skutek stresu i strachu
Na pytanie o poziom jazdy np. przy zapisie na obóz rodzice bardzo chętnie
opowiadają, że ich dziecko "zjeżdża już z Kasprowego". Dla nas nie jest to
jednak żadna informacja. Zwykle bowiem okazuje się, że styl jazdy
jest "rozpaczliwy", fatalna pozycja, a mały narciarz po prostu walczy o życie.
Dzieci uczone jazdy na płaskich, odpowiednich dla nich stokach jeżdżą bardzo
ładnie technicznie, szybko i pewnie, narciarstwo lubią i nie straszna jest dla
nich żadna góra. Nie wiem też czy dobrym pomysłem jest oddawanie tak małego
dziecka pod opiekę instruktora, który nie mówi po polsku.
Jeśli chodzi o sprzęt to jesli Pani znajdzie odpowiednie narty warto je
wypożyczyć (może znajomi, może DiD Sport). Pisząc odpowiednie mam na myśli
lekkie nartki, w których "odrywają się" pięty butów. Nie byłabym raczej za
zakuwaniem malucha w buty narciarskie i przypinaniem mu nart z klasycznymi
wiązaniami - 2,5 roku to jeszcze bardzo mało. Z kijów proszę w ogóle
zrezygnować - będą tylko przeszkadzać. A tak to przede wszystkim nauka poprzez
zabawę - zabawa i jeszcze raz zabawa.
Obejrzyj resztę wiadomości
Temat: Amnestia i studia państwowe
Do mnie nawet przemawia troche post "ja", ale to jest indywidualna sytuacja,
chodzi mi o to że angielski ustny może być naprawde skutkiem stresu itp. Co
innego pisemne gdzie już ciężko zgonić na stres
Obejrzyj resztę wiadomości
Temat: Nie karmię - czy to grzech?
Nie karmię - czy to grzech? Mam wrażenie, że jestem jedyną mamą, która nie karmi piersią swego dziecka. Wszędzie (w gazetach, na opakowaniu smoczków, na puszce mleka itd) piszą o cudownych właściwościach kobiecego mleka, a ja nie mogę karmić swojej córeczki. Dwa miesiące po jej urodzeniu straciłam pokarm na skutek stresu i, mimo iż bardzo chciałam karmić, musiałam przejść na butelkę. Od tej pory mam ogromne poczucie winy, że odebrałam córce to co najlepsze. Nie przemawia do mnie stwierdzenie, że najważniejsza jest matczyna miłość, że w modyfikowanym mleku są wszystkie potrzebne substancje, że nie powinnam czuć się gorszą mamą. Tymi słowami zwykle kończą się wszystkie artykuły wychwalające mleko matki - kogo ma to pocieszyć? Najpierw cała strona zachwytów nad matczynym mlekiem a na końcu jedno zdanie dla tych "co nie mogą". To niesprawiedliwe.
Zastanawiam się też nad tym czy powinno się karmić za wszelką cenę. Znam kobietę, nie mogła zrezygnować z pracy w swojej chińskiej restauracji i tam właśnie przebywało cały czas jej dziecko (2miesięczne), aby mogła je karmić. Widok maleństwa trzymanego na rękach przez babcię wśród zgiełku, przeciągów, tłumów ludzi i oparów kuchennych był dla mnie wstrząsający. Moja koleżanka zreygnowała z leczenia stanu zapalnego nadgarstków, aby karmić koniecznie do 6 miesiąca. Ja też chciałam karmić za wszelką cenę. Mam poważne problemy z kręgosłupem (po złamaniu) i każda pozycja, w której moje dziecko chciało jeść, była dla mnie niewygodna. Odczuwałam coraz silniejszy ból i czekałam tylko kiedy mała wreszcie skończy, żeby się wyprostować. Z każdym dniem coraz gorzej się czułam. Nie wiem czy gdyby natura nie pozbawiła mnie pokarmu mogłabym teraz normalnie funkcjonować. Dzięki temu, że nie karmię nie tylko sobie nie szkodzę, ale mogłam rozpocząć rehabilitację nadwyrężonego ciążą kręgosłupa. Wiem jednak, że celowo nie zrezygnowałabym z karmienia, aby ratowć swoje zdrowie.
Mimo to mam poczucie winy wobec swego dziecka i chyba odetchnę z ulgą dopiero, kiedy Światowa Organizacja Zdrowia ogłosi, że karmienie przez 2 miesiące w zupełności dziecku wystarczy.
Ania
Obejrzyj resztę wiadomości
Temat: jąkanie
Raczej nie istnieje coś takiego jak ludzie, którzy urodzili się z jąkaniem. W
baardzo rzadkich przypadkach jąkanie związane jest z uszkodzeniami w ośrodkowym
układzie nerwowym, w zdecydowanej większości to tzw. nerwica mowy. Polega to na
tym, ze na skutek stresu, zdenerwowania, w obszarze narządów artykulacyjnych
(np.wargi) po prostu powstaje napięcie mięśniowe, które uniemożliwia dziecku
wypowiedzenie słowa/sylaby albo powoduje "zacinanie się". Zniechęcanie go tylko
wzmaga nerwicowość a więc i jąkanie, nad którym synek i tak nie może zapanować.
To jest czynność mimowolna. Powinnaś przyjrzeć się uważnie, czy w Waszej
rodzinie nie ma sytuacji, które mogłyby spowodować jego nerwicowość - to, jak
postępujecie z dzieckiem, jak się komunikujecie, jak funkcjonują relacje,
nagrody i kary, czy nie pojawiło się kolejne dziecko w rodzinie czy nie
wydarzyło sie jakieś inne ważne wydarzenie itd. Należy zlokalizować i
wyeliminować źródło stresu - to podstawa. Nie zwracaj uwagi na samo jąkanie -
jak synek mówi jąkając się, to parafrazuj jego wypowiedzi, wysłuchuj do końca
cierpliwie, nie przerywaj, podsumowuj w skrócie to, co powiedział by miał
świadomość, że został dobrze zrozumiany. Dobrze by było by śpiewał - wtedy
aparat artykulacyjny odblokowuje się a samo śpiewanie ma funkcje relaksacyjne.
Możesz też (a właściwie powinnaś) się udać do logopedy - w celu wykluczenia
zmian organicznych (ale wydaje mi się, że tu chodzi o jąkanie nabyte więc zmiany
organiczne raczej nie wchodzą w grę) i zalecenia też innych ćwiczeń np.
relaksacyjnych, oddechowych itd. Niebawem zacznie się szkoła i zerówka a w
grupie w szkole dzieciom z problemem jąkania jest bardzo trudno.
Obejrzyj resztę wiadomości
Temat: wypadanie wlosow
Witam
Do Villete: sama przekonałaś się, że to co robisz nie wystarcza, aby wzmocnić
kondycję twoich włosów, a więc istnieje przyczyna, której nie bierzesz pod
uwagę. Ja nie będę zgadywać, co może być prawdziwą przyczyną Twoich problemów z
włosami, ponieważ przyczyn takich może być mnóstwo. W każdym przypadku należy
uzyskać konsultację specjalisty, któremu wystarczy dokładny wywiad i badanie
skóry oraz włosów lub zleci wykonanie niezbędnych badań dodatkowych, które
pomogą ustalić rozpoznanie i rozpocząć odpowiednie leczenie.
Do Beba_a: niestety, nie tylko stres może osłabić włosy. Istnieje jeszcze wiele
innych przyczyn, dlatego warto zbadać sytuację dokładnie i profesjonalnie.
Poza tym uważam, że nie warto skazywać się na permanentny stres lecz zmienić
swoje podejście do pracy, tak aby czerpać radość ze spotkań z ludźmi. Taka
zmiana postawy wobec życia wymaga z pewnością trochę czasu, ale na pewno ten
trud się opłaci. W okresie „przejściowym” radzę sięgnąć po naturalny preparat,
zmniejszający skutki stresu zawierajacy melisę, witaminy grupy B, lawendę, mak
polnym, np. Pax firmy Vision.
Do Maya_rr: suche i matowe włosy w obecnych czasach już nie są problemem. Na
pewno ten stan można zmienić, tylko trzeba popracować z włosami. Można zrobić
to samej, stosując odpowiednio nawilżający szampon i odżywkę lub,
jeżeli, „wszystkiego próbowałaś” a efekty są marne, udaj się do profesjonalnego
salonu fryzjerskiego. W takim salonie z pewnością zaproponują ci kurs
regeneracyjny. Należy jednak liczyć się z kosztami. Radzę jednak przedtem
wypróbować preparaty Pantene (np. Złota Linia – seria regeneracyjna lub
Słoneczna Ochrona – mocno nawilżająca). Można również stosować preparaty z tych
dwóch linii na przemian.
Pozdrawiam
Oksana
Obejrzyj resztę wiadomości
Temat: Drgawki u kota - czy to groźne?
Drgawki u kota - czy to groźne? Szanowny Panie Doktorze gorąco proszę o radę w następującej sprawie. Mam dwie
kotki - półtoraroczną i półroczną. W połowie sierpnia mała kotka spadła z
wysokości ok.1,40 m na podłogę. Nie byłam świadkiem wypadku, z relacji wiem,
że kociątko natychmiast zaczęło piszczeć z bólu, kulało też na tylną łapkę.
Piski trwały ok 15 min, zwierzę ograniczyło poruszanie się i lekko kulało
przez jeden dzień. Nie było widać żadnej opuchlizny. Po telefonicznej
rozmowie miejscowy weterynarz stwierdził, że to nic poważnego tylko
potłuczenie i nie ma powodu wieźć kota do lecznicy. Po wypadku kotka była
przestraszona.Ten stan się przeciąga. Kotka boi się starszego zwierzęcia,
które zaczęło ją atakować, nieruchomieje, kuli się. Jako że kotka boi się
poruszać po podłodze, muszę zanosić ją do kuwety. Kotka od wypadku nie
skacze, lecz się wspina(Chociaż w zabawie, gdy się zapomni, potrafi się
odbić.). Półtora miesiąca od upadku zaobserwowałam u kotki drgawki. Trwają
one parę sekund, obejmują całe ciało albo tylko łapki. Kotka czasami zaczyna
przeraźliwie miauczeć, przekręca łebek, nieruchomieje,traci przy tym duże
ilości sierści. Taki "atak" trwa kilkanaście sekund do około pół minuty.
Na początku myślałam, że objawy te są skutkiem stresu i dużej nerwowości
kotki. Teraz obawiam się, że mogą być skutkiem urazu.
Jakie badania należy wykonać, żeby postawić trafną diagnozę?
I jeszcze pytanie do wszystkich forumowiczów:
Czy lecznicę, która będzie mogła wykonać takie badania, znajdę w Busku-
Zdroju, Proszowicach bądź Krakowie?
Dziękuję,
Niteczka.
Obejrzyj resztę wiadomości
Temat: Halo! Dzwoni kretyn z DebilBanku !
A wuj mnie obchodzą inni dłużnicy. Ja widzę pismo, które ja mam w skrzynce.
Jeśli ktoś na skutek stresu spowodowanego kontaktem z innymi dłużnikami nie jest
w stanie napisać pisma z prawdziwymi danymi, to zwyczajnie nie nadaje się do tej
roboty.
Obejrzyj resztę wiadomości
Temat: za tydzień slub a tu opryszczka
Dzięki serdeczne Może to na skutek stresu albo osłabienia organizmu nie wiem
ale będę walczyć z tym paskudztwem
Obejrzyj resztę wiadomości
Temat: A mówią że to faceci sa beznadziejni :)
ra_fik,ale sie rozszalełes,to pewnie skutek stresu po_biletowego;-DDD
Obejrzyj resztę wiadomości
Temat: Problem z seksem,czy to normalne
To może być skutek stresu, więc warto popracować nad rozluźnieniem: wspólna
kąpiel, lampka wina, masaż... Może warto zmienić pozycję?
Jeśli problem będzie się powtarzał, to dla dobra Was obojga polecam wizytę u
ginekologa i seksuologa.
Obejrzyj resztę wiadomości
Temat: Czy niepalący powinni mieć dodatkowy urlop? :)
To trzeba isc do psychologa i na terapie moze jakas. Ja mam dosc stresujaca
prace i nigdy nie palilem.
Nalog to nie jest skutek stresu, tylko wlasnej glupoty i slabosci - przeciez to
oczywiste.
Obejrzyj resztę wiadomości
Temat: Problem z erekcją- czy dot. waszych mezczyzn?
...powiem szczerze, iż miałem kilka razy problem tytułowy - ale to był skutek stresu, najczęściej długotrwałego.
Obejrzyj resztę wiadomości
Temat: Brak zmysłu węchu, smaku. Błagam o pomoc! Radę!
znam kobietę ,która straciła węch i smak na skutek stresu.Po jakimś czasie
wrócił
Obejrzyj resztę wiadomości
Temat: problemy z zasypianiem
hmmm trzeba będzie coś myśleć o uspokojeniu, bo problemy z zasypianiem są
skutkiem stresu...
Obejrzyj resztę wiadomości
Temat: Lotus Oil Clarinsa - jak wlasciwie dziala?
Gladka buzia, taka rozjasniona, promienna - tak bylo u mnie. Poza tym swietnie
uspokaja buzie (mam na mysli syfki-skutek stresu), niesamowicie wydajny. Ja
polecam.
A.
Obejrzyj resztę wiadomości
Temat: brak okresu
Czasami tak bywa, wiec sie nie martw na zapas. Ja mialam u siebie opoznienia
2-tygodniowe, a nawet kiedys male przyspieszenia (3 razy w ciagu miesiaca) - to
bylo nienormalne. A potem sie okazalo, ze to w skutek stresu i zlego odzywania,
takze glowa do gory, bedzie dobrze!
Obejrzyj resztę wiadomości
Temat: Wtórny brak misiączek i zaburzenia podwzgórza
Zaczęło się od braku miesiączki i próby wywołania - bez skutku.
Dostałam skierowanie na endokrynologię ginekologicznną i tam mnie
leczyli.
Wyniki /normy sprzed 8 lat, więc trochę dziwnie napisane/
PRL 81 /66-721/
FSH 3,12 /1-147/
LH 3,11 /0-67,8/
TSH 1,18 /0,15-6,0/
Estradiol 0,052 /0,037-0,285/
W szpitalu /pobyt 2 dniowy/ zrobiono mi też tzw. test LHRH i
zdiagnozowano niedoczynność podwzgórza-przysadki. Na pytanie o powód
usłyszałam, że albo ucisk /guz/ albo na skutek stresu i co za tym
idzie niedotlenienia.
Na podstawie takich wyników jak powyżej, moja lekarka stwierdziła,
że o ciąży mogę zapomnieć. Pierwszy raz po wyjściu od lekarza miałam
ochotę ryczeć 2 miesiące później byłam w ciąży
Teraz miesiączki mam regularne, ale na skutek brania xetanoru coś mi
się popiep... i pojawiło mi się mleko w piersiach. Do tego mam je
silnie napuchnięte, ponieważ mam w nich mnóstwo torbieli. Miesiac
brania norprolacu i prl spadła z 23,8 do 2,2. Doc się ucieszył. Ale
pojawiło się znów mleko zrobiłam badanie i znowu mam 19,7. BIorę
znów norprolac, ale czuję że nie bardzo pomaga. NO ale biorę dalej
W poniedziałek zrobię sobie badanko.
Zastanawiam sie nad bólami głowy. Były na pewno, ale nie takie, by
szaleć z bólu. Bardziej dokuczał mi reumatyzm Ale to gdy byłam
dzieckiem.
Mam parę książek, do których wracam, gdy zaczynam panikować. Pewnie
nie każdemu będą odpowiadać, ale ja naprawdę je lubię. To pozycje
Josepha Murphy'ego i Normana V.Peale'a. Pełno ich książek w
księgarniach internetowych. Zresztą w bibliotekach też są. To coś,
co daje mi nadzieję i siłę.
Napisałąś że po porodzie zatrzymała Ci się miesiączka. Miałaś
podczas porodu krwotok? Bo mi gin mówił, że miałam duże szczęście:
położna zamiast pęcherze płodowego uszkodziłą mi jakieś naczynie
krwionośne i nieźle się wykrwawiłam. A po porodzie byłam tak
porozrywana, że krwawienie znowu wróciło i osoby, które mnie
zszywały zaczęły panikować, ze im się wykrwawię. A wszystko to może
spowodować niedotlenienie przysadki i brak miesiączki! Może to jakiś
trop?
Obejrzyj resztę wiadomości
Temat: Co może być przyczyną
mozliwe, ze to na skutek stresu albo zmiany diety. dziewczyna nie odchudza sie
przypadkiem? w tym wieku duzo dziewczyn zaczyna eksperymentowac z roznymi
dietami co w tak mlodym wieku czesto prowadzi do utraty miesiaczki.
Obejrzyj resztę wiadomości
Temat: specjalne przygotowania do ciazy??
ZNERWICOWANIE PRZED NARODZINAMI
Wiedza i Życie nr 9/1996, za "New Scientist", 2035/1996
Naukowcy już dawno dowiedli, że przychodzimy na świat z bagażem cech
ograniczających różne możliwe scenariusze naszego życia.
Decydują o tym nie tylko otrzymane geny, ale także przeżycia z okresu
płodowego; zarówno u ludzi, jak i zwierząt te wczesne stresy pozostawiają
trwały ślad i wpływają na przyszłe zachowanie. Dlaczego tak się dzieje?
Francuscy naukowcy znaleźli ostatnio jeden z czynników omawianego zjawiska -
kortykosteron, który pod wpływem stresu obficie wydzielają nadnercza.
Cząsteczki tego hormonu z łatwością przenikają do płodu przez łożysko. Aby
potwierdzić swe podejrzenia Arnaud Barbazanges z francuskiej organizacji
badawczej INSERM działającej na Uniwersytecie w Bordeaux przeprowadził
doświadczenie z ciężarnymi szczurzycami.
Połowie badanych zwierząt usunięto uprzednio gruczoły nadnerczy i wszczepiono
podskórnie implant uwalniający stopniowo stałą ilość kortykosteronu. W ostatnim
tygodniu ciąży wszystkie przyszłe matki poddano działaniu stresu - wielokrotnie
umieszczając na krótko w przezroczystej, rzęsiście oświetlonej rurze. Kiedy ich
potomstwo podrosło, powtórzono eksperyment, zmuszając młode szczury do
spędzenia pół godziny w takich warunkach i sprawdzając jak szybko poziom
kortykosteronu w ich krwi powraca do normy. Pół godziny po eksperymencie u
wszystkich zwierząt poziom hormonu był wysoki, co znaczy, że nie otrząsnęły się
do tego czasu ze stresu. Po dwóch godzinach pozostawał wysoki tylko u potomstwa
matek z nienaruszonymi nadnerczami.
Wiadomo, że poziom kortykosteronu reguluje pętla ujemnego sprzężenia zwrotnego -
nadmiar hormonu powoduje, że mózg "wyłącza" nadnercza. Jednak gdy poziom ten
jest stale wysoki, na przykład na skutek stresu, receptory w mózgu tracą swą
wrażliwość, przez co mechanizm sprzężenia zwrotnego zawodzi. Doświadczenie
wykazało zatem, że taki efekt może zostać niejako zaprogramowany już w okresie
życia płodowego - na skutek zawyżonego stężenia kortykosteronu wywołanego
stresem matki.
Uczeni wiążą depresję i nadpobudliwość ze stresami doświadczanymi we wczesnym
dzieciństwie. Omawiany eksperyment każe przesunąć okres kształtowania się
podatności na te stany jeszcze wcześniej. Jeśli tak, to dobry start życiowy
dziecka wymaga bezstresowej ciąży jego matki.
Obejrzyj resztę wiadomości
Temat: Owulacja?
Bóle piersi moga być spowodowane wzglednym nadmiarem estrogenów w stosunku do
progesteronu, a czasem nadmiarem wydzielania prolaktyny (np na skutek stresu)
Bóle puiersi podczas stosowania Cielestu moga byc spowodowane nadmiarem
estrogenów wtej własnie pigułce)
Obejrzyj resztę wiadomości
Temat: bardzo prosze o pomoc
Naturalnie, nieprawidłowe plamienia mogą być skutkiem stresu, podróży zmiany
klimatu. Momo ich wystąpienia ochrona przed ciaża nadal działą!
Obejrzyj resztę wiadomości
Temat: ból przed okresem
Moze byc to objaw podwyższonych poziomów prolaktyny- być może skutek stresu.
Może pani sprobować zastsowac preparat Castagnus bądź Agufem, a jeśli to nie
pomoże- skontaktować się z lekarzem.
Obejrzyj resztę wiadomości
Temat: prosze o pomoc.. bardzo pilne
Mało prawdopodobne- moze raczej skutek stresu, ale proponuję wykonac na wszelki
wypadek test ciazowy- dla uspokojenia
Obejrzyj resztę wiadomości
Temat: P. Doktór, co to jest?
po prostu plamienie- może skutek stresu, ale jeśli pojawią się bóle w dole
brzucha to warto skonsultować sie z lekarzem by wykluczyć mozliwość zapalenia
przydatków
Obejrzyj resztę wiadomości
Temat: POMOZCIE- sutki??!!
mastodynia?- moze skutek stresu lub wysiłku fizycznego , bądź zaczęła Pani
przyjmowac hormony?
Obejrzyj resztę wiadomości
Temat: Czy mozna dzien przed?
zaszłam w ciążę w dniu spodziewanej miesiączki.
owulacja przesunęła mi się na skutek stresu i silnej infekcji.
Obejrzyj resztę wiadomości
Temat: zasłabłam nie wiem czemu,proszę o pomoc
Faktycznie to moze byc na skutek stresu.Ja np zle sie czuje, slabo mi sie robi
i nie moge oddychac tuz przed okresem. Jest to taki krotki moment, pozniej
przechodzi .pozdrawiam!
Obejrzyj resztę wiadomości
Temat: brak miesiączki
> co moze spowodowac brak miesziaczki, oczywiscie poza ciązą.
Na przykład przesunięcie owulacji. Na skutek stresu, odchudzania, choroby,
leków...
Obejrzyj resztę wiadomości
Temat: czekanie na okres
Tak, ja raz nie miałam okresu w przerwie bez żadnych dalszych kosekwencji. Poza tym nie jest powiedziane w którym dniu przerwy wystapi krwawienie, zwykle jest to co miesiąc ten sam dzień ale może być różnie, może się spóźnić np. na skutek stresu albo innych czynników.
Obejrzyj resztę wiadomości
Temat: Progesteron
Progesteron Wczoraj ginekolog, dal mi recepte na progeteron, mam brac przez 7 dni.
Poniewaz na skutek stresu mam krwawienie/ plamienie od miesiaca.
Mam pytanie jakie moga wystapic nieporzadane objawy? A jakie pozytywne ?
Obejrzyj resztę wiadomości
Temat: dolegliwośc a może nie....
dolegliwośc a może nie.... Witam
Sama nie wiem co sie dzieje z moim organizmem.Zaczęło sie jakos w listopadzie
pewnego dnia od jakis rewolucji żołądkowych.Było mi niedobrze nie miała
apetytu( ciąża nie wchodziła w grę).Nie wymiotowałam ale na zmiane miałam raz
zaparcia raz biegunki.Ciągnęło sie jakis czas.Zrobiłam test na helicibacter no
i był pozytywny.Wyleczyłam sie ale dolegliwosci dalej sie utrzymywały.Miałam
kłopoty ze snem budziłam sie w nocy raz mi było zimno raz gorąco serce mi
kołatało. Przeszłam szereg badań(skopia, gastroskopia, USG jamy brzusznej)
wszytko w jak najlepszym porządku. Badania krwi-morfologie z rozmazem robiłam
dwa razy plus OB-wyniki książkowe!!!Moja gastrolog i rodzinny powiedzieli ze
to stres tak mi zrobił.I wcale nie musiał byc to stres który przeszłam w
ostatnim czasie.Mogą to byc skutki stresu z przed jakiegos dłuższego
okresu.Ale to dalej sie utrzymywało.Ktoś mi jeszcze podsunął pomysł zeby
sprawdzic czy od "strony ginekologcznej "jest wszytko ok bo komus tam komus
sie cos takiego robiło jak z macicą było cos nie tak(nie wiem czy to wogóle ma
jakiś związek powtarzam co słyszałam) i poszłam i oczywiscie co??-wszytko
ok.Na kołatanie serca zrobiła hormony tarczycy-wyniki ksiązkowe.Teraz jest
duzzzzo lepiej nieporównywalnie jak było na początku.Ale tez jaestm jakaś taka
ospała, mało we mnie życia,mam często bóle głowy i czasami mnie mdli ze
spaniem juz jest ok ale porównując mój apetyt taki miałam przed tym wszytkim a
teraz jest ogromna różnica.Mało jem, może częsciej ale tez tk jakos bez
apetytu.Zastanawiałam sie czy ja w jakąs depresje albo nerwice nie wpadłam
sama juz nie wiem.Nie mam narazie stresujacych sytuacji a czuje sie jakby
były.Czy to możliwe ze sie tak "zamuliłam" mysląc ze mi cos dolega a tak
naprawde wszytko jest OK?z góry dzieki za porady.
Pozdrawiam
Obejrzyj resztę wiadomości
Temat: Monk w TVN
To nie błąd w gazecie. Pierwsza seria "Monka" składa się z pilota i dwunastu
odcinków.
A oto opis dzisiejszego odcinka:
Sharona chce odwiedzić swoją ciotkę Minn w New Jersey. Monk, przerażony wizją
spędzenia tygodnia bez opiekunki, postanawia odbyć podróż samolotem razem z
nią. Na lotnisku dektyw dostrzega eleganckie małżeństwo Chabrols'ów, czule
wymieniających pocałunki. Kilka minut później - tego Monk już nie widzi - pani
Chabrol zostaje zamordowana przez męża w toalecie. Mężczyzna pozbywa się ciała,
a jego kochanka (ubrana dokładnie tak jak Pani Chabrol) podaje się za jego
małżonkę.
W powietrzu Monka denerwuje wszystkich pasażerow i członków załogi. Jego lęk
przed lataniem jest tak duży, że nic i nikt nie może go uspokoić. Sharona
zamiast mu pomóc, flirtuje z podrużującym pierwszą klasą gwiazdorem TV. Monk
przypatruje się państwu Chabrol i niemal od razu dochodzi do przekonania, że
małżonek musiał zabić swoją żonę, ponieważ towarzysząca mu kobieta jest
przynajmniej pięć centymetrów wyższa od tej, z którą całował się na lotnisku.
Monk telefonuje na policję i opowiada swoją teorię. Rozpoczynają się
poszukiwania ciała na lotnisku, ale bez skutku. Sharona i jescze jeden pasażer
usiłują przekonać Monka, że nie było żadnego morderstwa, a jego podejrzenia w
stosunku do Chabrola to skutek stresu. Ale obawy Monka powracają w chwili,
gdy "pani Chabrol" nie rozpoznaje starego przyjaciela rodziny - Bernarda. Ten,
pełen podejrzeń, wraca na swoje miejsce. Wtedy Stephan działa szybko.
Postanawia zabić niewygodnego znajomego. Monk nie może jednak oskarżyć Chabrola
dopóki nie znajdą się zwłoki jego żony. Czasu jest mało - jeżeli morderca zdoła
złapać samolot do Paryża, uda mu się uciec policji. Monk jednak ja zawsze
znajduje rozwiązanie na czas. Prosi, by policja przeszukała miejsce budowy na
lotnisku. Ciało zamordowanej kobiety zostaje odnalezione...
Obejrzyj resztę wiadomości
Temat: ___________O_D_E_T_A_________
w skrócie sprawa wyglądała następująco - najprawdopodobinej na skutek stresu
odeta zaczęła na wizji puszczać potworne bąki, co niestety było wyraźnie
słuchać, miny jej rozmówców też na to wskazywały.
Obejrzyj resztę wiadomości
Temat: 23 powody, dla których warto się kochać (PKO)
d.z. napisał(a):
> 1. Poprawia nastrój i kondycję psychiczną.
No, powiedzmy
> 2. Obdarza dobrą energią.
Ja tam "po" jestem wyczerpany
> 3. Skutecznie zwalcza skutki stresu.
Jak mam stres to nie daję rady...
> 4. Pozwala zachować młodość i urodę.
Patrz: prostytutki na Pigalaku
> 5. Budzi tygrysa w mężczyźnie.
?????
> 6. Pomaga partnerom rozwiązać problemy.
Nie masz partnera - nie masz problemów!
> 7. Zapobiega bólom miesiączkowym.
Tego nie wiem....
> 8. Stale odświeża nasze ucucia.
Ja "po" mam ochotę, żeby ta druga osoba w miarę szybko już sobie poszła.
> 9. Umila szare, nudne, zwyczajne życie.
No, powiedzmy
> 10. Pomaga lepiej poznać partnera.
A może nie warto?
> 11. Zwiększa twórcze możliwości.
Nie rozumiem jak.
> 12. Wzmacnia system odpornościowy.
Czosnek i tran też.
> 13. Jest sposbem na wyszczuplenie.
Mnie "po" zawsze chce się jeść.
> 14. Ułatwia częstsze przeżywanie rozkoszy.
Zgoda.
> 15. Jest treningiem dla układu krążenia.
Jak każdy wysiłek fizyczny.
> 16. Pomaga na bóle głowy i migrenę.
A mnie "po" boli głowa.
> 17. Sprzyja osiąganiu sukcesów w pracy.
Niektórym na pewno tak.
> 18. Zmniejsza wrażliwość na ból.
?????
> 19. Budzi u mężczyzn opiekuńcze instynkty.
O NIE!!!!!!
> 20. Ogranicza apetyt na słodycze.
Mnie "po" zawsze się chce jeść.
> 21. Ułatwia partnerom negocjacje.
Oleksy z Werchujgenem????? Bleeeeeee
> 22. Wszystko inne staje się przy tym nudne.
Mnie i tak wszystko nudzi.
> 23. Sprawia, że jesteś atrakcyjniejsza.
Rozczochrany łeb i spocone ciało????????
Obejrzyj resztę wiadomości
Temat: Czy potraficie odpoczywać na urlopie?
Syndrom sztokholmski też pasuje - jak zakładnik (pracownik) na skutek stresu
zaczyna identyfikować się ze swoimi porywaczami (korporacją).
Obejrzyj resztę wiadomości
Temat: Żyjemy.....
Żyjemy..... Kochane Misjonarki!
Tak długo się nie odzywałam, że nie wiem, od czego zacząć. Może
najpierw, co u nas:
Czternasty tydzień …. Tak marzyłam, aby wreszcie dotrwać to tego
momentu i miało być już dobrze. Nie jest, w każdym nie tak miało
być
Nie byłam w stanie zaglądać do Internetu, bo czułam się fatalnie.
Wymiotowałam kilka razy dziennie, a mdłości opuszczały mnie jak
wykończona zasypiałam wieczorem (poranne?). Bardzo się odwodniłam,
schudłam. Wreszcie siostra opowiedziała mi o domowym sposobie (miała
tak samo w pierwszej ciąży, w drugiej miała iść do szpitala na
kroplówki) od położnej arabskiego pochodzenia: rano serwis do łóżka
zimne mleko, a potem słodzona mała kawa (mam b. niskie ciśnienie,
więc ok). Mdłości nie przeszły całkiem, ale wymioty tak, przestałam
chudnąc i stersowac się dawkowaniem hormonów. Piszę o tym głównie,
dlatego, że jeśli którejś z Was się to zdarzy (nikomu nie życzę)
jak już będziecie w ciąży (wszystkim Wam życzę i aby jak
najszczęśliwszej!!!).
Do tego doszły mi bóle żołądkowe, ( teraz czekam na konsultacje
gastrologa) wg przemiłej pani dr internistki, do której skierowała
mnie gin) może być to skutek stresu „być może nieuświadomionego” jak
się wyraziła. Z moją historią to Wy już wiecie, Kochane jak bardzo
uświadomionego.
Jak wiecie wyniki beta HCG, były ok i pierwsze usg pokazało
serducho, choć zdarzały mi się plamienia. Jednak pewnego dnia
(stresującego bardzo, bo padła mi pompa głębinowa), wieczorem
dostałam krwotoku i karetka zabrała mnie do szpitala. Oczywiście
myślałam, że już koniec. Okazało się jednak, że to odklejenie
łożyska, które jest nieszczęśliwie zlokalizowane na szyjce,
czyli „łożysko całkowicie przodujące”, poród tylko przez cc, (ale
jak to któraś z Was napisała „chcby i prze ucho mi mieli
wycinać”!!!) Nie to jest problem tylko to czy uda się przetrwać
pozostałe pół roku .
Z usg dziecko rozwija się dobrze, ale bać się nie przestałam.
A u Was? Liczyłam, że zobaczę więcej radosnych wiadomości, cóż może
nadejdą wkrótce, trzymam kciuki i za nas proszę też!!!!
Zosia
Obejrzyj resztę wiadomości
Temat: dziewczyny szybki odzew proszę
Będzie wesoło
Ja miałam zawsze taka delikatną alergię - w sensie parę kichów na
jakiś czas i ogólnie lajtowo.
Ale po porodzie, nie wiem czy na skutek stresu - było koszmarnie i
widzę, że teraz też mocniej jest.
Obejrzyj resztę wiadomości
Temat: POMOCY!! nie wiem co robic
najpierw niech zrobi test ciążowy to przynajmniej coś się wyjaśni. Okres często
opóźnia się na skutek stresu więc może nie ma powodu do paniki, a jak nie to
wizyta u dobrego gina i usg wtedy wiadomo na 100%.
Obejrzyj resztę wiadomości
Temat: Złodziejstwo się szerzy w Orli
Marko, nie strasz złodzieja Nie montuj lamp na podczerwień , bo możesz być oskarżony
o ...np.peknięcia serca na skutek stresu , itd . Są lepsze metody .
Obejrzyj resztę wiadomości
Temat: A odwrotnie, czego nigdy z Japonii nie przenosić
te kapcie i kąpiele to dla mnie obrzydliwość. Nie przenosiłabym też do Polski
japońskiego pracoholizmu, spędzania życia w firmie aż do często przedwczesnej
śmierci na skutek stresu czy wycieńczenia.
Obejrzyj resztę wiadomości
Temat: U mnie na wsi
no i dobrze, ludzie niezestresowani lepiej sobie radzą w pracy
Szkoda tylko, że ja jestem zestreswoana i skutkiem stresu byle wirus mi zatkał
skutecznie nos. Tabak by się przydała, bo nic nie skutkuje.
Obejrzyj resztę wiadomości
Temat: Wasze sposoby na walke ze stresem...
Wasze sposoby na walke ze stresem... jesli bylo cos takiego to prosze o nakierowanie..jesli nie to
podzielcie sie doswiadczeniami...jak opanowac lub zniwelowac do
minimum skutki stresu...
Obejrzyj resztę wiadomości
Temat: Co to moze oznaczać?
Co to moze oznaczać? Nie wiem co sie ze mna stało, przespałem całą niedzielę,18 godzin snu...
Wstałem o 18 z bólem głowy. Nie wiem skąd ta senność moze to skutki stresu
związanego z kłopotami w kontaktach z córką, jakas reakcja obronna organizmu?
Dziwne.
Obejrzyj resztę wiadomości
Temat: kogo ja tu widzę :)
zdziwiłeś się,ze takie forum jest i tyle nas tu?:) no widzisz, nie tylko Ty masz tak prze.... (jakkolwiek paradoksalnie by to nie
zabrzmiało ;-)). Coż, z własnego doświadczenia Ci powiem, ze mimo wszystko
taki związek może trwać, nawet długo (jestem z mężem już ponad 15 lat, w tym
narastającego bezseksia tak z 9). Ładne perspektywy, prawda? ;-) Ale to moze
tylko kobieta tak może wytrzymać, nie wiem do konca, jak to jest z panami,
musiałbyś się wczytać w tutejsze męskie opowieści.
Hmm, a ile lat ma Twoja żona? Jest jeszcze szansa (choć nie jakaś znacząca), że
po 30 jej libido zacznie wzrastać..Poza tym nie pisałeś nic o dzieciach - jesli
macie dziecko, zwłaszcza małe, to nic dziwnego, ze żona jest przemęczona,
skoncentrowana na dziecku, a i hormony mogą robić swoje (może mieć np. wysoki
poziom prolaktyny, jeszcze po karmieniu piersią - ale jak nie rodziła, też tak
może być! np. na skutek stresu, nieprzespanych nocy itp).
Moze to Twojego małżeństwa nie uleczy, ale rozmawiaj z nią, przymuś ją do
rozmowy - jeśli nie będzie rozmawiać, to w końcu się pewnie rozstaniecie.
Jeśli zaczniecie tę rozmowę, jest szansa (ja zaczynałam i co jakiś czas
zaczynam od początku wiele razy, z miernym skutkiem jeśli chodzi o bezseksie,
ale przynajmniej nawiązuje jakieś nitki zrozumienia w sferze psychicznej).
Moze uda Ci się ją namówić na badania poziomu hormonów (przy okazji wizyty u
ginekologa), moze seksuolog, a moze po prostu wspolny wyjazd na początek? Any
way - jesli chcesz, zeby malzenstwo trwalo, nie zostawiaj tak tego z nadzieją,
ze się samo rozwiąze.
Pozdrawiam i zyczę powodzenia
Obejrzyj resztę wiadomości
Temat: DERCOS VICHY czy ktoś próbował?!
witaj,
dobry środek jeśli nie chorujesz a jedynie chcesz poprawić kondycję swoich
włosów, bo np.zaczęły wypadać w skutek stresu.
Obejrzyj resztę wiadomości
Temat: Łysinie po ciąży poronionej
Witam, myślę że powinnaś zachować spokój i obserwować. Twój placuszek to pewnie
skutek stresu, po takim przeżyciu zadbaj więc teraz o siebie i swoje zdrowie a
z pewnością wszystko wróci do normy.
Obejrzyj resztę wiadomości
Temat: Prosze o porade-jestem nowa
witaj.
Odsyłam do FAQ. Tam masz na temat diagnostyki boreliozy. Test elisa jest testem,
który nie powinien być stosowany w diagnostyce boreliozy, lepszym jest WB,
chociaż także wiele osób chorych na boreliozę ma wynik negatywny (pozytywnym
wychodzi dopiero np w trakcie leczenia) test rt PCR jest dobry, ale tu także są
pewne minusy- bakteria nie przebywa w płynach ciała, czyli w krwi także bytuje
rzadko, a zatem, plus biorąc czas ewentualnego trwania u Ciebie choroby czyli 15
lat od spotkania z kleszczem, robale są w tkankach, a nie pływają "luzacko" w
Twojej krwi. Może być zatem tak, że jesteś chora! wydasz sporo kasy na test, a
wynik przyjdzie negatywny.
Był kleszcz. Masz objawy. Bardzo typowe. Lekarze mówią,że jesteś zdrowa. w tej
chorobie już tak jest, że pomału nawala Ci wszystko, a każdy spec w białym
fartuchu mówi, że est ok. w końcu skierują Cię do psychologa lub psychiatry (u
mnie tak było)
Piszesz, że żyjesz w stresie, ostatnio sporym- borelioza budzi się często
właśnie na skutek stresu, jakiegoś ciężkiego przeżycia. (u mnie obudziła się po
8 latach)!!!
Ja mogę napisać jako osoba, która na wojenną ścieżkę z boreliozą weszła w maju
2007 roku. Wroga poznałam we wrzesniu 2007, lekarze nie "uwierzyli" mi że to
borelioza.......bo testy, bo objawy po tylu latach- nierealne. trata tata......
Od stycznia 2008 leczę się w Krakowie, jestem pod opieką wspaniałego lekarza.
Poprawa w 90% -chyba nie muszę dodawać nic więcej.
nie twierdzę, że masz boreliozę, ale wiele na to wskazuje. Więc zanim zaczniesz
starania o dziecko musisz się poważnie zastanowić. poczytaj trochę wątków, tych
o wrodzonej boreliozie także. jeśli test WB i rtPCR też wyjdzie Ci negatywnie, a
nie znajdziesz przyczyny swego złego stanu zdrowia, napisz do punktu
informacyjnego (strona stowarzyszenia chorych na boreliozę) który jest najbliżej
Twego miejsca zamieszkania i poproś o kontakt z lekarzem. Próbna
antybiotykoterapia przeważnie rozwiewa wątpliwości.
ale ja bym nie czekała.
pozdrawiam.
Obejrzyj resztę wiadomości
Temat: Wyniki interpretacja
dziś miałam wizyte u endo stwierdziła że wszystko ok taki mój
urok,mam brać witB6 i magnez bo te moje objawy to pewnie skutek
stresu może ma racje.Mam skontrolować TSH we wrześniu.
Obejrzyj resztę wiadomości
Temat: dajcie mi kopa, obżeram się :-(
dajcie mi kopa, obżeram się :-( od kilku dni ciągle się obżeram, usprawiedliwioam się tym, że miałam wypadek
samochodowy i to skutek stresu, ale nie mogę (nie mam siły) wrócić do MM i
boję się że szybko nadrobie to co mi ubyło ;-((((
Obejrzyj resztę wiadomości
Temat: działania uboczne
Jak gennera napisała, że ta miesiączka mogła mi się przedłużyć na
skutek stresu. Mogło to się ze sobą powiązać, bo faktycznie ostatnio
miałam problemy w domu. Ale od wczoraj odpukać jakby już się
skończyła i mam nadzieję, że się unormuje.
Obejrzyj resztę wiadomości
Temat: nowa hashimotka - czy mogę dołączyć?
Witaj Blaszka0662
blaszka0662 napisała:
> Na szczęście trafiłam do drugiej pani doktor, która wyjaśniła mi, > że
zapalenia tarczycy dostałam najprawdopodobniej na skutek >wielkiego stresu
związanego z porodem.
Czy na skutek stresu albo na skutek zamieszania hormonow podczas ciazy, to jest
obojetne. Fakt jest ze jest to przypadlosc kobiet.
> Mam do was kilka pytan:
> Czy jest możliwość wyleczyć się z Hashimoto, jeśli to jest skutek poporodowy?
> Usłyszałam to od lekarza, ale jakoś nie bardzo chce mi się w to >wierzyć?
Poporodowe zapalenie tarczycy czasami sie cofa, ale tez moze przejsc wlasnie w
Hashimoto.
> Bardzo chciałabym mieć drugie dziecko, ale boję się czy będzie zdrowe?
Urodzi sie napewno zdrowe, ale czy pozniej (za kilka, kilkanascie czy tez
kilkadziesiat lat bedzie zdrowe tego nikt nie przewidzi.
Warunkiem ciazy bez powiklan jest dobrze ustalana dawka przez 9 miesiecy.
Poczytaj watki dla ciezarnych ktore sa u gory.
> Pomimo dużego apetytu, chudnę!!! Zaczęłam jeść słodycze, żeby się podtuczyć,
ale to nie działa. Nawet znajomi mówią mi coraz częściej, > że jestem coraz
szczuplejsza... Czy Hashimoto powoduje spadek >wagi? Moja endo powiedziała mi
żebym się
> nie martwiła tym. Ale ja wszędzie czytałam, że przy Hashi tyje się a ja chudnę.
Jedni chudna inni tyja, tak to jest z Hashimoto.
Ale po ustaleniu dawki powinno sie to chudniecie uspokoic.
> Z góry dziękuję za wszystkie odpowiedzi.
> Pozdrawiam,
> Agnieszka
Gratuluje slicznego synka.
Pozdrawiam Rosteda
Obejrzyj resztę wiadomości
Temat: Pytanie o jod
witaj....
>
> o ile hormony beda ok. to odstawienie jodu nie powinno zaszkodzic.
z tymi hormonkami to tak nie do konca... TSH sie obnizylo i jest ponizej normy
i FT4 rónież... FT3 nie mialam robionego - dlatego sie waham - zapytam jutro
diabetologa... moze cos madrego mi podpowie... a dzisiaj na razie nie bede brala
tego jodidu ...
a co jak sie bralo jod przez prawie cala ciaze?
> Co innego karmienie ....
na to mam jeszcze troche czasu ... do tego momentu jestem umowiona u
endokrynologa wiec sie dowiem...
>
> Mam pytanko - jak znosilas encorton? Bo ja tez go dostalam (3 ciaze
> biochemiczne), na razie malutka dawke i musze sie przyznac ze boje sie go
> zaczac brac. Zwykle jesli biore jakies leki to mam prawie wszystkie mozliwe
> skutki uboczne. Czy mozna z nim jakos normalnie zyc?
tempa nie trzeba specjalnie zmniejszać - ja musialam z powodu niewydolnosci
szyjki - powikladnie po dwóch zabiegch łyżeczkowania
przy malutkich dawkach encortonu do 10 mg (chyba w takich jednostkach) w
zasadzie sie nie czuje ze sie go bierze... dawki są bardzo male, ze nie
zaszkodzą naszemu maleństwu. Swojego czasu mialam te same obawy co Ty, wiec
napisałam e-maile do kilkunastu dziewczyn ktore byly w zawansowanej ciązy lub
juz mialy małe dziecko - prawie wszyskie dziewczyny mi napisały - i te co
napisały to u nich dzieci sa zdrowe pomimo brania encortonu wiec sie uspokoiłam.
jedynie trzeba pamietac przy odstawianiu, ze nie wolno go nagle odstawic - jest
to bardzo niebezpieczne dla naszych dzieci ja stopnniowo zmniejszalam dawke
prawie przez 2 tygodnie od 14 tygodnia do 16 tygodnia ciązy.
jedynie trzeba uwazac na przeziebienia w pierwszym miesiacu po odstawieniu tego
leku - bo mamy mniejszą odporność
zwróc uwage na cukier ... zmierz go sobie zarowno na czczo jak i po obiciazeniu
w 4 i np w 6 tygodniu ciązy. (rutynowo bada sie go tylko na czczo w pierwszym
trymestrze) Cukier na skutek stresu wyniklego z badania krwi tez sie moze
podwyższyc ... ja u siebie przypuszczam ze on tez mogl sie przyczynic do moich
problemow - ale tego dokladnie nie wiem - jedynie czasem sobie mysle ze to
wlasnie głowna przyczyna moich problemow... .... (mam na myśli niedocukrzenie)
pozdrawiam i zycze zdrowego maluszka :)
Agata
Obejrzyj resztę wiadomości
Temat: Błędne koło...
Chyba każdy ma inaczej, tj. niektórym zdarza się częstoskurcz albo napad arytmi
podczas lub po wysiłku fizycznym, innym przy odpoczynku, mi parę dni po silnym
stresie. W końcu każdy z nas jest inny...
Jak ja sie boje tych dodat skurczów. Niby nic, jakiś ucisck
> kolo przełyku, nawet to nie boli... a jednocześnie niezbyt mam ochote
> podrózowac, odwiedzać innych szczególnie nocą - moja arytmia jest wybitnie
> nocna.:( Strach pojawia się etapami - najpierw myślę e tam ciągle to samo,
> potem o kurcze jest coraz gorzej, potem - jak by było zle to juz bym
zemdlała,
> potem - do diabła idę przasować, potem - e nie dam rady. Znacie to?
>
:))) Dokładnie. Czasami tak to właśnie wygląda, że koniec końców panikuję (to
silniejsze ode mnie) i każę się wieźć na pogotowie, gdzie najczęściej mnie
olewają - tabletka na uspokojenie i won do domu, albo: "wie pani, takie objawy
to może być zawał nawet, choć z ekg to nie wynika" - nie ma to jak pocieszyć
pacjenta, który ledwo dyszy:P
> Ale jak odkryć czy cześć tych kłopotów nie jest "psychiczna"?
Zacząć sobie wmawiać, że jest się zdrowym, nawet mimo powtarzających się
incydentów. Sprawdziłam na sobie - to była ciężka walka, ale się udało:)
U mnie serce dało o sobie znać pół roku po urodzeniu dziecka. Lekarz
stwierdził, że zawsze to miałam, ale nie zwracałam uwagi - i miał rację! No ale
nawarstwiło się wiele, wiele rzeczy i w końcu coś musiało pęknąć. Kiedyś
podobnie miałam z przysadką - niedoczynność, także na skutek stresu, jak się
dowiedziałam. W ciążę zaszłam cudem (lekarze nie dawali szans), potem koszmar
ciąży, przeprowadzka i masa innych kłopotów, zdrówko mi się potwornie posypało
no i serce zaczęło się buntować. Ale kto stresów nie ma:)
jakiś ucisck
> kolo przełyku, nawet to nie boli...
O, właśnie - mam tak samo! Jak mówię o tym lekarzom to dziwnie na mnie patrzą.
Próbowałaś się leczyć na nerwicę? Idź do psychologa albo psychiatry (mi on
przepisuje Xetanor) i powiedz, o co Ci chodzi. Może przez branie tych leków
serce sie uspokoi? Bo raczej zwykłe, bez recepty leki Ci nie pomogą.
Pozdrawiam
Obejrzyj resztę wiadomości
zanotowane.pldoc.pisz.plpdf.pisz.plraju.pev.pl
Strona 3 z 4 • Wyszukiwarka znalazła 349 postów • 1, 2, 3, 4
|
|
Cytat |
Do polowania na pchły i męża nie trzeba mieć karty myśliwskiej. Zygmunt Fijas Tylko poeci i kobiety potrafią wydawać pieniądze tak, jak na to zasługują. Facilius oppresseris quam revocaveris (ingenia studiaque) - (talenta i nauki) łatwiej można stłumić, niż do życia przywrócić. Fakt podstawowy, że jesteśmy życiem, które chce żyć - uświadamiamy sobie w każdym momencie naszego istnienia. Albert Schweizer Da mihi factum, dabo tibi ius - udowodnij fakt, a ja ci wskażę prawo.
|
|