|
Widzisz wypowiedzi znalezione dla zapytania: skutki stresu
Temat: umieram...
Moja siostra ma bardzo wrażliwe nerwy potyliczne, mały wiaterek i ból,
usztywnienie karku gotowe. U margie moim zdaniem nastąpiło usztywnienie mięśni
na skutek stresu, zmartwienia, zdenerwowania...Po ustąpieniu bólu dobrze byłoby
wziąć masaż rozlużniający te miejsca.
Obejrzyj resztę wiadomości
Temat: dwa jajeczkowania w jednym cyklu
Nie ma czegoś takiego jak wielokrotne jajeczkowanie w różnych dniach cyklu,
tzn. jest możliwa owu z obu jajników w odstępie 24 godz. (i wtedy jest szansa
poczęcia bliźniaków dwujajowych), ale normalnie po owu układ hormonalny tak się
zachowuje, że nie ma możliwości wystąpienia 2. owu po kilku czy kilkunastu
dniach.
Co innego z objawami płodności, śluz płodny może występować nawet kilka razy w
cyklu, zanim dojdzie do owulacji. Śluz sygnalizuje tylko to, że organizm się do
owu przygotowuje, a nie że owu jest; na skutek stresu, choroby i innych
czynników organizm może się "rozmyślić", śluz płodny zanika, a
kolejne "podejście" jest za jakiś czas, np, po ustąpieniu choroby i tak
prawdop. było u Ciebie.
Jeśli chcesz wiedzieć więcej, przeszukaj pod tym kątem forum NPR
forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=14906
szczególnie dużo info w tym wątku forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?
f=14906&w=12836137&v=2&s=0
Pozdr
Obejrzyj resztę wiadomości
Temat: Jak to jest z USG?
nie no gdyby to szkodzilo to juz dawno by bylo wiadomo, zwlaszcza ze to badanie
dosc czesto wykonywane w trakcie ciazy, nie ma zadnych doniesien z wiarygodnych
zrodel ze usg jest szkodliwe (za wiarygodnie uwazam zrodla medyczne i
publikacje medyczne a nie miesiecznik dziecko np), a to czy ma wplyw na komfort
dziecka w lonie matki to moim zdaniem jakies kolejne chore spekulacje, no bo
pomyslcie same, jak w jaki sposob zostalo to niby sprawdzone ze dziecko tam
odczuwa np bol z powodu badania, no tak jego tetno wzrasta, ale moze ono
wzrosnac na skutek stresu matki rowniez, takie gadanie jest dla mnie
pseudonaukowa paplanina najzwyczajniej w swiecie, jesli przedstawi ktos
przekonujace poparte doswiadczeniami jednoznaczne dowody na szkodliwosc tego
badania to spoko uwierze, ale tak to niepotrzebne "bicie piany" mysle ze wiecej
niekorzystnych efektow przynosi "nierobienie" usg niz robienie...
Obejrzyj resztę wiadomości
Temat: Ten sposób okazał sie dla mnie super...
Aha jeszcze jedno ,wydaje mi sie,że dzieki wizycie u tej wróżki juz
po czesci odblokowałam sie psychicznie.Na skutek stresu miałam
podwyzszona prolaktyne co objawiało sie u mnie plamieniami przed @,a
w tym cyklu plamienia prawie wcale nie bylo choc jeszcze nie
podjęłam leczenia(plamienia miałam od dobrych kilku lat i w każdym
cyklu).Także więc jak widać psychika ma na nasz organizm ogromny
wpływ.Ja równiez życzę Ci powodzenia w znalezieniu takiej osoby i w
staraniach,abys jak najpredzej zobaczyła upragnione dwie kreski na
tescie.
Obejrzyj resztę wiadomości
Temat: Szymon sie dziwnie zachowuje
ja myślę że to skutek stresu. Nagle wylądował w obcym miejscu, pobyt w szpitalu
łączył się z bólem, a jeszcze dodatkowo na noc zostawał sam.
Mój Kuba po operacji przepukliny, pomimo że zasypiał u mnie na rękach, ja
zanosiłam go na blok i jak się obudził ja już byłam, pomimo tego zaczął się
moczyć, przez kilka pierwszych dni nawet pare razy dziennie. Daj Szymonkowi czas
a wszystko wróci do normy ))
Obejrzyj resztę wiadomości
Temat: moja Hania
w wielu szpitalach nie przyjmuja mrozonego niestety
np na karowej bioro tylko swieze/ codzienne.
ps. odciagaj nawet jesli dla twojego dziecka to teraz za duzo- ja
mialam za duzo, nikt mi nie podpowiedzial zeby nadwyzki mrozic
(sa takie specjalne woreczki np na allegro- ponoc swietne)
szkoda bo potem na skutek stresu (przy wypisie dowiedzialam sie od
przemilej pani doktor ze kuba bedzie roslina ) mialam mleko tylko
miesiac.
a po "sztucznym" kuba mial kolki
Obejrzyj resztę wiadomości
Temat: "Dzień święty święcić"- w mojej rodzinie.
Słuchajcie, czegoś tu nie rozumiem, najeżdżacie na mnie, bo co? Bo
chodzę do kościoła? Gorączka sama w sobie nie zaraża, może się np.
tak jak u mnie pojawiać na skutek stresu. Napisałam jedynie o sobie,
nie komentując ani oceniając innych postaw.
Jaki jest cel twoich zgryźliwości Pieskubo? Chciałaś mi sprawić
przykrość? No ci się udało.
Obejrzyj resztę wiadomości
Temat: Dla nauczycieli - szczególnie gimnazjalnych
No ja nie jestem mlodziez, ale znalazlam takie:
8. Zwracaj uwagę na swoją dietę i nawyki żywieniowe. W wyniku stresu
mamy tendencję do objadania się – szczególnie produktami o niskiej
wartości odżywczej, które wzmagają stres. Twoja dieta powinna być
zrównoważona i składać się z białka, witamin i dużej ilości
błonnika. Aby zmniejszyć skutki stresu wyeliminuj biały cukier,
kofeinę, nadmierne ilości tłuszczu, alkohol i nikotynę."
Z wyeliminowaniem alkoholu by jeszcze jakos poszlo. Ale wyeliminowac
kofeine - o, nie! Nazywam sie Agnieszka i jestem kofeinistka ;-))).
A powaznie - program jest fajny, jakkolwiek mysle sobie, ze moze
niepotrzebnie zaklada perspektywe sukcesu. "Przemien stres w
sukces". To oczywiscie takie bardzo cool, jazzy i trendy jest. Ale
dla mnie, bedacej aktualnie w fazie depresyjnej ;-))), perspektywa
chrzescijanska miesci w sobie takze cos innego: zgode na zycie
nieudane. W tym programie jest tak... bardzo po nowoprotestancku
optymistycznie. jest "stres", z ktorym trzeba walczyc, a nie ma
kenozy, ofiary. Moze do mlodziezy tak trzeba, nie wiem.
Aha, tym co robili strone trzeba powiedziec, ze jakkolwiek sw. Pawel
byl Apostolem Narodow, to az "do Filipin" jednak nie pisal ;-))).
Obejrzyj resztę wiadomości
Temat: Ablacja - za granicą?
Nigdy nie spotkalam sie z gorszym traktowaniem Polakow na Zachodzie! Mieszkam
juz od 16 lat w Luksemburgu gdzie ciagle korzystamy z uslug medycznych, a moja
Marta urodzila sie i byla juz 4 razy operowana w Paryzu.
Uwazam jednak, ze pobyt dziecka w szpitalu zagranicznym jest dla niego duzo
trudniejszy, bo moze miec klopoty z porozumiewaniem sie o ile nie zna dobrze
jezyka danego kraju. Marta mimo, ze uczylam ja bazowych slow po francusku,
zablokowala sie na skutek stresu zwiazanego z operacja. Na szczescie udalo mi
sie wywalczyc zebym mogla byc przy niej przez caly dzien na IT... w roli
tlumacza. Bo rodzicow wpuszczano tylko na 3 godz. dziennie!
Dlatego radze sprobujcie najpierw w Polsce. Bardzo duzo dobrego slyszalam o
Zabrzu. A i terminy sa tam duzo krotsze niz w W-wie.
Obejrzyj resztę wiadomości
Temat: Nowosc kat 4 - Body &Mind
Olejek i balsam do masażu 7023
Olejek do relaksującego masażu
75 ml
Masaż z olejkiem wspaniale wygładza skórę, rozluźnia napięte mięśnie, łagodzi
skutki stresu.
Inne składniki aktywne:
- olejek rozmarynowy ma właściwości antyseptyczne
i ściągające, ujędrnia skórę i przyspiesza odnowę jej komórek
- witamina E, zwana „witaminą młodości”, dodaje witalności, przeciwdziała
atakowi wolnych rodników, wspomaga utrzymanie elastyczności skóry, a tym samym
zapobiega starzeniu się skóry i powstawaniu zmarszczek.
7026
Balsam do masażu
15 ml
Wyjątkowy, aromatyczny balsam pomaga usunąć sztywność karku i mięśni głowy.
Wmasuj go w skronie, kark, płatki uszu. Przeniknie Cię uczucie spokoju i
orzeźwienia, poczujesz, że zmęczenie znika, że Twoje myśli są znowu jasne
i optymistyczne.
Inne składniki aktywne:
- wosk pszczeli, bogaty w naturalne mikroelementy, proteiny, węglowodany i sole
mineralne, działa kojąco
- olejek z nasion słonecznika
- mentol przyjemnie chłodzi skórę
Obejrzyj resztę wiadomości
Temat: przerwa w naklejaniu i krwawienie
przerwa w naklejaniu i krwawienie Witam, mam pytanie dotyczące Evry. Stosuję już od dwóch lat i jest ok.
Plasterki zmieniam w czwartek. W ubiegłym tygodniu zdejmowałam 2, a naklejałam
3 plaster.Tyle że, zdjęłam go rano, a nowy-czyli 3 z kolei z opakowania-
założyłam dopiero wieczorem.Wczoraj miałam niewielkie krwawienie, wieczorem i
w nocy cisza, a dzisiaj znowu.Dzisiaj zdjęłam 3 plaster, w następnym tygodniu
zaczynam nowe opakowanie.Ale niepokoi mnie to krwawienie-miesiączka powinna
pojawić się dopiero w sobotę/niedzielę.Brzuch mnie nie boli,żadnych innych
dolegliwości. Nie wiem jak to interpretować-czy to przez ok 10 godzinna
przerwę pomiędzy 2 a 3 plastrem(chyba niemożliwe żeby to była miesiączka,
zawsze pojawia się 2-3 dni po odklejeniu a nie 6) czy może na skutek stresu?(a
ostatnio było ich dużo). Przytulania żadnego w międzyczasie nie było, więc
ciąża wykluczona ))Powinnam się przejmować czy nie- do gin idę w przyszłym
tygodniu.Dalej trzymać się tej czwartkowej zmiany plastra, czy zabezpieczać
się jakoś dodatkowo przez następny tydzień? Może któraś z Was miała podobną
sytuację?Pozdrawiam
Obejrzyj resztę wiadomości
Temat: Dodatkowe badania przy endo
Endohashi - zdaje się, że obydwie chorujemy na to samo.
Ja od roku leczę sie na horobe Hashimoto (tarczyca) i niedługo będę miała
robioną laparoskopie w celu wykluczenia/potwierdzenia endometriozy.
Prolaktyna wyszła przy okazji - ale przypuszczam, że to na skutek stresu bo
niestety prowadzę doś nie higieniczny pod tym wzgledem tryb zycia.
Moge zapytac u kogo sie leczysz i w jakim mieście?
Obejrzyj resztę wiadomości
Temat: Rektoskopia
Hej!
Ja już po badaniu rektoskopowym. Nie było wcale tak strasznie. Badanie
przeprowadzono na odcinku 13 cm i w ogóle nie bolało. Bolało jedynie jak lekarz
dotknął miejsca w okolicy macicy. Mam tam chyba jakieś zrosty. Lekarz uprzedził
przed badaniem, że aby obejrzeć dalszy odcinek będzie musiał jakgdyby przesunąć
trochę macicę i to może powodować ból. Mnie w okolicy macicy bolało i lekarz nie
naciskał na dalsze wziernikowanie.
Badanie trwało ok. 4min. Na badanym odcinku na szczęśćie wszystko OK.
Te przewężenia, które u mnie wykrył rezonans mogły być spowodowane obkurczeniem
jelita na skutek stresu.
Tyle stresu, a w ogóle nie było się czego bać. Gdybym miała się jeszcze raz
poddać takiemu badaniu to już w ogóle bym się nie bała. Badanie ginekologiczne
bywało u mnie dużo bardziej nieprzyjemne.
Pozdrawiam.
Obejrzyj resztę wiadomości
Temat: Czy była owulacja?
1-4 dc krwawienie
5dc 36.20
6dc 36.05
7dc 36.10
8dc 36.15
9dc 36.20
10dc 36.30
11dc 36.30
12dc 36.15
13dc 36.05
14dc 35.95
15dc 36.15
16dc 36.10
17dc 36.30
18dc 36.20
19dc 36.40
20dc 36.00
21dc 35.85
22dc 36.20
23dc 36.25
24dc 36.60
25dc 36.45
zakładam ze szczyt sluzu był w 19dc, ten podskok w 19dc to jakby
skok termiczny, zdarza się, mozna go czasem nie uwzgledniać, ale w
Twoim przypadku i tak nic by to nam nie pomogło, bo w 20 i 21dc
ostro tempka spadła
pierwszej wyzszej dopatruje sie w 24dc, linia podstawowa na 36,25 bo
tej z 19dc-36,4 nie bierzemy pod uwage, gdyz to skok termiczny,
czyli druga wyższa i trzeciea to 25 i 26dc, wszystko gra
nawet gdyby wyznaczyc linie podsatwową na poziomie 36.4 to i tak w
24,25,26 to 3 wyzsze, gdyż nawet jesli jedna z nich spada pod linie,
to wystarczy poczekać na kolejna czwarta wyzszą, i jest juz po owu
skok termiczny to skok na skutek stresu itp, mozemy go nie
uwzgledniac tylko i wyłacznie w dniu szczytu sluzu, lub w przeddzien
pozdrawiam
Obejrzyj resztę wiadomości
Temat: Czy sa tu ciaze z wpadki?
deigratia napisała:
> Przy regularnych cyklach obserwacja śluzu często długo wystarcza,
żeby uniknąć
> ciąży. Tylko, wiadomo, nikt nie zagwarantuje, że coś tę
regularność zaburzy.
hm, a jesli:
-odkad obserwuje sie czyli ponad trzy lata, udaje mi sie wyznaczyc
faze plodna poprawnie (miesiaczka pojawia sie zawsze po 14-16
dniach od szczytu sluzu)
-mam 36 lat
-w czasie trzyletniej obserwacji przeszlam kilka sytuacji ktore
mogly (i teoretycznie powinny byly) zaburzyc te regularnosc: 2-3
razy potworne stresy (w sensie- rozciagniete w czasie, nie na
zasadzie ze boje sie dentysty i mam stres) oraz spore wychudznie
(bedace zreszta skutkiem stresu) - amimo to wszystko dziala jak w
zegarku
to:
jakie sa szanse ze ten mechanizm zawiedzie? Bo wnosze, ze moj
organizm nie jest zbyt czuly na warunki zewnetrzne :).
czy to sie "psuje" z wiekiem?
Obejrzyj resztę wiadomości
Temat: starania a prolaktyna
Niestety nie orientuje się co do leczenia niedoczynności tarczycy, ale przerabiałam w rodzinie nadczynność.Poszło w miare gładko, ale była to nadczynnośc juz bardzo zaawansowana-ale teraz jest juz bez leków-pisze o moim ojcu.
U Ciebie TSH co prawda w normie ale to jest za wysokie-tego jestem pewna. Hormony tarczyce masz w normie wieć to może jakis stan bardzo początkowy.Tak sobie myśle.
Co do prl to jak najbardziej może być podwyższona przez tę tarczyce. Gdzieś czytałąm wypowiedź lekazra że najpierw należy ustabilizowac tarczyce(w tym wypadku TSH) a potem zobaczyc jak zachowa się prl.
Owszem możesz mieć i podwyższoną na skutek stresu, jednorazowe badanie w wypadku tego hormonu jednak nie jest miarodajne gdzyż jak napisałam jest to hormon o dużej dynamice dobowej.
A o gruczolaku nawet nie myśl-wystarczy ze ja mam.
Sugeruje tylko aby sie wyluzować bo stres nie jest Twoim sprzymierzeńcem, a wszystko bedzie ok.
Pozdrowionka i zajrze Ttu jeszcze oczywiście.
Obejrzyj resztę wiadomości
Temat: duphaston i temperatura
Na początku cyklu starajcie się trochę rzadziej, co 2 - 3 dni. Wtedy masz
większą kontrolę nad śluzem, a i plemniki mogą być lepszej jakości. Możesz też
czasem zauważyć nieudaną przymiarkę do owulacji - zaczyna się śluz, jak trzeba,
ale jest niezbyt obfity i kończy się bez skoku temperatury. I za jakiś czas
następna przymiarka, cykl oczywiście się wydłuża.
Zwykle w płodne dni jest też większy apetyt na seks - jak więc masz ochotę, to
nie odmawiajcie sobie. Facet też wtedy zwykle ma większą ochotę, bo działają na
niego feromony.
Następna ważna sprawa - opóźnione owulacje mogą być skutkiem stresu. Trzeba się
wyluzować.
Znam też przypadki (aż trzy), gdzie cykle uregulowały się po preparatach
witaminowo - mineralnych, a nie żadnych hormonach. Widocznie organizmowi
brakowało jakichś makro- czy mikroelementów. I to jest nawet logiczne, że w
takim przypadku organizm nie bardzo chce zdecydować się na ciążę.
Obejrzyj resztę wiadomości
Temat: Czemu możemy kochać się tylko raz?
Po alkoholu stosunek jest dłuższy, bo alkohol trochę znieczula. Wszelkie reakcje
są opóźnione i "te" też ;-) Działa to podobnie jak prezerwatywa przedłużająca
stosunek.
A czy mąż miał przed Toba inne partnerki? Bo jeśli nie, to czasem tak bywa, że
na początku facet kończy, zanim na dobre zacznie ;) A to, że potem ma kłopot ze
wzwodem, może być skutkiem stresu, że się "nie sprawdził", bo pierwszy stosunek
był taki krótki. Wtedy polecam trenować :) i powinno samo minąć, w szczególności
pierwszy raz powinien trwać zdecydowanie dłużej niż 60 sekund.
Jeśli mąż jest doświadczony w tych sprawach i ostatnio zaczęły się problemy, to
polecałabym wizytę u seksuologa, bo na forum to raczej nic nie poradzimy.
Oczywiście jeśli to trwa od jakiegoś czasu. Odczekałabym trochę (parę tygodni?)
czy samo nie minie, bo może to np skutek stresu w pracy albo coś w tym stylu, a
potem, jeśli problem sie utrzymuje to do specjalisty.
Obejrzyj resztę wiadomości
Temat: Co się z nim dzieje??
Wydaje mi się, że masz problem z rozumieniem sygnałów wysyłanych
przez własnego męża.
Być może (ale to tylko hipoteza, bo skąd mam wiedzieć więcej od
ciebie?) jest to skutek stresu wywołanego sytuacją w pracy.
Napisałaś przecież, że ma jej dość, a nie chce ryzykować zmiany.
Taka sytuacja może naprawdę człowieka wykończyć, bo czuje się wtedy
jak w pułapce.
Jeżeli tak rzeczywiście jest, to nie powinnaś wydawać pieniędzy na
rozweselanie go, ale raczej starać się mniej wydawać. I to nie
chodzi wcale o pieniądze, tylko żeby odczuł, że ma w Tobie oparcie i
w razie czego potrafisz oszczędnie gospodarować. To powinno
zmniejszyć napięcie nerwowe.
I jeszcze jedno - bardzo ważne: zdrowie. Niech przynajmniej
kontroluje ciśnienie. Takie przeżywanie spraw służbowych może
przyczynić się do zawału lub udaru. Nie żartuję, bo z tym nie ma
żartów, a wygląda na to, że przeżywa dość mocno.
Obejrzyj resztę wiadomości
Temat: moja smutna historia
Być może miał, tylko nie zdiagnozowane i nie leczone, nie wiedział o nich.
Ludzie o silnym i zdrowym sercu nie dostają zawału tylko na skutek stresu. Gdyby
tak było to (jak ktoś już słusznie zauważył) wszyscy rodzice, którzy stracili
dziecko w wypadku, czy z powodu nieuleczalnej choroby dostawali by automatycznie
zawału i do tego śmiertelnego. Bo przecież patrzenie na śmierć dziecka jest o
wiele większym stresem niż informacja o tym, że dziecku źle u teściów.
Najprawdopodobniej Twój tata był już chory, a nerwy mogły jedynie pogorszyć jego
stan.
Współczuję Ci bardzo z powodu choroby ojca, bo to jest naprawdę duże
zmartwienie. Teraz powinnaś bardzo dbać o niego i chronić go. Musisz próbować
tak ułożyć sobie, żeby nie miał powodu do stresu z powodu Twoich problemów.
A teściowej nie obwiniaj, jest jaka jest, ale na pewno nie miała zamiaru wpędzać
Twojego taty w kłopoty zdrowotne.
Obejrzyj resztę wiadomości
Temat: męski problem męża
cięzko pracuje, do tego przezyliście tragedię rodzinną - przecież to oczywiste,
że organizm jakoś reaguje na takie dawki stresu. To, że te skutki są odczuwalne
dopiero po jakimś czasie nie świadczy o tym, że nie mają związku.
mój organizm też odreagowywał stresy "poniewczasie" - razy były to okropne
nerwobóle w okolicy serca które pojawiły się właśnie nie w momencie ostrego
kryzysu, a wtedy gdy teoretycznie wszystko było ok - i jak powiedział mi
lekarz - skutki stresu nie muszą pojawiać się jednocześnie z problemami, dość
często są odczuwalne dopiero z opóźnieniem, kiedy opadną emocje. Tłumacz mu to
racjonalnie, bo faceci są szalenie wrażliwi na swoje niepowodzenia. Może
faktycznie zamiast mówienia "kochanie, nic nie szkodzi" powiedz, że dla ciebie
to oczywiste, że traktujesz to jako efekty ostatnich przeżyć, żeby się
przytulił i dał sobie czas, żeby dojść do siebie, że takie wydarzenia słonia by
powaliły itd.
Obejrzyj resztę wiadomości
Temat: jaka waga jest ok?
Nie ma wymiarow uniwersalnych, czyli "dobrych" dla kazdego. Licza sie nie
wymiary (cm, kg), tylko proporcje. I to, jak sie same ze soba czujemy. Ja przy
178cm wzrostu waze 58kg i dla mnie to jest w sam raz, choc dobrze wiem, ze
obiektywnie wygladam troche za chudo i te 5kg wiecej dobrze by mi zrobilo.
Zreszta pare lat temu niepostrzezenie przybylo mi wlasnie 5kg, ktore poszly mi
w biust (i to bylo fajne;) oraz w brzuch i uda (i to bylo niefajne). Potem, na
skutek stresu nie moglam jesc i schudlam - uwaga - 10kg w tydzien (moze 10 dni)
i wazylam 53kg. Tragedia. Na szczescie wrocilam do zywych ;) i osiagnelam swa
naturalna wage 58 i tak juz zostalo.
Obejrzyj resztę wiadomości
Temat: Moj sposob na chudniecie
najlepsza metoda to...stres;-))
pewnego czasu w skutek stresu dosc duzego schudlam 38lbs w ciagu dwoch
miesiecy. I tak sobie wazylam 99lbs dopoki w ciaze nie zaszlam. Teraz ciutke
wiecej waze, ale poprzednia waga mi o wiele bardziej odpowiadala. No moze
nie99lbs, ale tak 108 - czemu nie?
Obejrzyj resztę wiadomości
Temat: Czy u Was w domu latają talerze?...
U mnie nie, ale slyszalam takie tornado u sasiadow i zle to brzmalo . Dlatego rozumiem Cie Aguszak, czasami potrzebne jest az takie oczyszczenie atmosfery lub tez samo wymskne sie spod kontroli i juz nie panujesz nad nagromadzonymi emocjami, ale NIE PRZY DZIECIACH. No coz, mleko sie rozlalo, teraz mozna jedyne niwelowac skutki stresu synka. Pozdrawiam cieplo.
Obejrzyj resztę wiadomości
Temat: Dzieńdoberki prawie czerwcowo-urlopowe :-)
No to czekam cierpliwie na ten polnocno-zachodni front! Co prawda jako
zwolenniczka upalow i slonca non stop/ przesiadujaca na okraglo w budynku ((/
od lata oczekuje tylko,zeby w weekendy bylo tak jak mi sie marzy
Bo to jakas kara,ze kiedy ja mam wolne, to ladna pogoda - "sie przesuwa" z tym
"szczytowaniem" o... kilka dni, kiedy ja znow w robocie
Ale dzis juz nie pada. I mniej wieje niz wczoraj.
A ja jestem zmeczona po kolejnym ciezkim tygodniu. I zeby bylo juz calkiem
zlosliwie- to w nocy mialam sen, ktory byl kontynuacja pracy- w koszmarnym
wydaniu Na szczescie rano sprawdzilam,ze wszystko co zrobilam- bylo
wystarczajce, a to co mi sie dosnilo to skutek stresu. Zadzwonilam gdzie trzeba
i okazalo sie,ze jest jak trzeba
Teraz mam juz wolne, ale zanim poczuje sie wolna musze poczekac na pana z
gazowni/ wole to niz tracic czas i jezdzic do nich/.
No to zeby juz zupelnie wyczerpac Was realacja co u mnie-pies linieje dalej,
mimo szczotkowania/ a moze wlasnie przez to?/ w zwiazku z tym- moja garderoba
skurczyla sie tylko do tych w maskujacych kolorach i gladkich/a ciemne wykluczone/.
Aaa, pies "broni" przed natarczywymi mieszkania tak glosno,ze wczoraj jak
kurier dzwonil do mnie spod drzwi- slyszalam w komorce charakterystyczny hauk
/na szczescie jak pan odszedl na polpietro juz pies zamilkl / Milego dnia w
oczekiwaniu na powiew lata.
Obejrzyj resztę wiadomości
Temat: nic mi się nie układa buuuu
My wzięłysmy kotkę z domu dziecka, juz odchowaną, domową. Jej własciciel umarł
albo zabrali go do hospicjum, i kotka wyladowala w schronisku.
Ja bym radziła właśnie doroslego kota (bo mały rzeczywiscie bedzie
nieszczęśliwy sam), ale najważniejsze, żeby był domowy - dziki bedzie Ci
uciekać, przezywałam coś takiego ze dwa razy i człowiek zawsze kończy jako
porzucony.
Poza tym zabierając kota ze schronska robisz coś dobrego, bo koty w schronisku
nie mogą żyć, umieraja na skutek stresu.
Natomiast sama wizyta w schronisku była dla mnie niesłychanie frustrująca -
było tam mnóstwo kotów, wybieranie to koszmar, dlaczego tego mam wziąć a tamte
zostawić?
Dlatego dobrze jest wiedzieć, jakiego kota się chce, powiedzieć pracownikowi,
tak zebyu Ci pokazali Jakiegos konkretnego, zeby nie przezywac tego koszmaru
wybierania.
(My chciałysmy kotkę umaszczoną podobnie do naszego kundla, zeby mu wmowić, ze
to jego coreczka - udało się).
Obejrzyj resztę wiadomości
Temat: Co to moze oznaczać?
jp66 napisał:
> Nie wiem co sie ze mna stało, przespałem całą niedzielę,18 godzin
> snu... Wstałem o 18 z bólem głowy. Nie wiem skąd ta senność moze
> to skutki stresu związanego z kłopotami w kontaktach z córką,
> jakas reakcja obronna organizmu?
> Dziwne.
Wcale nie dziwne. Zdecydowanie to reakcja obronna organizmnu. Po
prostu schodzi z Ciebie napięcie nerwowe. Wiem po sobie, bo kiedy
wyprowadziłem się od ex, to przez pierwszy tydzień spałem po ok. 14h
na dobę. Na szczęście potem mi przeszło i śpię już normalną ilość
czasu.
Obejrzyj resztę wiadomości
Temat: mezczyzni sa samolubami, chca tego co cieszy ich
> Bo z tego co pisze jego żona, jemu właśnie tylko i
> wyłącznie na "opakowaniu" zależy, skoro grozi rozwodem w przypadku utraty
> kilku kilogramów.
Jego żona to różne rzeczy pisze w 2 innych wątkach, choćby to, że od ślubu nie
ma w ogóle ochoty na seks. Z tą groźbą rozwodu w przypadku schodnięcia więc
ostrożnie. POnieważ jestem zimnym draniem pozbawionym empatii, mogę więc
trzeźwiej spojrzeć na problem. A problem to Ina ma ze sobą. Nie wiem jak tam z
fobią krągłych kobiet u męża ale u niej można dostrzec fobię szczupłej
sylwetki, która dla Niej to "marzenie zycia".
Facet ją tuczy? Ciekawe jak? Może po prostu nie zgadza się by się głodziła?
A ucieczka w odchudzanie to skutek stresu, depresji?
Obejrzyj resztę wiadomości
Temat: Viagra,cialis,levitra,pytanie do panów
Volator może mieć rację.
Tym bardziej, że serce jako takie nie boli. Uczucie bólu w sercu pojawia się
raczej na skutek stresu.
A co do odwieszania się na kołek i szukania zastępcy to nie głupia sprawa. Odłóż
na kołek ambicję i posłuchaj siebie. To że kobieta ma wielkie potrzeby to
jeszcze nie znaczy, że jej partner musi się w 100% się dostosować i w drugą
stroną podobnie. Twoja koncetracja na jej potrzebach chwali się, ale lepiej
zachować umiar i nie dać sobie wejść za mocno na ambicję.
Obejrzyj resztę wiadomości
Temat: Herbata łagodzi skutki stresu
Herbata łagodzi skutki stresu
Jak wykazały badania naukowe, u ludzi pijących herbatę poziom hormonu stresu
spada dwukrotnie szybciej niż u tych, którzy zadowalają się jakąś namiastką
tego szlachetnego napoju. Badania te zostały przeprowadzone w Anglii, przez
grupę uczonych z University College London.
Grupie 75 ochotników polecono picie przez sześć tygodni specjalnie
spreparowanych płynów, z których niektóre jedynie imitowały herbatę smakiem,
wyglądem i zapachem, zaś jeden płyn był "autentykiem".
Po sześciu tygodniach ochotników zebrano w laboratorium, tam poddano ich
stresom i badano, jak szybko spada w ich krwi poziom kortyzolu.
Jak stwierdził szef grupy badawczej, profesor Andrew Steptoe, "herbata nie
zmniejsza przeżywanego przez nas stresu, natomiast wydaje się przyspieszać
usuwanie jego skutków".
ciekawostka pochodzi z wrześniowego wydania czasopisma "Charaktery" (nr 9/2007
Obejrzyj resztę wiadomości
Temat: Serce zwane pompą
Serce, jak i wiele innych organów mamy tak naprawdę w głowie
Jeżeli nie masz zadnych wrodzonych wad serca, to jest to ewidentny skutek stresu...no i braku mikroelementów wszelakich i fajek(o, ktoś o magnezie wspominał). W Twoim wieku też miałam, ale nie łaskotanie, tylko takie palpitacje trwające od 10 minut nawet do ponad godziny. A wszystko z nerwów i długotrwałego stresu,jak stwierdził neurolog. Bo kardiolog nie stwierdził dosłownie nic.
Może jakieś medytacje by Cie wspomogły?
Obejrzyj resztę wiadomości
Temat: Dr. Rewandel
Dr. Rewandel Witam
Dostałm namiar do nowego lekarza podobno dobry jest, wiem to od
osoby którą wyleczył, też miała placki jak mówi na skutek stresu
przed egzaminami ( zaczeła studia w wieku 40 lat) Narazie próbuje
sie umówić na wizytę. zobaczymy czy sie dostanę?
A może ktoś u niego się już leczył?
pozdrawiam
Basia
Obejrzyj resztę wiadomości
Temat: czy jest jakieś skuteczne lekarstwo??????
czy jest jakieś skuteczne lekarstwo?????? Ja tez nie znalazłam skutecznej metody...Styosowałam leki (alpikort, latikort)
czy jakoś tak, ale nie pomagało to ani troche...Na początku miałam na głowie
placek o wielkośi około 5 cm, po jakimś miesiącu powiększył się, i stałe się
powiększa postępując w stronę przodu głowy...Powoli zaczynam sie bac że
niedługo nie bede miała ich czym zasłonić... Bo włosy w okolicy tegop placka
sa słabe i jest ich niestety malutko :( Obecnie nie stosuje żądnego
leczenia...Włosy co prawda zaczynają pdrastać...Łyse dotąd miejsce zaczyna
porastać siwiuteńki meszek. Powiedziano mi, że to mogło zacząć się roziwjac na
skutek stresu, nerwów...Teraz stosuje tabletki uspokajające...takie zwykłe
ziołowe, ale bardzo mi pomagają...Jestem spokojniejsza, a włosy jakmy mniej
wypadały...To zależy chyba od nasilenia stresu i nerwów...Będe bardzo
wdzieczna jesli ktoś poleci jakis skuteczny sposób, mam dopiero 17 lat,
chciałabym nieraz gdzies wyjść, zrobić sobie fajna fryzurke na jakieś imprezy,
a tu nie moge :( Pozdrawiam mwszystkich w podobnej sytuacji jak moja :*:*
Obejrzyj resztę wiadomości
Temat: IgG ujemny, IgM b. nisko dodatni - 1,02
IgG ujemny, IgM b. nisko dodatni - 1,02 Poczytałem to forum, znalazłem u siebie kilka symptomów ale bardz mało
wyraźnych. Ponieważ jednak mieszkam przy zakleszczonym lesie postanowiłem
zrobić badanie. No i wynik jak w tytule.Dziaj byłem u lekarza pierwszego
kontaktu- chyba to zignorował - dostałem jednak skierowanie do zakaźnika.
Czuje ,że nic mi to nie da.
Czy mam sie martwić??
Powiem,ze nigdy bym nie podejrzewał siebie o tę chorobe. Nigdy na nic nie
chorowałem - mam bardzo mocny organizm.
Owszem tak ok pół roku temu miałem problemy ze snem, lekie pocenie w
nocy.Wszystko to jednak uznawałem za skutek stresu w pracy - miałem bardzo
cieżki okres.
Mieszakm pod Warszawa
pozdrawiam
Obejrzyj resztę wiadomości
Temat: TSH poniżej normy i prośba o interpretację wyników
Dziękuję Rosteda, nie ukrywam, że liczyłam na Twoją opinię.
Byłam dziś u endo, niestety bez badań USG. Generalnie, nie ma żadnej diagnozy
dokąd nie wykonam powyższego badania. Co istotne, dowiedziałam się podczas
wizyty, że TSH mogło mi tak spaść na skutek stresu, nie brałam pod uwagę takiej
opcji.
Po badaniu USG znów podniosę ten wątek licząc na opinie bardziej doświadczonych
ode mnie.
Pozdrawiam serdecznie.
Obejrzyj resztę wiadomości
Temat: tak wyglada usuniecie tarczycy w Szkocji
Operacja wykonana w ramach ubezpieczenia zdrowotnego, wiec wszystko za darmo.
Podejscie do pacjenta naprawde super, to naprawde pomaga minimalizowac skutki
stresu. Na wyniki czeka sie ok tyg, do 2 tyg po operacji obowiazkowe spotkanie z
chirurgiem, ktory powie co wyszlo na wynikach i obejrzy czy wszystko dobrze sie goi.
Bardzo obawialam sie tego pobytu w szpitalu, a jak sie okazalo z mila checia bym
sobie dluzej polezala
Teraz oby sie wszystko szybko goilo i wyniki byly dobre.
Obejrzyj resztę wiadomości
Temat: witam jestem DDA - moja historia.
witam jestem DDA - moja historia. Mam matkę alkoholiczkę,pije od 15 lat ,nie widzi problemu.Obecnie od 4 lat jest za granicą,przyjeżdza na Święta.Mam 25 lat,od 7 lat jestem z stałym związku ,mam 8 miesięcznego synka.Kiedyś odpowiadało mi ,że matka pije,bo ja moglam wychodzic i tez pic, od 16 roku zycia popijałam.Teraz rzadko, tak okazjonalnie.U mamy picie wygląda tak: jak nie napije sie piwa raz dziennie to chodzi jak bomba zegarowa,uwielbia wyjscia ze znajomymi ( alkoholikami) wraca po 12 lub więcej godzinach.Nie dba o siebie,nie dbala nigdy o dom,wiele obiecywała ale nie dotrzymywala słowa.Wiem ze nie prz4estanie pic.Ale przejdźmy do mojej osoby.Jestem znerowciowana,nie wierze w siebie,mam straszne bole dolu brzucha od 6 lat,prowadzace do wymiotow.Lekarze nic nie znaleźli,boli codziennie,czasem miewam przerwy kilku tygodniowe.Pomaga tylko termofor.Żadne leki nie działa.Te bole powoduja ze nie chce mis ie zyc.Ostatnio zauwazylam ,że pojawiaja sie na skutek stresu,nerwow.Czy to mozliwe ,ze problem domowy tak sie odbil na miom ciele????/ Nawyrabialam duzo zlego w moim zyciu,zdradzilam partnera,zadawalam sie z patologią,klamalam,powielałam wzorcre z domu.Zaczelam terapie ale z powodu ciązy nie mogtlam jej kontynuowac,teraz chce wroci.Bo nie moge skrzywdzic mojego synka i partnera.Chce miec milosc,cieplo i prawde w domu a nie zaklamanie i alkohol.Mam pytani4e,czy jest tu ktos kto jest DDA i ma jakies objwy smoatyczne,czy problemy psychiczne moga az tak wplynać na cialo???? To moja historia w duzym skrocie,brzmi lagodnie ale przeszlam prze pieklo,autoagresja,mysli samobijcze.I problem znow wrocil,tz byl zawsze ale myslalam ze poradze sobie sama.Jednak nie....potrzebna mi pomoc ...potrzebna mi terapia.Pozdrawiam.
Obejrzyj resztę wiadomości
Temat: witam jestem DDA - moja historia.
po 1: heloł :)
po 2:
zielona24 napisała:
> Ale przejdźmy do mojej osoby.Jestem zne
> rowciowana,nie wierze w siebie,mam straszne bole dolu brzucha od 6 lat,prowadza
> ce do wymiotow.Lekarze nic nie znaleźli,boli codziennie,czasem miewam przerwy k
> ilku tygodniowe.Pomaga tylko termofor.Żadne leki nie działa.Te bole powoduja ze
> nie chce mis ie zyc.Ostatnio zauwazylam ,że pojawiaja sie na skutek stresu,ner
> wow.Czy to mozliwe ,ze problem domowy tak sie odbil na miom ciele????/
Moje bole brzucha nie są aż takie, ale od kiedy w tym roku w lipcu wróciłam do
tematu DDA i zaczęłam rozgrzebywac siebie, tak właśnie reaguję na stres, ból, a
kiedy jest mi smutno to po prostu chce mi się rzygać. Czasami całymi dniami :(
Nawet nie próbuję brać proszków, bo to przechodzi wraz ze zmianą nastroju... Nie
wiem czy coś z tym robić czy nie?
Obejrzyj resztę wiadomości
Temat: Cechy charakterystyczne DDA i DDD
Jejku..... też się mieścisz....... wszyscy którzy mieli psychotraumatyczne
rozpieprzone dzieciństwo...... a niepełna rodzina jak najbardziej jest tego
przyczyną ..... W DDA chodzi o leczenie skutków stresu pourazowego i rozpoznanie
wyżej wymienionych dysfunkci , które prowadzą do stanów depresji zgłupienia i
śmierci...... DDD a DDR i nawet DDA to to samo ......jak najbardziej się
kwalifikujesz :))
Obejrzyj resztę wiadomości
Temat: Jak sie wyluzowac w ciagu jednej doby?
Jak sie wyluzowac w ciagu jednej doby? Ratunku. Na skutek pewnych zdarzen kompletnie wytracilam sie z rownowagi.
Niedawno mialam wrazenie ze staje na nogi i zaczynam wszysko rozumiec i powoli
ucze sie sobie radzic.
Teraz na skutek stresu znow wszystkiego zapomnialam i przestalam rozumiec.
Mam na mysli ta wiedze na temat tych mechanizmow psucia wszytskiego
Czy Wy tez tak macie, ze nagle glupiejecie i nic do Was nie dociera?
Mam w glowie metlik, jestem rozkojarzona i najchetniej poszlabym spac i
obudzila sie za pol roku.
Jutro mam rozmowe o prace a praca jest moim najwiekszym problemem.
To znaczy jak mam prace to radze sobie z wiekszoscia rzeczy.
Tylko ze potem zwykle wszystko chrzanie i tak w kolko.
Jak nie mam pracy to wracam do punktu wyjscia i z niczym sobie nie radze.
Jestem wtedy zalezna od starych i automatycznie znow staje sie malym
bezbronnym dzieckiem ktore rezygnuje z walki bo wie ze jest skazana na
niepowowodzenie.
Domyslam sie ze pewnie gddzies w srodku nie pozwalam sobei an sukces bo wtedy
bylaby duza szanasa aby juz nie plywac w znajomym bagienku.
Jak sie wyluzowac przed jutrzejszarozmowa o prace?
Szanse mam, nie musialm klamac w cv, warunki chyba spelniam, jaks ie dobrze
sprzedam to moze sie uda.
Ja potrafie sie bardzo dobrze sprzedac, byc pewna siebie i czarujaca :)
oraz komunikatywna ale ostatnio czesto wpadam w kanal totalnego roztargnienai
i niepewnosci siebie ze nic nie zrobie.
Czuje sie okropnie zamotana co pewnei widac po sposobie pisania tego postu.
Jak sie postawic do pionu i uspokoic?
Macie jakies sposoby?
Obejrzyj resztę wiadomości
Temat: dajcie mi kopa, obżeram się :-(
kasia_de napisała:
> od kilku dni ciągle się obżeram, usprawiedliwioam się tym, że miałam wypadek
> samochodowy i to skutek stresu, ale nie mogę (nie mam siły) wrócić do MM i
> boję się że szybko nadrobie to co mi ubyło ;-((((
kasiu pamietaj wszysko idzie przez buzie , na pocztek warto pisac co sie je ,
aczkolwiek w montim jak zapewne wiesz wazniejsza jest jakosc niz ilosc w koncu
pojemnosc zoladka i poczucie sytosci powinno normalnie regulowac sprawe ilosci
tadeusz (wydawca montiego)( na codzien dr medycyny)
Obejrzyj resztę wiadomości
Temat: ZASADA 6 "U"
ZASADA 6 "U" 1. Urozmaicenie - w każdym posiłku muszą się znaleźć produkty ze wszystkich
grup mięso, nabiał, zbożowe, warzywa, owoce).
2. Umiarkowanie - spożywać tyle ile nasz organizm potrzebuje ani mniej, ani
więcej.
3. Uregulowanie - dotyczy częstotliwości, wielkości i jakości posiłków,
spożywanych codziennie. Nieregularność spożywania posiłków może być przyczyną
różnych schorzeń układu pokarmowego.
4. Uprawianie - uprawianie sportu, ćwiczeń ruchowych, a jeśli ktoś nie może,
to przynajmniej powinien spacerować.
5. Unikanie - dotyczy osób cierpiących na choroby dietozależne np. choroby
układu krążenia czy na cukrzycę. Unikanie oznacza ograniczenie lub nawet
zaprzestanie spożywania niektórych produktów.
6. Uśmiechnij się - uśmiech ma na celu obniżanie poziomu cholesterolu, który
może tworzyć się na skutek stresu, zmartwień czy nieuregulowanego trybu życia.
notatka ze srtony www.fit.pl
to nie plagiat :)) mam nadzieje :)
Obejrzyj resztę wiadomości
Temat: Znowu sesja i znowu doły. Jak Wy sobie radzicie?
Znowu sesja i znowu doły. Jak Wy sobie radzicie? Strasznie sie stresuję nauką, do tego stopnia ,że ciągle boli mnie głowa i na
dodatek boję się skutków stresu(ataku). Czasem wydaje mi się ,że panuję nad
emocjami ale w środku mnie cos się złego dzieje. Moja nadwrażliwość mnie
dobija:/ I ten strach ,że nie dam rady:(
Obejrzyj resztę wiadomości
Temat: prosba o porade
Ja nigdy nie miałam jakis super gęstych i grubych włosów ale to co
się działo ostatnio na mojej głowie to był poprostu koszmar ...z
przodu prześwitywała mi skóra głowy i to tak ze widziałam jej czubek
podnosza włosy do góry reka. I kazdy , doslownie każdy mówil mi ze
to skutki stresu i że jak przestane sie tyle stresowac to mi
przejdzie i włosy odrosną. Tyle że mijaly miesiące a ja już miałam
dośc ładne zakola( dodam tylko że jestem dośc pozytywnie nastawiona
do życia i bardzo żadko się stresuje). Przed atakiem Hashi brałam
skrzyp polny przez miesiąc , po zdiagnozowaniu nie biorę juz nic
poza Letroxem25 od lekarza i wypadanie ustało. Jeżeli chodzi o
wyniki to T4 i T3 miałam w normie ( centralnie w jej środku) TSH 5,8
( norma do 4.4) a anty TPO ponad 1000 ( norma do 35). Ja nie długo
się lecze ale juz widzę efekty - dużo lepiej się czuje, nie widze
zeby włosy mi odrastaly ale leczę sie dopiero nie caly miesiąc
natomiast przestały wypadac a to juz mnie cieszy :).
A co jaki czas chodzisz do lekarza??Moja endo po zdiagnozowaniu
kazała mi przyjsc za trzy miesiące..i tak myśle czy to nie za długi
okres bez badań i kontroli??
Pozdrawiam i życze powodzenia u lekarza :)
Obejrzyj resztę wiadomości
Temat: Poznajcie nowego hashimotowego faceta
wkurza mnie kiedy słyszę, ze powodem hashi jest stres.
stres uruchamia hashi, ale nie jest powodem jego powstania.
tak się wkurzam, kiedy słyszę, że i szczepionki uruchamiają hashi albo autyzm
itp.
to są choroby genetyczne, wrodzone, wynikają z pewnych nieprawidłowych funkcji
organizmu. u mnie jest to choroba rodzinna
szczepionki, stres uaktywniają takie choroby, ale ich nie wywołują.
zgadzam się z Rosteda (jak zwykle), która każe zastanowić się nad tym czy
przypadkiem nasze kłopoty zdrowotne/ psychiczne nie wynikają z choroby, jaka
natura nas obdarowała. oczywiście, ze hashi powoduje u nas/ w nas wiele
problemów jeszcze dużo wcześniej zanim cokolwiek zacznie być widać w badaniach.
gdyby te choroby były nabyte na skutek stresu/ szczepionek/ antybiotyków -
dlaczego chorujemy tylko my, a nie 100% społeczeństwa.
nie szukajmy winnych tam gdzie ich nie ma. raczej trzeba się pogodzić z tym,
czym nas los obdarował, i oby tylko taką chorobą..
takie tam wynurzenia na skutek lektury powyższego wątku.
pozdr
magda
Obejrzyj resztę wiadomości
Temat: joga a hashi
estepka-
Mam dla wszystkich ktorzy chca ukoic nerwy i uspokoic serce cos bardzo
sprawdzonego i pomocnego- TRENING AUTOGENNY SCHULZA.
Mozna nabyc kasete i cwiczyc samemu w domu. Metoda ta ma na celu calkowite
rozluznienie miesni nie tylko tych powierzchownych, ale zwlaszcza glebokich-
rowniez serca, zolodka, i innych. Cudownie redukuje skutki stresu i napiecia
nerwowego, niepokoju. Najlepiej wykonywac wieczorem przed snem. Polega na
cwiczeniach autosugestii- kolejnym rozluznianiu miesni poprzez wyobrazanie
sobie uczucia goraca, a potem ciezkosci wszystkich czesci ciala, rowniez
narzadow wewnetrznych..
Na poczatku moze isc opornie, ale w miare nabiera sie wprawy i po
kilkuminutowym cwiczeniu(ok 20 min) ma sie poczucie lekkosci ciala i nawet nie
czuje sie bijacego serca. Calkowite odprezenie nie powinno trwac za dlugo,
kilka minut wystarczy...
Mnie pomoglo, metody tej nauczylam sie jeszcze na studiach, teraz praktykuje.
Dodam ze jescze 3 miesiace temu mialam ogromna nerwice i leki, nie wychodzilam
z domu bez tabletki uspokajajacej, potem nastapil nagly przelom odkad to
cwicze, przyszlo nagle uspokojenie, serce bije spokojnie, wrocil apetyt.
Mysle ze wszystko bylo we mnie tak spiete z nadmiaru leku i strachu po 1 roku
zycia z choroba, ze nie potrafilam funkcjonowac. Cos nagle pomoglo, cale
napiecie uszlo ze mnie. A NIC przeciez nie zmenilam , jestem na tej samej dawce
od roku. Wiec moze to. Takze polecam, Terapia naturalna bez proszkow.
Obejrzyj resztę wiadomości
Temat: Czy ja tez "to" mam?
zrob posiew na bakterie i grzyby. ibs diagnozuje TYLKO lekarz, a zeby mogl
zdiagnozowac musisz miec komplet badan. co do stresu to naturalna na niego
reakcja jest bol brzucha, zdrowi ludzie tez tak maja. sprobuj jesc lzej przed
wyjsciem do szkoly, a i w szkole jedz powoli i pij duzo wody niegazowanej. z
tabletkami uspokajajacymi nie przesadzaj, niby sa ziolowe, ale po co masz sie
do nich przyzwyczaic? polecam zielona herbate oraz herbaty owocowe. no i
oczywiscie sport, organizm wytwarza wowczas substancje niwelujace szkodliwe
skutki stresu.
trzymaj sie,
ent.
Obejrzyj resztę wiadomości
Temat: Zuziak dziękuje wszystkim za trzymanie łapeci
Dzięki, dzięki, dzięki. Jak Twoja kicia zniosła zdejmowanie szwów bo moj maluch
ma rozpuszczalne, zresztą duży kot czyli Brawunia też miała rozpuszczalne więć
nie miałam z tym żadnych styczności.
To prawda, że metody są różne, bo Brawur miał cięcie z boku, co tylko
spowodowało szybsze jego brojenie bo już na drugi dziń po operacji zaczął
szaleć po domu. Zuzka miała cięcie nabrzuszku i to podwójne bo jeszcze na
dodatek miała usuwaną przepuklinkę. Myślę że to ją bardziej bolało niż dużego
kota operacja bo dopiero po 4 dniach próbuje trochę wiecej poskakać ale się
jeszcze za bardzo nie chce bawić z Brawunią. Ten opatrunek na brzuszku to
rewelacyjny pomysł bo ranka pod spodem ładnie się goi i nic się nie dostawało a
kiciuś nie zlizał zabezpieczenia jak to zrobiła Brawunia i się goiło jej
wszystko ponad tydzień. A "odpruliśmy" jej ten opatrunek sami bez konieczności
wizyty u weta co byłoby strasznie dla malucha stresujące.
Co do wyłażenia sierści na skutek stresu to Cię doskonale rozumię bo za każdym
razem jak z Brawunią jadę do weta to mam jej kudły wszędzie.
Życzę Tobie i Tuńci wszystkiego wszystkiego najlepszego a kociakowi szybkiego
[pwrotu do zdrowia, obrośnięcia w futerko i kolorowych snów
Obejrzyj resztę wiadomości
Temat: drugi kot w domu - problemy
Mój Rysiek przez 7 lat myślał że jest Jedynym Kotem Na Świecie aż pojawił się
mały Maksio. Stary odchorował to "dyspepsją" i mieliśmy pos....ne całe
mieszkanie przez jeden dzień.Wszystko na szczęście minęło i każdą kolejną
blokową "hołotę" Rysio przyjmował ze stoickim spokojem.
Myślę więc że to skutek stresu i mam nadzieję że twojemu kotu też
przejdzie.Trzeba go teraz więcej dopieszczać i poświęcać więcej czasu żeby nie
poczuł się odrzucony.Oczywiście każdy kot jest inny...
Powodzenia
Obejrzyj resztę wiadomości
Temat: Ale załatwiłam Leosia:(((
Ale załatwiłam Leosia:((( Byłam u weta dopytac co i jak z chorobą lokomocyjna.Powiedziała,ze to na
skutek stresu ten ślinotok,wymioty ,przypisała mu syrop na uspokojenie.Kazała
mu dać na próbe,by sprawdzic reakcje kota na ten lek.Dałam mu minim.dawkę
jaką przypisała weta,no i...mój biedny Leosiek zachowywał sie po nim jak po
narkozie,albo ostrej zakrapianej imprezce:totalnie pijany!Trwało to cały
dzien,w nocy nasłuchiwałam,czy oddycha.Oczywiscie zadzwonilam do weta,ale
taka reakcja jest niby normalna.Dzis Leoś ma sie lepiej,ale nie jest to ten
Leoś sprzed syropku ((Co było tez dziwne,Leoś dostał strasznego,wilczego
apetytu,żarł dosłownie wszystko co bylo pod jego łapką!
No w każdym bądż razie juz nie dam mu tego specyfiku,cały dzien musialam go
pilnować,kot sie nacierpiał.Wole wiec,by przez te 40 min.jazdy autem
zwymiotował,ale potem był normalny.Niby moge mu dać mniejsze dawki,ale nie
bede juz na nim experymentowac!
Kociarze,miłego długiego weekenduuuuuuuuuuuuuu!!!!!!!!!!!!!
Obejrzyj resztę wiadomości
Temat: [...]
slezan napisał:
> To rozdwojenie jaźni to skutek stresu? Nie powinieneś się tak przejmować.
> Przecież nie pierwszy raz udodowniono Ci ignorancję:-).
widzisz mam, dziwne wrażenie, że nie rozumiesz słowa pisanego, dlatego pytam
poraz n:
daj jakiś przykład pragmatyzmu himmlera, naprawdę chętnie przeczytam :)
Obejrzyj resztę wiadomości
Temat: Licealistka chora na cukrzycę nie może zdawać m...
Piechota idzie na mature piechota a nie z wozkiem ....Ordnung must sein..!!!!!!!!!!!!!
Polacy lubia burdel i dlatego nie uznaja zadnego prawa....
Pomijajac aparat do mierzenia poziomu cukru czy napoj,
na skutek stresu tej dziewczynie cukir moze dojsc do takiego
poziomu, ze nie zdązy wziasc insuliny i padnie w spiączke....
Czy poprzez powstale zamieszanie wszyscy beda powtarzac egzamin...????
Obejrzyj resztę wiadomości
Temat: żłobki we Wro... falstart
Pani Jaroń ma rację- nie trzeba otwierać nowych żłobków, bo jak uczy
doświadczenie, ponad połowa dzieci, które zapisały się do żłobka, już po
tygodniu-dwóch na skutek stresu wywołanego rozłąką z rodzicami zaczyna chorować
i przestaje chodzić do żłobka. Zaczyna grupa trzydziestoosobowa, a po miesiacu
chodzi dwunastka- piętnastka. W ten sposób robią się miejsca dla następnych
dzieci, które też zaczynają chorować.Zatem tworzenie większej ilości miejsc
jest kompletnie nieekonomiczne.Inną kwestią jest to, że chodzenie do żłobka
jest dla dzieci wrażliwych, o delikatnej kondycji psychicznej szkodliwe dla
zdrowia.
Obejrzyj resztę wiadomości
Temat: Pytanie o ubezpieczenie zbiorowe
Pytanie o ubezpieczenie zbiorowe
Gdzie najkorzystniej?
Chodzi mi o ubezpieczenie większej grupy osob ok 80-100
od następstw nieszczęsliwych wypadkow, a także spowodowanych
przedwczesna smiercią na skutek stresu wywołanego niepożądanym działaniem
osob trzecich.
Będe wdzięczna za wzelkie informacje
Pozdrwawiam
Obejrzyj resztę wiadomości
Temat: Uczelnia broni podpadniętego lekarza
bardzo jestem ciekaw, czy znasz osobę, o której tak piszesz, synku. To doskonały
lekarz ratujący życie i usuwający ludzkie problemy. I jak większość z nas musi
likwidować skutki stresu, w którym żyje. Ale w przeciwieństwie do większości,
jest człowiekiem wartościowym. Pamiętaj, że złośliwy los zwykle takie osoby
krzywdzi a menele i gnojki żyją sobie w najlepsze. Więc pozostawmy więzienia dla
chamów z osiedla, bijących sąsiadów a znakomitego lekarza ukarać - tak - ale
sensownie!
Obejrzyj resztę wiadomości
Temat: oryginalny pomysł na prezent- karta upominkowa na
oryginalny pomysł na prezent- karta upominkowa na REFLEKSOTERAPIĘ- akupresura stóp
LEPIEJ ZAPOBIEGAĆ NIŻ LECZYĆ!!!
*relaksuje i odpręża, usuwa skutki stresu
*wzmaga siły witalne
*oczyszcza z toksyn
*wzmacnia układ immunologiczny
*reguluje pracę układu nerwowego i hormonalnego.
Teraz możesz podarować taki zabieg w formie karty upominkowej!
Zapraszamy do Gabinetu w Wesołej.
Tel. 0 609-450-200
www.masazewesola.pl
Obejrzyj resztę wiadomości
Temat: Kot odebrany zgodnie z prawem
Koton już nie żyje Wiec można powiedziec, że cała sprawa dobiegla końca :( Może było mu to pisane,
ale najprawdopodobniej stało się to szybciej dlatego, że zamiast mieszkać ze
swoim człowiekiem, znów trafił do małego mieszkania z 30 kotami, gdzie stan
jego zdrowia się pogorszył na skutek stresu. To był kot, który wyraźnie czuł
się lepiej sam, niż w grupie, zwłaszcza tak ciasno stloczonej. Głupią miłoscia
i zaspokajaniem wlasnym ambicji "swietej od kotow" mozna zaglaskac zwierze na
smierc.
Obejrzyj resztę wiadomości
Temat: Gabinet dentystyczny z twardym laserem
Gabinet dentystyczny z twardym laserem A może ktoś z Forumowiczów wie, czy w okolicach Wołomina jest gabinet stomatologiczny, w którym zamiast tradycyjnego wiertła (młot pneumatyczny brrrr...) stosuje się twardy laser do usuwania chorej tkanki zęba?
Borowanie laserowe jest mniej okrutne od tradycyjnego, i czasem warto trochę dopłacić, zamiast przypłacić (życiem) na skutek stresu ;)
A może znacie ceny takich laserowych przyjemności?
Obejrzyj resztę wiadomości
Temat: Potrącił trzy dziewczyny i uciekł
Gość portalu: mockturtle napisał(a):
> Wypadek miał bardzo dużo wspólnego z zawodem kierowcy!
W trosce o zrozumiałość sprostuję: z zawodem WYKONYWANYM przez kierowcę.
I tak i nie.
Po pierwsze i najważniejsze: sprawca NIE ZOSTAŁ UKARANY, nawet nie skierowano
(jeszcze) sprawy do sądu.
Po drugie: z tego co mi się kołacze po głowie, to nie każdy rodzaj karalności
jest jednakowo traktowany, chodzi tu o tzw. przestępstwa pospolite - tutaj
MOŻEMY mieć do czynienia z przestępstwem nieumyślnym. Możemy - bo przejechanie
było bez wątpienia nieumyślne, a ucieczka - może być skutkiem stresu, bądź
pomroczności jasnej. ;-)))
Po trzecie i najmniej ważne: moim osobistym zdaniem nie widzę powodu, dla
którego "czystość moralna" wykładowcy powinna być tak obwarowana. To już
wolałbym taki zapis wobec nauczycieli uczących dzieci.
Obejrzyj resztę wiadomości
Temat: Sakramentalny biznes
Ja na skutek stresu jaki miałam starając się o ślub
kościelny ,gdzie kościoł stwarzał ogromne problemy poroniłam swoje
dziecko,za dwa dni byłby termin mojego rozwiazania.Bardzo to
wszystko przeżywam,dlatego ze swojego doświadczenia odradzam
staranie się o ślub będąc w ciąży,bo księża są naprawde
bezwzględni .
Obejrzyj resztę wiadomości
Temat: III RP to Matrix :-)
ira22 napisała:
> Palnick obniżył loty . Jest zestresowany, boi się o swoją "jedyną alternatywę"
> w podwójnym wydaniu...
Faktycznie, obniżył. Coraz częściej Mu się zdarza powielać własne wpisy po kilka
razy na kilku wątkach, jakby chciał mieć pewność, że nikt ich nie przeoczy.
Niedługo może będzie wklejał długaśne cycaty z "ND" zamiast linkować.
Przypuszczam, że rzeczywiście może to być skutkiem stresu spowodowanego tym, jak
jego podświadomość reaguje na to, co wyrabiają jego "bohaterowie".
Obejrzyj resztę wiadomości
Temat: III RP to Matrix :-)
jaceq napisał:
> ira22 napisała:
>
> > Palnick obniżył loty . Jest zestresowany, boi się o swoją "jedyną alterna
> tywę" w podwójnym wydaniu...
>
> Faktycznie, obniżył. Coraz częściej Mu się zdarza powielać własne wpisy po
kilka
> razy na kilku wątkach, jakby chciał mieć pewność, że nikt ich nie przeoczy.
> Niedługo może będzie wklejał długaśne cycaty z "ND" zamiast linkować.
> Przypuszczam, że rzeczywiście może to być skutkiem stresu spowodowanego tym,
jak jego podświadomość reaguje na to, co wyrabiają jego "bohaterowie".
>
Obejrzyj resztę wiadomości
Temat: ambicja zawodowa
Moim zdaniem to wielka sprawa, że chce Pani pomóc mężowi. Ze znanych mi badań i
doświadczeń wynika, że poczucie wsparcia ze strony bliskich nawet
siedmiokrotnie zmniejsza prawdopodobieństwo wystąpienia negatywnych skutków
stresu. Pozostaje pytanie JAK? Jak pomóc nie wchodząc w rolę ratownika,
nadopiekuńczej mamy? Jak pomóc traktując męża jak WOJOWNIKA, który może sobie
pozwolić na chwilę słabości i zmęczenia? Uważa Pani męża za bardzo mądrą i
wartościowa osobę. Myślę, że to dobrze, że Pani to komunikuje. Być może nie
trzeba z nim roztrząsać i analizować sytuacji. Może trzeba wyrażać wiarę w to,
że sobie poradzi, zmobilizuję się, znajdzie rozwiązania i... czekać na
rezultaty. Może wyręczyć go w czymś z „prozy życia”, aby mógł w pełni
skoncentrować się na nowym planie działania. Myślę , że jest to jest kwestia
priorytetów, alternatyw, planowania i „obstawiania” równolegle kilku ścieżek
kariery. Wiem, że dziś nie jest to łatwe. Dziś świat biznesu i pracy wymaga od
nas wielkiej elastyczności, odwagi i hartu ducha. Adam Małysz powiedział w
wywiadzie dla Wyborczej, że skacze, pomimo, że się boi...
Czy jest pani jedynym źródłem wsparcia dla męża? W takich sprawach
komplementarna bywa „męska przyjaźń”, jakiś klub, grupa kolegów z którymi można
zagrać w siatkówkę, czy choćby spotkać się w pubie.
Proponuję zainicjować „giełdę doświadczeń”: Jakie zachowania swojego partnera
odbierasz jako prawdziwie pomocne? Zapraszam kobiety i mężczyzn!
Obejrzyj resztę wiadomości
Temat: jakie badania powinienem wykonac/co to moze byc??
Jak dobrze pamiętam /musiałabym zajrzeć w dokumentację/ miałam
głównie bardzo mało prolaktyny. Oprócz opisanych wyżej objawów nie
miałam wcale miesiączki przez kilka lat.
Leczono mnie "zwykłymi" hormonami /Divina/, także lekami
antykoncepcyjnymi. To było z 10 chyba lat temu, więc opierano się
jedynie na teście LH RH i tyle. Nie zrobiono TK głowy.
Podobno na skutek stresu może nastąpić niedotlenienie przysadki, co
może skutkować jej niedoczynnoscią. Inna przyczyną niewydolności
przysadki /tak mi wtedy tłumaczono/ może być guz. TK i RM wykonane 1-
2 lata temu nie uwidoczniło żadnych zmian.
Obejrzyj resztę wiadomości
Temat: Czy informować pacjenta...
efekt końcowy Gość portalu: dodo napisał(a):
> ta_mar_to, czy gdyby ten sam lekarz spedzil z toba w swoim gabinecie pol
> godziny mowiac ci dokladnie to samo, co rzucil przez ramie ale delikatnie,
> uprzejmie i spokojnie, to czy to zmieniloby cokolwiek?
Lekarz informując mnie w sposób, jaki opisałam wyraził brak szacunku do cudzego
cierpienia ( w tym wypadku mojego), co w moich oczach podważa jego szeroko
rozumiane kompetencje zawodowe. Każdy ma prawo być traktowany uprzejmie i z
szacunkiem. Jako lekarz powinien zdawać sobie sprawe ze skutków stresu jaki
człowiek informowany o śmiertelnej chorobie swojego najblizszego doznaje, nie
zadbał więc także o moje zdrowie, a zrobić to powinien chociażby z obowiązku
zawodowego.
Informując mnie o stanie zdrowia mojej matki w miejscu publicznym nie zadbał
także o zachowanie tajemnicy lekarskiej.
> osobiscie mysle, ze nie - swiat moze sie walic kulturalnie czy chamsko - i tak
> sie wali - efekt koncowy jest dokladnie ten sam.
> czy naprawde tak strasznie wazne jest "jak" sie wali?
Efektem końcowym jest śmierć nas wszystkich, przynajmniej to jest pewne.
Efekt końcowy życia jest taki sam.
Zatem nieważne JAK się żyje? Dodo !!!!
Ta_
Obejrzyj resztę wiadomości
Temat: napiecie jak sobie z nim radzic ?
czego nie wyrzucisz, nie wypowiesz - organizm wyrazi. Wiec na dolegliwosci fizyczne trzeba lekarstwa
slownego i w czynach - naucz sie wyrazac natychmiast co ci nie lezy, mowic "nie", dyskutuj, nie
przemilczaj, nie zatrzymuj problemow dla siebie.
moim zdaniem leczyc fizycznie niedomogi fizyczne ktore sa skutkiem stresu to tak jak gips na drewnianej
nodze.
Obejrzyj resztę wiadomości
Temat: Nowy obyczaj pogrzebowy? :)
No, cóż.
Na skutek stresu nerki pracują wydajniej, nie zawsze też pamieta sie o
wcześniejszym opróznieniu pęcherza. Uroczystości pogrzebowe dla najbliższej
rodziny, bywa, trwaja długo. Dłużej niz dla żałobników niezwiązanych blisko z
nieboszczykiem.
A wdowy najczęściej bywają w starszym wieku, cewka moczowa nie taka sprawna...
Może spróbować zrozumieć.
Ale gdzie te, czyte, wc w miejscu, gdzie przebywają ludzie.
P.s. Publicznego oddawania moczu nie popieram :((
Obejrzyj resztę wiadomości
Temat: Nie mógł we mnie wejść!Prosze pomóżcie..
Ale to zalezy co bylo powodem. Czy on byl wystarczajaca podniecony, tzn.
twardy? Bo faceci czesto miekna w takich momentach. Czy po prostu...nie chcial
wejsc i problem byl po Twojej stronie? Lubrykant tak, ale wtedy, gdy powodem
byla suchosc. Na bol chyba trudno cos poradzic, ale jak juz to zrobicie to
pozniej bedzie tylko lepiej:) Pewnie byl skutkiem stresu - zacisniecie miesni.
A co do pozycji to podobno jest jedna najlepsza do tego, tzn. Ty lezysz na
plecach na krawedzi lozka, z poduszka pod pupa, a on w Ciebie wchodzi. Czy
jakos tak;)Niech mnie ktos poprawi, jesli cos pokrecilam.
PS. Jestes pewna, ze 4 miesiace znajomosci to wystarczajaco dlugo???
Obejrzyj resztę wiadomości
Temat: Nie mógł we mnie wejść!Prosze pomóżcie..
ON jak najbardziej wystarczająco podniecony. Jego członek był b.twardy.
Mysle że problem był po mojej stronie... Tak jak mówisz- skutek stresu,
zacisniete mieśnie i suchość. pozniej bylo juz wszystko ok.. Początek taki
sobie ale za to koniec znakomity ;)
Jesli chodzi o Twoje pytanie. Czy 4 miesiace znajomości to wystarczająco?
Uwazam ze oboje bardzo tego chcielismy i bylismy na to gotowi..
Obejrzyj resztę wiadomości
Temat: pierwszy raz-koniecznie bolesny?
Pytanie było: czy nas(mnie w tym wypadku) bolało, więc odpowiadam, że nie. To co napisałam to nie są warunki konieczne i wystarczające do niebolesności, ale uważam, że jeśli ludzie ufają sobie i chcą przekroczyć razem kolejną granicę, to podane okoliczności będą ok nawet jeśli się okaże, że mają problemy co do rozmiaru tudziez zaciśnięcia się mięśni pochwy w skutek stresu (tzw.vaginoza=pochwica).Kluczową role odgrywa tu budowa błony dziewiczej, która daje o sobie znac podczas badania, próby współżycia lub znać nie daje;)
Obejrzyj resztę wiadomości
Temat: prosze o otuche....
moze zbyt moco podkreslasz Swoja samodzielnosc,daj mu szanse...badz
zagubiona,nieporadna,daj mu do zrozumienia ze Twoja siła to pozory a tak
naprawde potrzebujesz Jego pomocy i wsparcia:)
alkohol,to skutek stresu i ucieczka od rzeczywistosci,przeanalizuj to co Ci
wykrzyczał i wyciagnij wnioski...dostrzez jego potrzeby,marzenia,pragnienia:)
zacznij z nim rozmawiac,nie tylko o sukcesach...moze to go przytłacza?
Obejrzyj resztę wiadomości
Temat: Długotrwały silny stres - wpływ na dziecko
Lekarze tylko przypuszczają, że stres ma jakiś wpływ na malucha ale dowodów nie ma. Ja pierwszą ciąże byłam bardzo spokojna, wszystko szło pięknie a dzieciak po urodzeniu nadpobudliwy, płaczek, kolkowicz. Budził się w nocy do 3 lat. Wspaniały jest ale dał mi nieźle popalić. I jeżeli mój stres miał na niego wpływ to ten po urodzeniu bo zmarła mi babcia i wiele spraw potoczyło sie nie tak jak planowałam.
W tej ciąży jestem nerwowa i nie mam całkiem stabilnej sytuacji, jakie będzie dziecko, trudno powiedzieć.
Te artykuły na temat złych skutków stresu w ciąży jeszcze bardziej stresują.
Jeżeli to byłoby takie ważne to zalecano by znerwicowanym ciężarnym jakomś terapie antydepresyjną (mniejsze zło) a mnie lekarz powiedział, że nawet tabletki ziołowe mam sobie odpuścić.
Inbluesky, nie martw się tak bardzo wpływem twojego samopoczucia na dziecko, masz wystarczająco problemów a ono da sobie radę. To, że masz stres w twojej sytuacji jest rzeczą normalną i świadczy o tym, że reagujesz normalnie. Postaraj się znaleźć kogoś zaufanego z kim mogłabyś porozmawiać, takie wygadanie czasem pomaga.
Obejrzyj resztę wiadomości
Temat: brak wytrysku
Myśle, że to na skutek stresu, skoro to przypadek incydentalny. Czy wrogość
śluzu jest jedyną przeszkodą? Jesli tak do pokonania. Zajrzyj na stronę
www.naszbocian.pl, poświęconą problemowi niepłodności oraz adopcji. Tam na
forum mozna zasięgnąć profesjonalnej porady lekarzy z kliniki w Białymstoku
oraz wielu tysięcy osób po przejściach.
Obejrzyj resztę wiadomości
Temat: Mam problem z dziewczyną...
olivvka napisał(a):
> A kto wie, kto wie.... Moze jest to mimo wszystko podyktowana irracjonalna obaw
> a o zajscie w ciaze i menstruacja w jakis sposob wplynie na jej poczucie bezpie
> czenstwa, gdyz powszechnie wiadomo przeca, ze w trakcie krwawienia prawdopodobi
> enstwo zajscia w ciaze jest raczej znikome.
>
> Kto to wie co w jej glowce siedzi. Sa takie dziewczynki, ktore z obawy przed za
> jsciem w ciaze podejmuja wspolzycie analne, wiec kto wie czy ona nie nabierze "
> wigoru" podczas okresu.
>
> pozdrowka
Ba, gdyby współżycie analne chroniło przed zajsciem w ciąże to ludzie by to
robili już chyba tylko w taki sposób :)
Prawdopodobieństwo zajścia w ciążę w czasie okresu jest znikome ale na skutek
stresu czy silnego przeżycia owulacja zawsze może się przesunąć (pomijając
oczywiście pigułki) . A jak nie ma zabezpieczenia na ten czas marny los.
Obejrzyj resztę wiadomości
Temat: Szukam domu dla owczarka niemieckiego -mazowieckie
Szukam domu dla owczarka niemieckiego -mazowieckie Wczoraj, ze schroniska został zabrany pies, który bardzo tam cierpiał - po
przywiezieniu go do schroniska najpierw nieustannie wył i skomlał, potem
starsznie wychudł i osłabł. Pies obecnie przebywa w klinice weterynaryjnej w
Warszawie, ale będzie tam mógł zostać tylko kilka dni... Proszę - zróbcie
coś, żeby ten pies nie musiał powrócić do schroniska! Boję się, że na skutek
stresu tego nie przeżyje...
Pies jest w typie owczarka niemieckiego, drobnej budowy, nie jest już
niestety młody... Za to jest to najgrzeczniejszy pies, jakiego kiedykolwiek
spotkałam! Stara się bardzo przypodobać człowiekowi i wykonywać wszystko,
czego się od niego wymaga, nawet jeśli jest to zejście w dół po stromych
schodach, po jakich psiak chyba nigdy nie chodził... Pozwala na wykonywanie
na sobie nieprzyjemnych badań, a po zejściu z lekarskiego stołu macha lekko
ogonem, jakby w podziękowaniu... W oczach ma nieustannie strach i prośbę o
pomoc! Jest cichy, grzeczny, nie zaczepia innych psów - daje im się spokojnie
obwąchać, bardzo lubi koty - wita je z radością (chyba przyjaźnił się kiedyś
z jakimś kotem). Każdemu nowo-spotkanemu człowiekowi macha przyjaźnie ogonem
i zagląda w oczy - "czy to Ty pozwolisz mi ze sobą zostać?"
Wiem, że bardzo trudno będzie znaleźć dobrego człowieka, który zechce go
przygarnąć - ale dopóki ten pies ma nadzieję - ja też nie mogę przestać w to
wątpić...
Dlatego - bardzo proszę o pomoc! Tel. 0-507920043
Obejrzyj resztę wiadomości
Temat: waham sie=>PORADZCIE DZIEWCZYNY!!
wiesz cos mi sie zdaje ,ze Twoj facet moze podac mojemu reke..mojemu ex od 2
dni. tez sluchalam ,ze jesli przytyje to on sobie znajdzie inna moze to byly
teksty w formie zartu ale jakas odrobina prawdy w tym byla.a jak na skutek
stresu przed segzaminem schudlam 5 kilo( normalnie waze 58 kg przy wzrosie 174)
i wygladalam jak przyslowiowa szkapa,to on powiedzial,ze jemu sie taka figura
podoba i nie musze przytyc...to nie spodobalo mi sie...przed wczoraj
powiedzialam mu ze lecze sie na depresje (o bulimi nie mowilam,wybralam
mniejsze zlo)to on ..mnie zostawil(niby wspolnie podjelismy decyzje o rozstaniu)
czyli poprostu dal noge.. i chyba nie musze pisac jak sie czuje ,bo cholernie
mi na nim zalezalo,do tego mam przed soba za kilka dni ciezki egzamin...ale mam
to gdzies..dzieki temu poznalam jak bardzo moge liczyc na jego pomoc w ciezkich
sytuacjach...sprobuj porozmawiac z chlopakiem -skoro Ci zalezy ,jesli bedzie
sie upieral przy swoim to podziekuj mu za to zanjomosc i pamietaj facet to
tylko dodatek w naszym zyciu ,musimy nauczyc radzic sobie same,przy pomocy
przyjaciol,rodziny. ja sciagam do siebie siostr ,bo jesli bede sama to zwariuje
i Ty z pewnoscia masz osoby na kotrych pomoc mozesz liczyc-bo twoj facet raczej
do takich nie nalezy:(
Obejrzyj resztę wiadomości
Temat: lek napadowy- ataki paniki
u podłoża leży przykurczony na skutek stresu, traum itp czynników HIPOCAMP i,
co za tym idzie, niekotrolowane reakcje CIAŁA MIGDAŁOWATEGO. Mnie pomagało(
zanim zadziałal lek) oddychanie z odliczaniem (3 wdech, 4 wydech). Jak
przestajesz się obawiać traktujesz to jak napadowy ból zęba. Obiecuję:)
Obejrzyj resztę wiadomości
Temat: lek napadowy- ataki paniki
damen_dramen napisała:
> u podłoża leży przykurczony na skutek stresu, traum itp czynników HIPOCAMP i,
> co za tym idzie, niekotrolowane reakcje CIAŁA MIGDAŁOWATEGO. Mnie pomagało(
> zanim zadziałal lek) oddychanie z odliczaniem (3 wdech, 4 wydech). Jak
> przestajesz się obawiać traktujesz to jak napadowy ból zęba. Obiecuję:)
czy kiedykolwiek to minie?
czy mozna skonczyc z lekami i pewnego dnia okaze sie ze potrafie pokonac atak
paniki i one znikna? lecze sie 8 lat....na razie bez skutku. Po nie braniu leku
przez 2 tygodnie dostalam strasznego nawrotu.. stracilam juz nadzieje..
Obejrzyj resztę wiadomości
Temat: lek?
lek? wczoraj przytrafilo mi sie cos bardzo dla mnie dziwnego. najpierw bylo mi
bardzo zimno, wiec opatulono mnie kocami, ale mimo to trzeslam sie
(doslownie) z zimna. Potem przeszlo mi zimno, ale nadal sie trzeslam! nie
potrafilam tego powstrzymac - najpierw jakby dreszcze, potem drzenie miesni i
napadowe wstrzasy. bylam jednak przytomna i probowalam sie uspokoic bo
mowiono mi ze to nerwy. po ok. 15 minutach tego stanu mialam mozliwosc
rozmowy z lekarzem (z trudem utrzymalam telefon przy uchu i rozwarlam szczeki
tak by mowic), ktory tez zasugerowal, ze to nerwowe i faktycznie juz podczas
rozmowy z nim trzeslam sie mniej i niebawem przeszlo mi calkiem. Byla to tak
duza ulga, ze niebawem usnelam jak niemowle. mimo to rano obudzilam sie z
uczuciem porzadnego zmeczenia. czy to psychiczne? czy to jakis stan lekowy?
czy jest szansa ze to sie moze powtorzyc? w jakich okolicznosciach? nie
jestem w depresji i nigdy nie odczuwalam tak fizycznych skutkow stresu.
akurat mam teraz inne problemy zdrowotne, ale to cos z uchem i gardlem i
zupelnie mi sie to nie laczy w calosc. dodam ze temperatury nie mialam...
Obejrzyj resztę wiadomości
Temat: nieoczekiwana śmierć bliskiego
Widzisz ja przerzyłam tosamao 4 lutego pisalam o tym w poprzednim Twoim watku
tez mam brać antydepresant ale zwlekam .
mam małe dziecko ijakos musze sobie radzic nie jest mi łatwo
Mój syn miał jednego dziadka bo reszta niezyje ,a teraz nie ma nikogo...
ps .ja tez mam brac sulpirud bo mam problemy z jelitami, a TY czemu dostałeś
sulpiryd czy też na skutek stresu masz takie dolegliwości?
napisz
Obejrzyj resztę wiadomości
Temat: nieoczekiwana śmierć bliskiego
Ja biorę sulpiryd bo na skutek stresu mam zapalenie błony śluzowej żołądka nie
potrafiłem nic jeśc bo cały czas miałem uczucie jak bym zaraz miał pisać jakiś
ważny egzamin , ale radzę ci nie zwlekać tylko wżąść ten sulpiryd bo po nim nie
ma żadnych skutków ubocznych a jednak dodaje trochę skrzydeł no i poprawia
jakość pracy żołądka (bynajmniej u mnie) pozdrawiam i życzę ci jak najlepiej
oraz dziękuję za odp. Roman 24 lata
Obejrzyj resztę wiadomości
Temat: lęk a praca
mskaiq napisał:
> Nie ma pracy stresujacej, to my kreujemy stres w sobie
Patrzysz dość jednostronnie. Są zawody, które ze swej natury są stresogenne -
wówczas do pracy właściwej i problemów z nią związanych dochodzi jeszcze praca
nad eliminacją skutków stresu i budowaniem barier ochornnych przed nim.
Obejrzyj resztę wiadomości
Temat: Chora z urojenia??
to poprostu jest skutek stresu.Jak odpoczniesz psychicznie to powinno
minąć.Jednak może to być początek nerwicy.Twoja wypowiedź jest chaotyczna i
jakby znerwicowana.Radzę udać się do psychologa a jak chcesz szybko zlikwidować
mrowienia to iść do psychiatry który da Ci lek.
Obejrzyj resztę wiadomości
Temat: Pyłek kwiatowy
Pyłek kwiatowy Słyszał ktoś o pyłku kwiatowym(pszczelim) jako DODATEK w leczeniu depresji? Stosowal ktoś??? Mam wizyte za tydzien u lekarza , zapytam z ciekawosci.
Cyt:
"Pyłek kwiatowy poprawia psychiczne samopoczucie człowieka.
* zmniejsza nerwowość, rozdrażnienie, wzmacnia system nerwowy osłabiony na skutek stresu lub przepracowania,
* wspomaga leczenie depresji, umożliwia obniżenie dawek preparatów antydepresyjnych,
* wspomaga także leczenie nerwic wegetatywnych,
* zwiększa ukrwienie tkanki nerwowej, podwyższa sprawność psychiczną, zwiększa koncentrację układu nerwowego,
Tutaj jeszcze podaje link:
resmedica.pl/archiwum/zdart129914.html
Obejrzyj resztę wiadomości
Temat: czy duze dawki magnezu wylecza nerwice?
Bardzo w to wątpię. Inaczej szwagierka już dawno przerzuciłaby się na dietę magnezową ;) . Magnez na pewno łagodzi skutki stresu ale niczego nie wyleczy. Tu potrzebny jest lekarz. Zamiast magnezu polecam omega-3 - Zwiększają poziom serotoniny – neuroprzekaźnika wpływającego pozytywnie na samopoczucie. Wspomagają leczenie schorzeń psychicznych (m.in.schizofrenii, ADHD – nadpobudliwości psychoruchowej dzieci, dysleksji, dystrakcji, autyzmu). Ja nerwicy nie mam, czasami dopadają mnie długotrwałe doły psychiczne, a odkąd łykam omega-3 jest dużo lepiej.
Obejrzyj resztę wiadomości
Temat: wstrzymywanie oddechu i inne problemy z oddychanim
Hormony stresu mają za zadanie przygotować organizm do walki albo ucieczki. Stąd
takie ich spektakularne działanie. Przyspieszony oddech, wysokie ciśnienie i
tętno mają za zadanie dotlenić mięśnie i mózg. Zwężenie naczyń krwionośnych ma
zapobiec wykrwawieniu się na skutek obrażeń. Itp, itd. W każdym razie hormony te
działają na każdy organ i każdy układ. I w naturze taki stan nie trwa długo. Bo
albo delikwent przeżyje albo zginie. Jak zginie, to nie ma już więcej żadnych
problemów, a jak przeżyje, czyli zwycięży, to zalewa go fala endorfin, które
teoretycznie powinny zniwelować skutki stresu.
Ale jak coś pójdzie nie tak, bo na przykład zwierzę straci zdolność realnej
oceny sytuacji i do takiego stanu będzie go doprowadzać byle co. Np przelatująca
mucha zamiast ataku tygrysa szablozębnego, albo tak jak człowieka współczesnego,
abstrakcyjne stresy społeczne, z którymi nie da się walczyć ani ich uniknąć, to
rozwalenie organizmu gotowe. Bo to dokładnie tak jakby ktoś zdrowemu zwierzęciu
przez dłuższy czas podawał duże dawki leków podnoszących ciśnienie,
przeczyszczających, zwężających naczynia krwionośne, itp. Wcześniej czy później,
szlag go trafi.
Zatem, jak komuś przytrafi się życie w przewlekłym stresie i doswiadczenie jego
negatywnych skutków, to logiczne jest, że podawanie w takiej sytuacji środków np
uspokajających albo obniżających stężenie szkodliwych substancji, jest
ratowaniem zdrowia i życia.
Obejrzyj resztę wiadomości
Temat: Napad strachu-nowa praca!!!
Napad strachu-nowa praca!!! Przezylam cos strasznego i nie wiem co to bylo! Pracuje w firmie
kilka dni i w pewnym momencie , w czasie spotkania z szefem zaczelam
odczuwac narastajacy strach, uczucie ze wszyscy sie na mnie patrza i
smieja ukradkiem , zrobilo mi sie slabo , goraco , myslalam ze
zemdleje i chcialam uciec!!! To bylo okropne i mnie sama zszokowalo.
Jakos przezylam to spotkanie ale wiedzialam ze to sie nie
skonczy.Chwile pozniej wszycy mielismy wspolne wyjscie po pracy -
ja zrezygnowalam mowiac ze zle sie czuje.Po prostu sie balam , nie
wiem czego, chyba ludzi:( Od 2 dni jestem roztrzesiona, jakby
psychicznie wyczerpana i ciagle sie zastanawiam co to bylo i boje
sie ze taka sytuacja sie powtorzy!!! Kiedys mi sie juz to zdarzylo (
okolo pol roku temu).Mam isc do lekarza czy to po prostu skutek
stresu??? Nie wiem co robic , boje sie wrocic do pracy....
Obejrzyj resztę wiadomości
Temat: Tylko aury oczne
tu jest opis mojej choroby:
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=99&w=41003316&a=41006701
ta choroba, to depresja maskowana (czyli depresja objawiająca się
dolegliwościami somatycznymi), która u mnie "wyrosła" na skutek stresu
związanego z pobytem w szpitalu, poważnymi objawami (krwioplucie), wyobrażaniem
sobie najgorszych możliwych chorób oraz migreny ocznej, która stworzyła błędne
koło - migrena-depresja-migrena-depresja itd. itp.
Obejrzyj resztę wiadomości
Temat: jak tam dagps?
cholera, nie wiem co ci powiedziec z tymi plamieniami, wiem tylko ze
doprowadzaja do szalu bo ani to ciaza (bo nie, prawda? na 100%?) ani @.
Swietego może wyprowadzic z rownowagi. Ja tez mialam plamienia, kiedys nawet
pare dni przed i pare po. Pozniej-czasem tak, czasem nie. Ostatnio miewam
plamienia od paru do parunastu godz przed własciwa @. Mowilam lekarce, ona
twierdzi ze czasem sie tak dzieje na skutek stresu. Generalnie ginka wzbudza u
mnie zaufanie, zastanawia mnie tylko czemu nie wyslala mnie na badania
hormonalne?? No ale nic.. mam plan dam rade..
Aga
Obejrzyj resztę wiadomości
Temat: leki na stres związany ze staraniami
Przepraszam, Rafal, ale czy Ty jestes lekarzem, by wypowiadac sie o lekach
psychotropowych? Chyba nie, bo piszesz rzeczy nie bedace prawda, jak chociazby
o licie. Ja jestem psychologiem klinicznym i naprawde mam wiedze na ten temat.
Leki psychotropowe sa absolutnie przeciwskazane u kobiet w ciazy, chyba, ze
korzysc dla matki przewyzsza ryzyko dla plodu. Ale to ma miejsce tylko w
skrajnych przypadkach, kiedy np. matka jest po probie samobojczej, w glebokiej
depresji. Zajrzyj na strony World Health Organization, jakie sa na ten temat
wytyczne. Sama mialam dwie pacjentki psychiatryczne, ktore z powodu ciazy nie
mogly brac lekow. Pomoglam im psychoterapia i psychoterapia jest pierwszym
wyborem u kobiet starajacych sie o dziecko. Przygnebienie, smutek i rozne
skutki stresu, ktore odczuwa Fulvia to nie kliniczna depresja. Nie ma
najmniejszego powodu leczyc ja lekami, ktore wywoluja szeroki wplyw na
organizm, zarowno matki jak i na ksztaltujacy sie w pierwszych tygodniach ciazy
mozg dziecka. Troche wiecej rozsadku!
Obejrzyj resztę wiadomości
Temat: No i sie doczekałam
Cos znalazłam. Być może mój niski testosteron tez jest skutkiem stresu.
"Każdy z hormonów nadnerczowych ma do spełnienia pewną szczególną rolę, jednak
generalnie mówi się, że są hormonami stresowymi - przygotowują organizm na
spotkanie z niebezpieczeństwem i pozwalają na adekwatne zachowanie w sytuacji
zagrożenia: walkę lub ucieczkę (z ang. fight or flight, czyli "walcz lub
wiej")."
Obejrzyj resztę wiadomości
Temat: niepękają, a jajowód niedrożny - pomocy!!!
Cześć! HSG robione w listopadzie 2005r wykazało u mnie obustronną niedrożność
jajowodów, zaproponowano mi laparoskopię, której poddałam się w lutym. Okazało
się, że jajowody są i były drożne, a kontrast nie `przeszedł`, ponieważ; 1)albo
jajowody były `sklejone`, 2)albo podczas HSG nastąpił mimowolny ich skurcz -
(prawdopodobnie na skutek stresu). Dlatego nie martw się i ( to moje zdanie)
poddaj się laparoskopii. Ja też miałam w perspektywie in-vitro...Ale może udało
się w tym cyklu...Pozdrawiam!
Obejrzyj resztę wiadomości
Temat: Spis Lekarzy. PILNE !!!!!!!!
Kochany!
Uczelnie moja to ja skonczyłam 10 lat temu. I tak poza tym debilem to
wykładali i wykładaja tam madrzy ludzie. Na temat Twoich pogladów nie bede sie
wypowiadac, bo tu potrzebny jest psychoanalityk a nie "marna" pani sedzina.
Podobno taka agresja jest skutkiem stresu i kompleksów.
Obejrzyj resztę wiadomości
Temat: Ból serca(????)
Ja mysle, ze to moze byc jakis nerwobol. Tez czesto tak mam, a mam 20lat:) Na
skutek stresu, nerwow, meczacego dnia. Czasem tak jest, trzeba sie rozluznic,
odpoczac, dac sobie chwile wytchnienia, albo zazyc jakiegos sportu, np.
poplywac. Myslalam, ze to moze byc zawal, ale nie koniecznie w tym wieku:) Mam
nadzieje, ze bedzie wszytsko dobrze!
Pozdrawiam:) (moja mama pracuje w pracowni kardiologii, wiec pomimo ze jestem
mloda troszke sie znam, wiec mozesz na mnie polegac, chociaz lekarz to lekarz,
jak bedzie tak dlzuej idz) :)
Obejrzyj resztę wiadomości
Temat: choroba języka
choroba języka Moj mąż od ponad 1,5 roku ma problem z językiem. na ściance bocznej
z lewej strony pojawia sie kropka ktora powoduje pęknięcie jezyka
wdłuż kilku centymetrów ( język wygląda wowczas jakby był tarką),
powoduje to dyskomfort i troszkę ból. Był u stomatologa, który dał
mu różne smarowidla- powodują one chwilowe zagojenie a nastepnei
sprawa sie odnawia. teraz stwierdzil ze jest to przygryzanie w nocy
na skutek stresu jezyka i zrobil mu specjalny aparat ktory powoduje
ze buzia jest otwarta całą noc i nie ma jakby podraznienia
bezposredniego jezyka. po tym jezyk jakby sie zaleczyl na 3 dni ale
dzisiaj rano maz znowu zobaczyl ta plamke jednaą od ktorej zaczyna
sie pekniecie. Co to moze byc- zaczynam się martwić. Czy ktos mial
podobny problem???
Obejrzyj resztę wiadomości
Temat: dziwne objawy - co robić? PILNE
Kup Kalyum, jest na receptę, ale bardzo dobrze uzupełnia niedobory
potasu. Niczym nie mogłam go u siebie podnieść, dopiero Kaldyum
skutecznie go dźwignęło. Polecam.
Sprawdź kręgosłup w części szyjnej, bóle głowy mogą być z jego
przyczyny.
Co do pach, sprawdź węzły chłonne - potrzebne by było usg.
Co do stresu - stres się kumuluje i wcale nie potrzeba jakiegoś
super stresu, by coś pękło. U mnie było tak, że na skutek stresu
miałam niedoczynnośc przysadki /przy stresie - jak tłumaczył doc,
zaciskają sie naczynia krwionośne i krew nie dopływa do wszystkich
miejsc/, teraz mam tak, że po silnym stresie jest mi tak potwornie
zimno, że mogę siedzieć w kąpieli o temp. 40 stopni i trzęść się z
zimna. Oprócz tego nabawiłam się kłopotów z sercem i mam silną
arytmię i jeszcze parę rzeczy - też z nerwów:). W końcu nie umiąc
sobie poradzić z sercem poszłam do psychologa i już 6 miesiąc biorę
lek na nerwicę czy coś takiego i musze powiedzieć, że efekty mnie
zadowalają. Tak więc niekoniecznie musisz być w samym środku
stresującego okresu, by odczuć to na swoim zdrowiu. Pomyśl o tym.
Sprawdź jeszcze poziom magnezu, to też ważne.
Pozdrawiam
Obejrzyj resztę wiadomości
Temat: O sercu raz jeszcze-kłucie
uwazaj na stres!! skutkiem stresu jest przyspieszenie czynnosci akcji serca,
wzrost cisnienia krwi i sklonnosc do jej krzepniecia. serce potrzebuje wiecej
tlenu, dlatego moga sie pojawic krotkotrwale klucia i trudnosci z oddychaniem.
sprzyja to wszystko wystepowaniu chorob ukladu krazenia. stres i kawa to
wyjatkowo zle polaczenie.
zacznij biegac, zapisz sie na basen i mysl pozytywnie. powodzenia! :)
Obejrzyj resztę wiadomości
Temat: impotencja- co robić...?
sumik_3 napisała:
> mój mąz jest bardzo zapracowanym człowiekiem, (...) wieczny
> stres,
to przyczyna
> od pewnego czasu zaczęły się problemy w łóżku...
to skutki stresu
> nie wiem co robic... staram się, dbam
kolacyjki nie pomoga.
Kontakt z lekarzem-seksuologiem albo psychologiem lub zmiana stylu
zycia.
Obejrzyj resztę wiadomości
Temat: stany podgorączkowe nie wiem juz co robic :(
Miałam jakiś czas temu zapalenie nerek i tarczycy. Więc przewrażliwiona
mierzyłam temperaturę kilka razy dziennie - już po wyleczeniu. Jak mierzyłam max
5 minut była w normie. Jak trzymałam dłużej, a czasami ponad 20 minut,
temperatura zawsze przekraczała 37. W końcu, mając się za niewyleczoną poszłam
do lekarza. A ten pooglądał wyniki z nerek, popatrzył na usg tarczycy i nerek i
stwierdził, że po pierwsze, po zapaleniu tarczycy temperatura moze być
podwyższona nawet przez kilka miesięcy, a po drugie nie mierzy sie dłużej niż 5
minut. Nie przyznałam się jak długo mierzyłam, bo było mi wstyd:)
Przestałam obsesyjnie mierzyć, zapomniałam i okazało się, ze wszystko jest ok.
> Możesz ewentualnie napisać mi jeszcze dlaczego temperatura wzrasta > jak się
ją mierzy 3-4 minuty dłużej? Mnie od dziecka uczono, że
> trzyma się termometr do momentu aż temperatura przestanie rosnąć?
> A jak pomyślałam, to policzki zaczęły palić i wskoczyło 37.2..
Czyli wszystko pasuje. Stres powoduje wzrost temperatury. To logiczne. Tak jak
wzrost ciśnienia i pulsu na skutek stresu.
Z tym CRP to dziwna sprawa, ale przynajmniej już wiem, ze nie mozna na tym,
badniu polegać do końca.
> że też
> człowiek nie jest czasem w stanie poradzić sobie z własną psychiką.
Jest:) Tylko trzeba go/umysł/ ukierunkować, a wymaga to trochę wysiłku:) Właśnie
próbuję, nie do końca mi wychodzi:)
Obejrzyj resztę wiadomości
Temat: BIOSTYMINA- czy jescze jest dostepna
Można stosować w przypadku wypadania włosów, zwłaszcza na skutek stresu,
wyczerpania. Również stosowanie doustne może okazać się korzystne np. 1 amp. na
czo przez 10 dni. Warto też brać doustnie Methiovi lub Revalid. A co do
wcierania to warto zmieszać Biostyminę z płynem Seboradin. Dokładniej ta
receptura jest opisana w książce Jadwigi Górnickiej 'Apteka natury".
Obejrzyj resztę wiadomości
Temat: Uwaga na dietę wegetariańską
snajper55 napisał: > Krowy oglądane na pastwisku jakoś nie wyglądają na
nieszczęśliwe. Według Ciebie wolałyby nie żyć ?
Roztaczasz taki sielsko -anielski obrazek. Idylla z pastereczkami w tle. A
wiesz przecież, że ten wiejski świat powoli odchodzi w niebyt nawet w Polsce
na rzecz systemowego, masowego, skoncentrowanego howu zwierząt na fermach, w
stawach zarybianych ponad miarę, w hodowlach przemysłowych. Śnij Snajper swój
sen o krówkach; i nie przyjmuj prawdy na temat uzyskiwania mięsa w Polsce i na
Świecie - jak większość z nas. Oprócz etycznego jest jeszcze inny praktyczny
aspekt tej sprawy: mięso uzyskiwane w sposób przemysłowy zawiera może śladowe
ale jednak ilości antybiotyków, hormonów dodawanych do paszy i toksycznych
związków jakie wydzielają się u zwierzaka na skutek stresu spowodowanego
cierpieniem przy uboju i nie tylko...
>
Obejrzyj resztę wiadomości
zanotowane.pldoc.pisz.plpdf.pisz.plraju.pev.pl
Strona 2 z 4 • Wyszukiwarka znalazła 349 postów • 1, 2, 3, 4
|
|
Cytat |
Do polowania na pchły i męża nie trzeba mieć karty myśliwskiej. Zygmunt Fijas Tylko poeci i kobiety potrafią wydawać pieniądze tak, jak na to zasługują. Facilius oppresseris quam revocaveris (ingenia studiaque) - (talenta i nauki) łatwiej można stłumić, niż do życia przywrócić. Fakt podstawowy, że jesteśmy życiem, które chce żyć - uświadamiamy sobie w każdym momencie naszego istnienia. Albert Schweizer Da mihi factum, dabo tibi ius - udowodnij fakt, a ja ci wskażę prawo.
|
|