|
Widzisz wypowiedzi znalezione dla zapytania: skutki uboczne szczepienia
Temat: Wypowiedź neurobiologa nt. szczepień
Nie chce mi sie czytac calego listu, bo mnie on nie przekonuje wiec
szkoda mi czasu. Tylko jeszcze pod koniec, na stronie 10 dopatrzylam
sie smiesznego bledu, mianowicie Pan Profesor pisze ta- "Jako
obywaTELKA tego kraju..." wiec troche zglupialam- facet to czy
kobieta, ale miejsza z tym.
Rtec jest szkodliwa i z tym sie zgodze. Powinno sie wyeliminowac jej
uzycie w lekach i szczepionkach. Ale ze szczepionki generalnie
powinno sie wyeliminowac to bzdura jakas.
Korporacje korporacjami, juz kiedys gdzies na forum pisalam ze
mieszkam w Szwajcarii i tutaj nie ma tzw ZUS-u, sa prywatne firmy
ubezpieczeniowe- rozne, konkurujace ze soba. I uwierzcie mi, te
firmy maja super specjalistow w roznych dziedzinach i gdyby tylko
okazal sie cien prawdy w tym ze mniejszym zlem jest nieszczepienie
niz szczepienie to te firmy juz by to dawno naglosnily- wbrew lobby
farmaceutycznemu, gdyz wowczas doszly by do wniosku ze nie beda
placic miliardow na leczenie powiklan poszczepiennych, autyzmu itp.
bo to wina szczepionek i ze nalezy je wycofac. nie robia tego
jednak, bo wiadomo ze to bzdura jakas, duzo bardziej ludzkosc by
stracila na tym, jak by nagle zaczely wybuchac epidemie odry, tyfusu
i innych wstretnych chorobsk o ktorych na szczescie moglismy w duzej
mierze zapomiec (dzieki szczepionka wlasnie).(NA marginesie- wowczas
firmy farmaceutyczne rowniez zarabialy by kokosy, tak jak zarabiaja
na grypie ptasiej, swinskiej i innych duperelach, oj zacierali by
rece ze szczescia jak bysmy teraz nagle zaczeli masowo chorowac na
te wszystkie swinstwa- ile to kasy przecierz) Szczepionki "uspily"
Wasza czujnosc, juz zapomieliscie mamuski co to znaczy odra,
gruzlica, blannica, tezec, itp. Oj, dziekujcie za to Bogu i
szczepionka wlasnie. A co do ADHD to wlasnie wczoraj czytalam fajny
artykul napisany przez szwajcarskich pracownikow naukowych szkoly
ktora sie zawodowo interesuje, i oni dopatruja sie duzej winy
"epidemi" tego zjawiska w uwarunkowaniach spolecznych i
kulturalnych, w naszym szczurzym pedzie, nadmiarem bodzcow i pogonia
ciagle za czyms. Dzieci ponoc nie daja rady, nie nadazaja i
zaczynaja sie ADHD. To byla tylko jedna z hipotez, ale pisze o tym,
zeby pokazac ze przyczyn autyzmu czy ADHD mozna szukac na roznych
plaszczyznac i spierac sie do bolu kto ma racje.
A jeszcze sobie pomyslalam- mam kolege ktory od urodzenia choruje na
padaczke. mial tylko dwa ataki padaczki w zyciu, ale caly czas musi
brac okropne leki ktore go zamulaja i szkodza ponoc na nerki, serce-
cala lista skutkow ubocznych. Mimo to kolega nigdy nawet przez
chwile nie pomyslal aby z tego powodu je odstawic, bo wie ze ich
odstawienie bedzie mialo duzo gorsze konsekwencje niz branie- mimo
skutkow ubocznych. Szczepionki tez moze idealne nie sa, ale zapewne
to lepsze rozwiazanie niz powrot do masowych zachorowan na paskudne
choroby. Idealnie byloby gdyby ktos na prawde w 100 % udowodnil, ze
dziecia z takimi a takimi cechami szczepionek nie powinno sie
podawac bo moga wywolac autyzm czy inne powiklania a cala reszta
mogla by je bez obaw przyjmowac. Bo umowmy sie- ja bylam szczepiona,
moje siostry, moje kuzynki, teraz szczepie mojego syna i nigdy nikt
z nas nie mial powiklan poszczepiennych, nie ma autyzmu, wiec to nie
jest tak ze szczepionki go wywoluja, jak juz (jesli przyjmiemy ze
przytoczony profesor ma racje) to moga autyzm wywolac u pewnej grupy
dzieci, i naukowcy powinni sie skupic na znalezieniu tej grupy i
wyeliminowaniu jej z programu szczepien (jesli oczywiscie to prawda
ze szczepionki tak dzialaja NA NIEKTORYCH). A ...i znam osobiscie
troje ludzi ktorzy maja powiklania po odrze i tezcu (nie byli
szczepieni, jedna osoba do polowy sparalizowana, druga ma niedowlad
w nogach) . To na tyle od zwolenniczki szczepien. No dobra, to
jeszcze jedno zdanie. Tak sie psioczy na te slawetne koncerny
farmaceutyczne. Wiadomo, mysla o kasie - to fakt. Ale jestem blisko
tego zjawiska, bo szwajcaria sie roi od takowych koncernow i
uwierzcie mi- zatrudniaja oni super specjalistow, naukowcow, placa
im mnostwo kasy za to by robili badania nad nowymi lekami- lekami
ktore ratuja zycie. I odnosza sukcesy, nie wazne ze przy tym
zarabiaja kase, w koncu nikt nie bedzie robil tego za darmo. Wazne,
ze jesli nie daj Boze przytrafi nam sie kiedys jakas straszna
choroba, to beda ludzie ktorzy zajma sie proba jej ujarzmienia. Jest
taka reklama u nas w telewizji, iz najlepszym srodkiem prewencyjnym
sa badania naukowe nad dana choroba, poszukiwanie srodkow jej
zwalczenia- a to niestety bardzo czesto dzieje sie za pomoca
skaplikowanych lekow "wynalezionych" przez koncerny farmaceutyczne.
To im m.in zawdzieczacie ze jak boli Was glowa to sobie siegacie po
paracetamol i znowu swiat jest piekny.
Obejrzyj resztę wiadomości
Temat: Nieszczepienie dziecka czy są konsekwencje????????
mika_007 napisała:
> takie samo prawdopodobieństwo powikłań po szczepionce jak po
> chorowaniu -nie wiadomo na kogo trafi
No niestety nie takie samo ryzyko powikłań.Wszystko zależy od wieku i odporności
organizmu.Powikłania po chorobach zdarzają sie kilka razy częściej niż
powikłania po szczepionce.
>
> moje dzieci przeszły ospę bez problemów i zbytniej ilości leków-mają
> naturalną odporność gwarantującą,że na ten szczep już nie zachorują
> dzieci szczepione tej gwarancji nie mają-będą chorowały ale może lżej
> więc po co ryzykować?
>
> dlaczego szczepię? -bo takie jest prawo
> nie będę walczyła z wiatrakami
>
> uważasz,że zbyt wczesne podanie szczepionek nie szkodzi-więc
> dlaczego w innych krajach przesunięto je w czasie?
> co za różnica kiedy się je poda? ŻADNA
> przesunięto W POLSCE powtórne potrójne z 6r.ż na 10 -znaczy nie ma
> róznicy kiedy szczepić
> wiec dlaczego nie przesunąć tak obciążającego szczepienia maluchom?
> mały ogranizm ciężej musi walczyć
Niektóre szczepionki możesz podać z opóźnieniem ale są takie jak
pneumokoki,meningokoki,hib, które powinny być podane jak najwcześniej ze względu
na ewentualne ryzyko nosicielstwa!
>
> co do lekarzy -sama z nimi pogadaj i zobacz ilu przeciaga
> szczepionki w czasie lub wcale nie szczepi
Mam kilku dobrych znajomych lekarzy w tym jeden jest immunologiem i ŻADEN nie
przeciągał szczepień.Jednak żeby zminimalizować ryzyko powikłań, bo się zdarzają
jak przy każdym medykamencie każde z dzieci było badane pod kontem
neurologicznym i miało szczegółowe badania krzepliwości krwi.Tą taktykę i ja
przyjęłam!
>
> ilu uczciwie powie,że nawet przy katarze szczepić nie należy,że po
> ospie najlepiej odczekać 3-4 miesiace od jej zakończenia,że skutki
> uboczne występują nie tylko przez pierwsze 2tyg ale do DWÓCH LAT -
> gdzie wtedy nikomu przez myśl nie przejdzie łączyć je ze szczepionką
Skutki uboczne szczepionek mogą pojawiać się do 4 miesięcy od podania
szczepienia!Nigdy nie usłyszałam że mam szczepić chore dziecko.Sama pilnuje
dokładnego wywiadu przed szczepieniem.
>
> ŻADEN lekarz nie proponował mi szczepionki p. ospie
> dlaczego?
> bo to tak nowy produkt,że nikt nie wie jakie będą skutki jego
> podania za np.10 lat -znaczy,że jednak skutki mogą być dalekosiężne
Nam proponowało kilku i to znajomych lekarzy.Nie zdecydowałam się bo jest spora
szansa ze moje dzieci ją przejdą a ospa w dzieciństwie jest raczej mało
skomplikowaną chorobą.Zaszczepiłam natomiast na ospę mojego 40 letniego
męża Dla niego szczepionka jest wybawieniem.Już wiemy, że organizm wytworzył
spora ilość przeciwciał.
Drugi raz na ospe można zachorować wiec to ze ospę przechodzi sie raz w życiu
można między bajki włożyć.Co ciekawe ryzyko ze zachorujesz na półpaśca po
przechorowaniu ospy wynosi 15% a po szczepieniu na ospę tylko 2%.Badania takie
były robione min w Japonii gdzie szczepionka jest stosowana najdłużej!
>
> 90% lekarzy NIE WIE nawet jak wygląda karta skutków ubocznych
> szczepionki,przychodnie często nawet jej nie mają
> jeśli lekarz nie zgłosi to skąd mamy czerpać dane? tylko i wyłącznie
> z relacji innych rodziców i lekarzy nie bojących się głośno mówić o
> ich wadach
> niestety panuje spychologia stosowana i część lekarzy po prostu wali
> co będzie po szczepionce -ma być zrobione,wpisane i ma dziecko z
> grzywki
> kiedyś miałam lekarza który twierdził,że żadna szczepionka nie ma
> skutków ubocznych -hahaha -zwykłe witaminy mają a taka chemia nie?
> ciekawe
DLa większości lekarzy skutkiem ubocznym po szczepieniu jest już gorączka lub
odczyn poszczepienny.A to nieprawda to reakcja wręcz pożądana, bo świadczy tylko
o tym, że organizm prawidłowo zareagował na "intruza".
Więcej chemii mają kosmetyki ale to juz temat na odrębną dyskusje
Obejrzyj resztę wiadomości
Temat: HOLOCAUST, wiwisekcja dzisiaj - fragmenty ksiazki
dlaczego konieczne jest zaprzestanie wiwisekcji 1. Powody naukowe. Dane dostarczane przez zwierzęce eksperymenty są fałszywe,
chaotyczne, nierzetelne, nie dające się ekstrapolować ani na ludzi, ani na inne
zwierzęta.
a) Choroby wywoływane sztucznie w laboratoriach są modelami utopijnymi; nie są
one tym samym, co choroby występujące w rzeczywistości.
b) Rozmaite gatunki reagują odmiennie – zarówno jeśli chodzi o zwierzęta jak i
ludzi. Każdy osobnik reaguje indywidualnie (a nie identycznie do innych
osobników).
c) Stres, udręka i strach na jaki cierpią zwierzęta laboratoryjne, zmienia ich
reakcje i zachowanie, nie tylko wobec poszczególnych osobników indywidualnych,
ale też zmienia ich reakcje w czasie.
2. Powody prawne. Eksperymenty na zwierzętach nie gwarantują bezpieczeństwa ani
pacjentom, ani konsumentom; dlatego nie powinny być prawnie zalegalizowane,
ponieważ zagrażają zdrowiu całej ludzkiej populacji. Potrzebę ich wykonywania w
majestacie prawa odczuwają tylko ci, którzy zarabiają na tych eksperymentach:
a) Producenci, którzy sprzedają szkodliwe produkty po uzyskaniu autoryzacji, w
wyniku spełnienia wymogu wykonania testów na zwierzętach.
b) Wiwisektorzy, którzy przeprowadzają eksperymenty na zwierzętach, chroniąc w
ten sposób swoje dochody i karierę.
c) Handlarze i pośrednicy handlu zwierzętami, producenci sprzętu do wykonywania
wiwisekcji (aparaty unieruchamiające, stoły operacyjne, itp.).
Z punktu widzenia zdrowotnej szkodliwości produktów, których
rzekoma "nieszkodliwość" jest gwarantowana przez eksperymenty na zwierzętach,
legalizacja testów na zwierzętach oznacza legalizację dystrybucji szkodliwych,
śmiertelnie trujących substancji, które mogą zabić kogokolwiek w dowolnym
czasie. W tym sensie jest to równoznaczne z ludobójstwem.
3. Powody społeczne. Duża część społeczeństwa skłania się w kierunku medycyny
przyjaznej ludziom i opowiada się za zdrowym systemem oferującym chorym
skuteczne i bezpieczne terapie oraz prawdziwą profilaktykę. Konsumenci chcą
nabywać dobra konsumpcyjne, które nie są szkodliwe. Chcą zdrowych produktów,
które są bezpieczne i spełniają cel dla jakiego zostały zakupione.
Większość zdrowotnych funduszów ubezpieczeniowych gromadzi ogromne sumy
pieniędzy, które następnie są wydawane na usługi i produkty bazujące na
eksperymentach na zwierzętach, podczas gdy znaczący procent podatków płaconych
przez obywateli służy finansowaniu eksperymentów na zwierzętach. Wszystko to
jest sprzeczne z interesem zarówno pacjentów jak i podatników.
Mamy do czynienia z gigantycznym, lecz nieskutecznym systemem zdrowotnym, gdyż
stosuje on nieskuteczne metody: leki mające nieprzewidywalne skutki uboczne,
szczepionki wątpliwej wartości, wyszukane i kosztowne, lecz nieskuteczne
terapie oraz całą plejadę leków, z których 90% to produkty bezużyteczne i
często szkodliwe dla zdrowia.
4. Powody etyczne. To o czym wcześniej pisaliśmy, nieuchronnie prowadzi nas do
aspektu etycznego. Zgodnie z zasadami etyki ludzkie życie musi podlegać
ochronie – zgodnie z potrzebami w zakresie zdrowia, prawa i struktur
społecznych. Ludzie chcą korzystać z dobrodziejstw medycyny opartej na
rzetelnych i wiarygodnych badaniach. System, który kieruje życiem indywidualnej
jednostki i którego jest ona częścią, powinien być "przyjazny" a nie wrogi –
dlatego musi posługiwać się środkami, które pomagają, a nie zabijają.
Gdy na podstawie niepodważalnych danych zostało udowodnione, że liczba zgonów z
powodu raka wzrosła w Szwajcarii o ponad 300% w ciągu ostatnich pięćdziesięciu
lat, podczas gdy w tym samym czasie populacja Szwajcarów nawet się nie
podwoiła, naukowe fiasko eksperymentów na zwierzętach jest jasno widoczne. A
jest to przykład pierwszy z brzegu, jeden spośród tysięcy.
Etyka odnosi się również do zwierząt. One także są żywymi istotami, które
cierpią, odczuwają i są obdarzone wrażliwością. W świecie, który uważa się za
cywilizowany i zaawansowany, jakiekolwiek tortury nie mogą być tolerowane.
Szacunek dla życia ma wymiar uniwersalny i dotyczy także zwierząt.
W tym miejscu przytoczmy pytanie, jakie często zadają obrońcy wiwisekcji, by
siać zamieszanie w głowach naiwnych osób: "Czy wolisz poświęcić psa, czy
dziecko?" Ta hipokryzja jest częścią fałszywej mentalności osób nie
zainteresowanych obroną życia, gdyż żadne zwierzę poddane wiwisekcji nigdy nie
ocaliło życia żadnemu człowiekowi. Wprost przeciwnie – "poświęcane" zwierzęta
często na wielką skalę przyczyniały się do śmierci ludzi, przez produkty i
techniki będące wynikiem eksperymentowania na zwierzętach.
Inne pytanie będące przejawem hipokryzji, często powtarzane przez wiwisekcyjne
lobby brzmi: "Jeśli nie możemy eksperymentować na zwierzętach, to na kim
powinniśmy to robić? Na ludziach?" Pytanie to świadczy o wielkiej ignorancji. W
istocie, z naukowego punktu widzenia, nie ma istoty żywej, na której można by
eksperymentować z korzyścią dla innej żywej istoty, gdyż każda istota jest
indywidualna, odmienna od pozostałych.
Jeśli pewnego dnia my, ludzie, przestaniemy maltretować i torturować zwierzęta,
być może wówczas ludzkie istoty przestaną wzajemnie się zniewalać i masakrować.
Obejrzyj resztę wiadomości
Temat: Lista kosmetykow nie testowanych na zwierzetach.
Dlaczego KONIECZNE JEST zaprzestanie wiwisekcji. Mam nadzieje, ze nie zameczylam Was ta iloscia zamieszczonych fragmentow.
Dlaczego konieczne jest zaprzestanie wiwisekcji
1. Powody naukowe. Dane dostarczane przez zwierzęce eksperymenty są fałszywe,
chaotyczne, nierzetelne, nie dające się ekstrapolować ani na ludzi, ani na inne
zwierzęta.
a) Choroby wywoływane sztucznie w laboratoriach są modelami utopijnymi; nie
są one tym samym, co choroby występujące w rzeczywistości.
b) Rozmaite gatunki reagują odmiennie - zarówno jeśli chodzi o zwierzęta jak
i ludzi. Każdy osobnik reaguje indywidualnie (a nie identycznie do innych
osobników).
c) Stres, udręka i strach na jaki cierpią zwierzęta laboratoryjne, zmienia
ich reakcje i zachowanie, nie tylko wobec poszczególnych osobników
indywidualnych, ale też zmienia ich reakcje w czasie.
2. Powody prawne. Eksperymenty na zwierzętach nie gwarantują bezpieczeństwa
ani pacjentom, ani konsumentom; dlatego nie powinny być prawnie zalegalizowane,
ponieważ zagrażają zdrowiu całej ludzkiej populacji. Potrzebę ich wykonywania w
majestacie prawa odczuwają tylko ci, którzy zarabiają na tych eksperymentach:
a) Producenci, którzy sprzedają szkodliwe produkty po uzyskaniu autoryzacji,
w wyniku spełnienia wymogu wykonania testów na zwierzętach.
b) Wiwisektorzy, którzy przeprowadzają eksperymenty na zwierzętach, chroniąc
w ten sposób swoje dochody i karierę.
c) Handlarze i pośrednicy handlu zwierzętami, producenci sprzętu do
wykonywania wiwisekcji (aparaty unieruchamiające, stoły operacyjne, itp.).
Z punktu widzenia zdrowotnej szkodliwości produktów, których
rzekoma "nieszkodliwość" jest gwarantowana przez eksperymenty na zwierzętach,
legalizacja testów na zwierzętach oznacza legalizację dystrybucji szkodliwych,
śmiertelnie trujących substancji, które mogą zabić kogokolwiek w dowolnym
czasie. W tym sensie jest to równoznaczne z ludobójstwem.
3. Powody społeczne. Duża część społeczeństwa skłania się w kierunku medycyny
przyjaznej ludziom i opowiada się za zdrowym systemem oferującym chorym
skuteczne i bezpieczne terapie oraz prawdziwą profilaktykę. Konsumenci chcą
nabywać dobra konsumpcyjne, które nie są szkodliwe. Chcą zdrowych produktów,
które są bezpieczne i spełniają cel dla jakiego zostały zakupione.
Większość zdrowotnych funduszów ubezpieczeniowych gromadzi ogromne sumy
pieniędzy, które następnie są wydawane na usługi i produkty bazujące na
eksperymentach na zwierzętach, podczas gdy znaczący procent podatków płaconych
przez obywateli służy finansowaniu eksperymentów na zwierzętach. Wszystko to
jest sprzeczne z interesem zarówno pacjentów jak i podatników.
Mamy do czynienia z gigantycznym, lecz nieskutecznym systemem zdrowotnym,
gdyż stosuje on nieskuteczne metody: leki mające nieprzewidywalne skutki
uboczne, szczepionki wątpliwej wartości, wyszukane i kosztowne, lecz
nieskuteczne terapie oraz całą plejadę leków, z których 90% to produkty
bezużyteczne i często szkod liwe dla zdrowia.
4. Powody etyczne. To o czym wcześniej pisaliśmy, nieuchronnie prowadzi nas
do aspektu etycznego. Zgodnie z zasadami etyki ludzkie życie musi podlegać
ochronie - zgodnie z potrzebami w zakresie zdrowia, prawa i struktur
społecznych. Ludzie chcą korzystać z dobrodziejstw medycyny opartej na
rzetelnych i wiarygodnych badaniach. System, który kieruje życiem indywidualnej
jednostki i którego jest ona częścią, powinien być "przyjazny" a nie wrogi -
dlatego musi posługiwać się środkami, które pomagają, a nie zabijają.
Gdy na podstawie niepodważalnych danych zostało udowodnione, że liczba zgonów z
powodu raka wzrosła w Szwajcarii o ponad 300% w ciągu ostatnich pięćdziesięciu
lat, podczas gdy w tym samym czasie populacja Szwajcarów nawet się nie
podwoiła, naukowe fiasko eksperymentów na zwierzętach jest jasno widoczne. A
jest to przykład pierwszy z brzegu, jeden spośród tysięcy.
Etyka odnosi się również do zwierząt. One także są żywymi istotami, które
cierpią, odczuwają i są obdarzone wrażliwością. W świecie, który uważa się za
cywilizowany i zaawansowany, jakiekolwiek tortury nie mogą być tolerowane.
Szacunek dla życia ma wymiar uniwersalny i dotyczy także zwierząt.
W tym miejscu przytoczmy pytanie, jakie często zadają obrońcy wiwisekcji,
by siać zamieszanie w głowach naiwnych osób: "Czy wolisz poświęcić psa, czy
dziecko?" Ta hipokryzja jest częścią fałszywej mentalności osób nie
zainteresowanych obroną życia, gdyż żadne zwierzę poddane wiwisekcji nigdy nie
ocaliło życia żadnemu człowiekowi. Wprost przeciwnie - "poświęcane" zwierzęta
często na wielką skalę przyczyniały się do śmierci ludzi, przez produkty i
techniki będące wynikiem eksperymentowania na zwierzętach.
Inne pytanie będące przejawem hipokryzji, często powtarzane przez
wiwisekcyjne lobby brzmi: "Jeśli nie możemy eksperymentować na zwierzętach, to
na kim powinniśmy to robić? Na ludziach?" Pytanie to świadczy o wielkiej
ignorancji. W istocie, z naukowego punktu widzenia, nie ma istoty żywej, na
której można by eksperymentować z korzyścią dla innej żywej istoty, gdyż każda
istota jest indywidualna, odmienna od pozostałych.
Jeśli pewnego dnia my, ludzie, przestaniemy maltretować i torturować
zwierzęta, być może wówczas ludzkie istoty przestaną wzajemnie się zniewalać i
masakrować.
Obejrzyj resztę wiadomości
Temat: edytais
moje dzieci sa nie i szczepione... edytkus,
Moja siostra miala drgawki podczas goraczki. Z tego wzgledu byla zwoliona ze
WSZYSTKICH szczepien.
kobraluca,
Moja najstarsza corka byla szczepiona na wszystko do wieku 3 lat. Nawet na moja
prosbe dodatkowo zaszczepilam ja na ospe wietrzna. W ogole w tym czasie nie
slyszalam nic o skutkach ubocznych szczepien. Byly to czasy kiedy myslalam, ze
im wiecej chorob mozna uniknac dzieki szczepionkom tym lepiej.
Mlodsza o 3 lata corka byla szczepiona do 6 miesiaca. Mialam ja szczepic jak
miala 9 miesiecy ale byla chora, wiec odwloklam. W tym czasie natknelam sie
przeciwnikow szczepien i zaczelam szukac wiecej informacji. Wtedy dowiedzialam
sie o roznych skutkach ubocznych. No i zaczelam grzebac w gorze informacji na
ten temat.
Najpierw z mezem postanowilismy nie szczepic mlodszej corki tylko MMR ale
szczepic na reszte. Im wiecej czytalam na temat szczepionek tym bardziej bylam
nastawiona na przeciw.
Tym sposobem zupelnie przestalam szczepic dzieci.
Najmlodszy syn nie jest szczepiony na nic. Nie mial tez podanej witaminy K ani
zakraplanych oczu po porodzie. Maly jest zdrowy jak kon i bardzo dobzre sie
rozwija. Bez szczepionek tez mozna miec zdrowe dziecko :)
Polecam DVDs:
Vaccines: The Risks, The Benefits, The Choices by DO Sherri J. Tenpenny and
Sherri J. Tenpenny; DO (DVD - Nov 9, 2004)
oraz
Vaccines:What CDC Documents and Science Reveal tego samego autorstwa.
Autorka podaje zrodla swoich informacji. Wiele z nich to dokumenty CDC.
Niektore dokumenty dostepne dla kazdego sa sprzeczne z tym co lekarze mowia i z
tym co jest wymuszane na nas. Przyklad: zanik chorob, ktore juz byly na
wymarciu bo taki ich naturalny cykl przypisuje sie wprowadzeniu szczepionki.
Wedlug rzadowych dokumentow szczepionka byla wprowadzona po prawie calkowitym
zaniku wystepowania tej choroby. Inne dokumenty to np. wprowadzenie
bezpieczniejszej szczepionki po 30 latach odkrycia powaznych problemow ze stara
szczepionka. Udowodnienie skutkow ubocznych tej szczepionki jest bardzo trudne,
wiec i procesy sadowe nie sa kosztowne. Z tego wzgledu bezpieczna szczepionka
nie zostala wprowadzona w zycie, bo sie nie oplacalo!!!! 30 lat trzeba bylo
czekac na ta bezpieczna szczepionke mimo, ze juz istniala.
Nawet jesli rtec nie powoduje autyzmu, to samo to, ze ludzie zaczeli panikowac
na dobre wyszlo, bo zmusilo firmy na produkcje lepszych bezrteciowych
szczepionek. Teraz podobno sa nowe odkrycia skutkow ubocznych np. zatrucie
aluminiowe (szczepionki zawieraja duzo aluminium) moze tez powodowac takie same
objawy jak autyzm.
Inne odkrycia to, ze nasz organizm produkuje specjalne komorki (nie pamietam
nazw cos w stylu TP1 i TP2 ???) Jedne chronia nas przed rakiem, drugie nie. Te
drugie sa wytwarzane jesli choroba typu rozyczka, swinka, odra itp itd jest
wprowadzona do naszego organizmu droga nienaturalna czyli dozylnie. Natomiast
te komorki, ktorych wytwarzanie chroni nas przed roznego rodzaju rakiem,
organizm produkuje podczas zwalczania chorob dzieciecych na poczatku zarazenia
(czyli drogami oddechowymi, oraz przez dotyk czyli skore). Dopiero pozniej
choroba dostaje sie do ukladu krwionosnego, ale wtedy jest zmieniona i nasz
organizm juz inaczej na nia reaguje. Wprowadzajac szczepionki zmieniamy reakcje
naszego systemu i w ogole caly cykl choroby i odpornosci. Dlatego matka, ktora
chorowala na swinke, chroni nia niemowle karmiac piersia. Matka szczepiona nie.
Inny przyklad z DVD to tezec. Odpornosc na tezec jest jak mamy np. 500 antycial
na iles tam krwi (liczby sa zmyslone, ale chodzi o proporcje, dokladnyczh liczb
nie pamietam). Szczepionka powoduje wytworzenie milionow tych antycial na ta
sama ilosc krwi. Liczba ta przekracza kolosalnie to co jest nam potrzebne.
Jesli organizm nie ma choroby do zwalczenia, to "z nudow rzuci sie" na cos
innego np. trzustke, czy stawy. No i mamy reumatyzm, cukrzyce, lub inne powazne
choroby. Te oczywiscie trudniej udowodnic jako skutek uboczny szczepionek.
Rzad jest odpowiedzialny za choroby zakazne, ale nie podejmuje odpowiedzialnosci
za powazniejsze choroby.
Wiec zamiast badac dzieciom krew na sprawdzenie czy ilosc cial odpornosciowych
jest ok np. po pierwszej szczepionce, rutynowo daje sie booster. Lepszym
rozwiazaniem jest sprawdzenie krwi i odczekanie do momentu kiedy ten booster
jest potrzebny. Sprawdzenie samej odpornosci na MMR kosztuje $100-$200. Firmy
farmaceutyczne na tym nie zarabiaja. A bron Boze dziecku trzeba wtedy mniej
tych boosterow? Kasa ucieknie!
Cale szczescie jeszcze da sie uniknac tych niepotrzebnych szczepien.
Jako studentka musialam miec szczepienia, ale zrobilam test krwi na MMR i
pielegniarce to wystarczylo. Test ten pokazal, ze nie jestem chora a mam na te
choroby odpornosc (badane sa 2 rodzaje antycial, jedne wykazuja chorobe, drugie
tylko odpornosc, jesli i jedne i drugie sa podwyzszone moze to oznaczac, ze jest
sie chorym..).
Nie musialam nawet dostarczac vaccination exmeption.
Kurcze, mialam tylko polecic te dwa filmy, a jak zwykle sie rozpisalam!
Obejrzyj resztę wiadomości
Temat: Żywy skarb UŁ
Dlaczego konieczne jest zaprzestanie wiwisekcji 1. Powody naukowe. Dane dostarczane przez zwierzęce eksperymenty są fałszywe,
chaotyczne, nierzetelne, nie dające się ekstrapolować ani na ludzi, ani na inne
zwierzęta.
a) Choroby wywoływane sztucznie w laboratoriach są modelami utopijnymi; nie
są one tym samym, co choroby występujące w rzeczywistości.
b) Rozmaite gatunki reagują odmiennie - zarówno jeśli chodzi o zwierzęta jak
i ludzi. Każdy osobnik reaguje indywidualnie (a nie identycznie do innych
osobników).
c) Stres, udręka i strach na jaki cierpią zwierzęta laboratoryjne, zmienia
ich reakcje i zachowanie, nie tylko wobec poszczególnych osobników
indywidualnych, ale też zmienia ich reakcje w czasie.
2. Powody prawne. Eksperymenty na zwierzętach nie gwarantują bezpieczeństwa
ani pacjentom, ani konsumentom; dlatego nie powinny być prawnie zalegalizowane,
ponieważ zagrażają zdrowiu całej ludzkiej populacji. Potrzebę ich wykonywania w
majestacie prawa odczuwają tylko ci, którzy zarabiają na tych eksperymentach:
a) Producenci, którzy sprzedają szkodliwe produkty po uzyskaniu autoryzacji,
w wyniku spełnienia wymogu wykonania testów na zwierzętach.
b) Wiwisektorzy, którzy przeprowadzają eksperymenty na zwierzętach, chroniąc
w ten sposób swoje dochody i karierę.
c) Handlarze i pośrednicy handlu zwierzętami, producenci sprzętu do
wykonywania wiwisekcji (aparaty unieruchamiające, stoły operacyjne, itp.).
Z punktu widzenia zdrowotnej szkodliwości produktów, których
rzekoma "nieszkodliwość" jest gwarantowana przez eksperymenty na zwierzętach,
legalizacja testów na zwierzętach oznacza legalizację dystrybucji szkodliwych,
śmiertelnie trujących substancji, które mogą zabić kogokolwiek w dowolnym
czasie. W tym sensie jest to równoznaczne z ludobójstwem.
3. Powody społeczne. Duża część społeczeństwa skłania się w kierunku medycyny
przyjaznej ludziom i opowiada się za zdrowym systemem oferującym chorym
skuteczne i bezpieczne terapie oraz prawdziwą profilaktykę. Konsumenci chcą
nabywać dobra konsumpcyjne, które nie są szkodliwe. Chcą zdrowych produktów,
które są bezpieczne i spełniają cel dla jakiego zostały zakupione.
Większość zdrowotnych funduszów ubezpieczeniowych gromadzi ogromne sumy
pieniędzy, które następnie są wydawane na usługi i produkty bazujące na
eksperymentach na zwierzętach, podczas gdy znaczący procent podatków płaconych
przez obywateli służy finansowaniu eksperymentów na zwierzętach. Wszystko to
jest sprzeczne z interesem zarówno pacjentów jak i podatników.
Mamy do czynienia z gigantycznym, lecz nieskutecznym systemem zdrowotnym,
gdyż stosuje on nieskuteczne metody: leki mające nieprzewidywalne skutki
uboczne, szczepionki wątpliwej wartości, wyszukane i kosztowne, lecz
nieskuteczne terapie oraz całą plejadę leków, z których 90% to produkty
bezużyteczne i często szkod liwe dla zdrowia.
4. Powody etyczne. To o czym wcześniej pisaliśmy, nieuchronnie prowadzi nas
do aspektu etycznego. Zgodnie z zasadami etyki ludzkie życie musi podlegać
ochronie - zgodnie z potrzebami w zakresie zdrowia, prawa i struktur
społecznych. Ludzie chcą korzystać z dobrodziejstw medycyny opartej na
rzetelnych i wiarygodnych badaniach. System, który kieruje życiem indywidualnej
jednostki i którego jest ona częścią, powinien być "przyjazny" a nie wrogi -
dlatego musi posługiwać się środkami, które pomagają, a nie zabijają.
Gdy na podstawie niepodważalnych danych zostało udowodnione, że liczba zgonów z
powodu raka wzrosła w Szwajcarii o ponad 300% w ciągu ostatnich pięćdziesięciu
lat, podczas gdy w tym samym czasie populacja Szwajcarów nawet się nie
podwoiła, naukowe fiasko eksperymentów na zwierzętach jest jasno widoczne. A
jest to przykład pierwszy z brzegu, jeden spośród tysięcy.
Etyka odnosi się również do zwierząt. One także są żywymi istotami, które
cierpią, odczuwają i są obdarzone wrażliwością. W świecie, który uważa się za
cywilizowany i zaawansowany, jakiekolwiek tortury nie mogą być tolerowane.
Szacunek dla życia ma wymiar uniwersalny i dotyczy także zwierząt.
W tym miejscu przytoczmy pytanie, jakie często zadają obrońcy wiwisekcji,
by siać zamieszanie w głowach naiwnych osób: "Czy wolisz poświęcić psa, czy
dziecko?" Ta hipokryzja jest częścią fałszywej mentalności osób nie
zainteresowanych obroną życia, gdyż żadne zwierzę poddane wiwisekcji nigdy nie
ocaliło życia żadnemu człowiekowi. Wprost przeciwnie - "poświęcane" zwierzęta
często na wielką skalę przyczyniały się do śmierci ludzi, przez produkty i
techniki będące wynikiem eksperymentowania na zwierzętach.
Inne pytanie będące przejawem hipokryzji, często powtarzane przez
wiwisekcyjne lobby brzmi: "Jeśli nie możemy eksperymentować na zwierzętach, to
na kim powinniśmy to robić? Na ludziach?" Pytanie to świadczy o wielkiej
ignorancji. W istocie, z naukowego punktu widzenia, nie ma istoty żywej, na
której można by eksperymentować z korzyścią dla innej żywej istoty, gdyż każda
istota jest indywidualna, odmienna od pozostałych.
Jeśli pewnego dnia my, ludzie, przestaniemy maltretować i torturować
zwierzęta, być może wówczas ludzkie istoty przestaną wzajemnie się zniewalać i
masakrować.
[...]
Na podstawie publikacji:
- New England Antivivisection Society,
- People for Ethical Treatment of Animals,
- Physicians Committee for responsible Medicine,
a także eseju Hansa Ruescha pt. "Rzeź niewiniątek" (opublikowanym w Animals'
Voice Magazine Vol. 3, nr 5, grudzień 1990 r.) oraz informacji z czasopisma The
Animals' Agenda.
Obejrzyj resztę wiadomości
zanotowane.pldoc.pisz.plpdf.pisz.plraju.pev.pl
Strona 3 z 3 • Wyszukiwarka znalazła 157 postów • 1, 2, 3
|
|
Cytat |
Do polowania na pchły i męża nie trzeba mieć karty myśliwskiej. Zygmunt Fijas Tylko poeci i kobiety potrafią wydawać pieniądze tak, jak na to zasługują. Facilius oppresseris quam revocaveris (ingenia studiaque) - (talenta i nauki) łatwiej można stłumić, niż do życia przywrócić. Fakt podstawowy, że jesteśmy życiem, które chce żyć - uświadamiamy sobie w każdym momencie naszego istnienia. Albert Schweizer Da mihi factum, dabo tibi ius - udowodnij fakt, a ja ci wskażę prawo.
|
|