|
Widzisz wypowiedzi znalezione dla zapytania: skutery Wypożyczalnie
Temat: skutery w okolicach Chani, Stavros
skutery w okolicach Chani, Stavros CZeść,
Poszukuję taniej wypożyczalni skuterów w Chani, a najlepiej jak najbliżej
Stavros. Znacie jakieś??? No i ceny przykładowe za tydzień??? Prosze o waszą
pomoc i opnie.
POzdrawiam Q3A
Obejrzyj resztę wiadomości
Temat: Wróciłam właśnie ze Stalidy i...
Jade do Stalidy w sierpniu, do hotelu Sofoklis, mówią, że bez rewelacji,
ale ja chce się zapytać jak najlepiej i ile czasu zabiera dotarcie do
Hersonisos i czy w Stalidzie jest wypożyczalnia skuterów? Dzięki z góry za odp.
Obejrzyj resztę wiadomości
Temat: Wróciłam właśnie ze Stalidy i...
Do Hersonisos nie jest daleko. Myśle że na skóterze jakieś 15 minut. Hersonisos
w porównaniu do Stalidy to duże miasto :)
W stalidzie na kazdym kroku jest wypożyczalnia skuterów, czterokołowców i
samochodów.
Obejrzyj resztę wiadomości
Temat: KOS - hotele - Athina Beach i Esperia
Athina Beach (byłem w 2002):
1/pokoje:
- małe pokoje, prosotkąt z łóżkiem balkonem i mikro łazienką. łazienka typu
prysznic za plastikową kotarą + kibelek. U mnie lekko sfatygowana terakota.
- bez TV, jest radio
- balkon zapewnia dostateczną izolację od sąsiadów. Widok na hotel sąsiedni albo
basen.
- uwaga - komary tną d... równo, ślady walk na ścianach :)
- ogólnie średnie stany greckie. Sprzątają regularnie, wymieniają ręczniki itp
Ale luksus to nie jest.
2/żarcie:
- żona twierdzi że żarcie do bani. Mi było wszystko jedno. Żona wyczulonym nosem
stwierdziła że dają następnego dnia żarcie wymieszane z poprzednich obiadków.
Możliwe ...
- bufet. kręci się jakiś grecki naganiacz przy jedzeniu i niby pomaga
- wszystkie napoje alkoholowe, soft drinks itp - dodatkowo płatne
- jest bar w hotelu
3/basen
- jest. całkiem niezły. obstawiony leżakami - jak ktoś takie coś lubi
4/spokój w hotelu
- w barze na dole od czasu do czasu urządzali jakieś impry
- polegało to na chlejsku (oczywiście delikatnym) w barze i jakiejś muzyczce
- muszę przyznać że mnie to wkurzało, ale kończyli zawsze grzecznie ok.12tej
chyba. Kupic zatyczki jak sie trafi pokój na parterze przy barze.
5/ minus - przylecieliśmy o 10tej i do 12-tej nie chcieli nas wpuścić do pokoju.
siedzieliśmy wykończeni w recepcji na walizkach.
6/ położenie.
- przystanek BUS pod hotelem prawie.
- wychodzi się z hotelu i 10 minut spaceru w lewo jest miasto KOS. Jest co
zrobić z wieczorem
- plaże - spacerek 5 minut od hotelu. Miejscowych plaż nie polecam ponieważ są
brzydkawe i kamieniste. Warto pojechać (20-30min rowerek, skuter błyskawicznie)
do Tigaki gdzie są plaże bałtyckie - świetne. Albo autobus do nie pamiętam nazwy
(południowy cypel wyspy) - Elafonisi czy coś takiego.
7/wypożyczalnie
- po drodze z Hotelu do Kos mija się 2-3 wypożyczalnie skuterów/rowerów.
Próbowałem się targować ale w Grecji to chyba nie przechodzi ...
Obejrzyj resztę wiadomości
Temat: Chania lub Kissamos z kim i jaki hotel?
Czy w Kasteli są wypożyczalnie skuterów drogowych i jeśli ktoś wie to ile to
kosztuje (np skuter 50cm3) ???
Obejrzyj resztę wiadomości
Temat: Zycie na cyprze/rodos
kajeczko wielkie dzieki, wlasnie o takie cos mi chodzilo! Wiem juz ze jezeli
zakwalifikuja mnie na Cypr bede w miejscowosci Pafos :D A jak wygladaja ceny
wejsciowek na dyskoteki i moze jakies wypozyczalnie skuterow czy paralotnie,
takie dodatkowe atrakcje??
Obejrzyj resztę wiadomości
Temat: Wypożyczalnie samochodów na Zakynthos
Wypożyczalnie samochodów na Zakynthos Czy ktos zna ceny i solidne wypozyczalnie skuterów i aut w Argassi czy
Zakyntos??? z góry dzieki
Obejrzyj resztę wiadomości
Temat: ktora wyspa w II polowie wrzesnia +k ilkla pytan
Jeśłi wylot z Gdańska to tylko Kreta, no chyba że najpierw lot
Gdańsk-Warszawa, a potem wyspa.
Wypożyczalni skuterów jest bez liku, oczywiście blizej jakiegos
miasteczka.
Obejrzyj resztę wiadomości
Temat: Rodos, Faliraki, Hotel Evi z Itaka - wrocilam
Faktycznie, do plazy daleko, mam wrazenie, ze odleglosc wynosi ok. 1 km. Za to sama plaza ladna, piaszczysta, szeroka a morze czyste. Jesli chodzi o hotel to faktycznie-zalezy jak sie trafi. Pokoje ponizej poziomu gruntu z tego co wiem dotycza tylko apartamentow z aneksem kuchennym. Ja mialam pokoj na 1 pietrze z widokiem na drugi budynek stojacy w odleglosci ok. 10 metrow... Tez nie za ciekawie. Ale przeciez nie siedzialam w pokoju non stop, a kazde okno zaopatrzone jest w zaslony, wiec prywatnosc mialam zapewniona. Klima w moim pokoju byla, nie musialam nic doplacac, moglam ustawic sobie temperature oraz cykl chlodzenia. Hotel czysty, codziennie przychodzi pokojowka. Generalnie bylam milo zaskoczona warunkami w hotelu. Jedyny powazny minus- do klucza do pokoju przymocowany jest magnes, ktory po wejsciu nalezy umiescic w odpowiednim miejscu przy drzwiach i wowczas wlacza sie prad. Gdy trzeba wyjsc z pokoju i zabrac klucz trzeba niestety zabrac takze magnes, co skutkuje brakiem klimy oraz zasilania we wszystkich gniazdkach. Nie bylo wiec mowy o ladowaniu jakiegokolwiek akumulatora pod nasza nieobecnosc. Poniekad rozumiem takie rozwiazanie, bo biorac pod uwage czeste braki zasilania na wyspie spowodowane przeciazeniem sieci, jest to pewien sposob oszczednosci. Co do all incl. to jedzenia nie brakuje, ale jest bardzo ograniczone menu. Po tygodniu wszyscy maja juz dosc. My tez pare dni przed wyjazdem zaczelismy sie zywic na miescie. Sniadanie jest od 7.00 do 10.00, obiad 12.30-14.00, kolacja 18.30-21.30. Od 10.00 do 24.00 lokalne napoje alkoholowe (piwo, wino, ouzo, brandy) i napoje bezalkoholowe (gazowane i niegazowane) za darmo (oczywiscie w opcji all incl.).
Generalnie jestem bardzo zadowolona z wyjazdu, za ta cene to naprawde okazja. Wszystko na miejscu, obok hotelu 2 czy 3 supermarkety, wypozyczalnia skuterow, wypozyczalnia samochodow, pzystanek autobusowy. Sam hotel polozony jest nieco na uboczu (ok. 1 km od ulicy "klubowej"), ale to tylko plus, bo nie slychac rozwrzeszczanych turystow wracajacych z imprez.
Pozdrawiam
ikaps
Obejrzyj resztę wiadomości
Temat: halkidiki avra beach
CZY KTOS LECI 7-EGO????? Z WAWY????
A jak z wypozyczalnią skuterów?
I gdzie warto pojechac czy się przejść ponoc za AVRĄ w góre jest
fajne miejsce?
A jak wycieczki fakultatywne?
Czekam z niecierpliwośćią na te wszystkie odpowiedzi ;p
Obejrzyj resztę wiadomości
Temat: Kissamos Palace - Kreta - 10.06.
Czy jest wypożyczalnia skuterów i ile ta atrakcja kosztuje?
Obejrzyj resztę wiadomości
Temat: Wypożyczalnia samochodów Majorka- polecam!
Tak sa wypozyczalnie skuterow ale yo juz na miejsu.
Obejrzyj resztę wiadomości
Temat: play'a daro?
Witam! Zapomniałam sie spytac o skutery,czy jest gdzies w poblizu wypożyczalnia
skuterów,samochodów, jeśli tak to ile kosztuje wypożyczenie skutera na dobe.
Obejrzyj resztę wiadomości
Temat: Cala Mandia
Lece tam 19lipca z TUI i mam pytanie czy sa jakies wypożyczalnie skuterów i
jakies male clubiki w pobliżu????
Obejrzyj resztę wiadomości
Temat: Utopia World
A ja z chęcią dowiem się czegoś na temat dotarcia z hotelu do Alany. Wiem że w
hotelu jest wypożyczalnia skuterów... jak to formalnie wygląda?
Obejrzyj resztę wiadomości
Temat: seher sun beach - side
Witam. Chciałem sie zapytac o dostepnosc wycieczek. Skad najlepiej je kupowac
gdzie taniej. Czy jest w side wypozyczalnia skuterow lub qadow lub samochodów?
Czy polecila by Pani jakis szczegolnie miejsce (kawiarnie, tawerne). Jakie
wrazenie ogolne o samym hotelu i plazy?
Obejrzyj resztę wiadomości
Temat: Marmaris Hotel ILayda -opinia
Mam pytanie bo tez sie tam wybieram.
Jak daleko jest do Icmeler i czy jest gdzies w poblizu wypozyczalnia skuterow.
Obejrzyj resztę wiadomości
Temat: Marmaris-wypożyczalnia skuterów
Marmaris-wypożyczalnia skuterów prosze o informacje gdzie mozna wynajac skuter i w jakiej cenie
dzieki
Obejrzyj resztę wiadomości
Temat: Alfa Star - Taba
Mam pyatnie odnosnie tego hotelu.Jade tam za 7dni :))
1) Czy w poblizu jest wypozyczalnia skuterow wodnych?
2) Czy w poblizu jest wypozyczalnia samochodow?
Obejrzyj resztę wiadomości
Temat: skutery wodne w Sharm
A wiesz?? to ciekawe. Ani w SSH ani w HRG nie widzialam wypozyczalni skuterow wodnych. Moze to przez rafy? Wiesz-miejscowi wiedza jak plynac by ich nie uszkodzic ;-) itd... qrcze inny pomysl nie wchodzi mi do glowy, ale fakt-nie widzialam nigdzie takiej mozliwosci.
Pozdrawiam, Iwi
Obejrzyj resztę wiadomości
Temat: Wypożyczalnia rowerów lub skuterów w Hurghadzie
Wypożyczalnia skuterów jest niedaleko sklepu spożywczego całodobowego naprzeciw
hotelu Sea Gull. Stoją wystawione na ulicy także ciężko ich nie zauważyć. Ceny
wypożyczenia nie znam, ale trzeba zostawić paszport w zastaw.
Obejrzyj resztę wiadomości
Temat: Czy polecacie.. okolice Sharm
Skutery jak najbardziej! Super fun! Nawet na drogach dla miejscowych (cokolwiek
ma to znaczyc).
Polecam wypozyczalnie skuterow przy Metro na Hadabie (blisko Old Marketu, po
drugiej stronie ulicy od biura Egypt Air).
Obejrzyj resztę wiadomości
Temat: Od drezyny do żaglówki, czyli podróże z kaucją
Od drezyny do żaglówki, czyli podróże z kaucją W Poznaniu również istnieje wypożyczalnia skuterów. Telefon 794-
12-12-50. Strona www.poznan-skutery.pl
Obejrzyj resztę wiadomości
Temat: Gdzie najlepiej nad Wybrzeze Srodk. lub Zach.latem
Szanowni Państwo firma GER-POL-TOUR jest firmą działającą od dwóch lat na
terenie Polski oraz Niemiec i powstała w wyniku fuzji dwóch firm posiadających
własne obiekty turystyczne. Obiekty które przedstawiamy Państwu w naszym
informatorze stanowią własność firmy GER-POL-TOUR i znajdują się w
miejscowościach nadmorskich w Polsce . Staraliśmy się aby nasze obiekty
znajdowały się w niedalekiej odległości od morza i aby ten fakt nie był ich
jedynym atutem . Wydaje się nam iż to udało się nam w 100 % . Przykładem
takiego ośrodka jest ośrodek który otworzyliśmy w maju 2004 r w Mielnie. Obiekt
ten położony jest 300m od morza a od jeziora tylko 150m , posiada on również
inne atuty o których przeczytacie Państwo w dokładnych opisach każdego z
reprezentowanych obiektów.
Miejscowości do których mam zaszczyt Państwa zaprosić to Mielno / GER-POL-TOUR
I /
niedaleko Koszalina, Dzwirzyno niedaleko Kołobrzegu/GER-POL-TOUR II / oraz
miejscowośc Rogowo/GER-POL- TOUR III / niedaleko Trzebiatowa wszystkie nasze
ośrodki oddalone są od siebie w odległości nie większej jak 40km .
W sezonie letnim 2004 w 90% naszymi klientami byli obywatele Niemiec ,
pozostali to obywatele Polski . W sezonie 2005 chcielibyśmy aby proporcje te
zmieniły się i dlatego stworzyliśmy specjalna ofertę dla Państwa.
Na terenie naszych obiektów znajdują się również inne atrakcje które
uatrakcyjnią Państwa pobyt są to baseny, korty tenisowe, solaria , kino ,
wypożyczalnia skuterów , wypożyczalnia rowerów wodnych i kajaków ,
wypożyczalnia rowerów, sklepiki oraz małe lokale gastronomiczne. Do dyspozycji
Państwa jest również bus który codziennie rano wyjeżdża do najbliżej większej
miejscowości i wraca wieczorem .
Dla naszych klientów organizujemy również wyjazdy fakultatywne naszym autobusem
i tak w każdy poniedziałek i czwartek zapraszamy na wycieczkę na trasie
Trzebiatów , Dzwirzyno, Kołobrzeg, Ustronie Morskie ,Mielno , Koszalin w cenie
25zł od osoby , a w każdy wtorek i środę zapraszamy na całodzienną wycieczkę do
Berlina w cenie 45 zł .pl od osoby.
Firma nasza zatrudnia w okresie szczytu letniego we wszystkich naszych
obiektach 90 osób . Są to osoby młode i bardzo zaangażowane w rozwój firmy GER-
POL-TOUR starające się o to by Państwa pobyt w naszych obiektach był miły i
radosny . Szczegóły www.gerpoltour.pl
Obejrzyj resztę wiadomości
Temat: imprezowa miejscowosc nad morzem ?
W Mielnie-Unieściu każdy znajdzie coś dla siebie! Mielno to część rozrywkowa,
raczej dla młodzieży kochającej nocne życie, natomiast Unieście polecam rodziną.
Miejscowość usytułaowana jest miedzy Bałtykiem a jeziorem Jamno( siódme co do
wielkości) na którym można uprawiać sporty wodne. Są wypożyczalnie rowerów,
wodnych , kajaków, łodzi, żaglówek, pływa również statek wycieczkowy, a od tego
roku uruchomiono przeprawę do Koszalina , który jest po drugiej stronie jeziora.
Na plażach morskich są niezliczone wypożyczalnie skuterów, motorówek, można
również popływać na nartach wodnych i dmuchanych bananach, a na samej plażach są
zjeżdzalnie, dmuchane pałace dla dzieci, trampoliny , boiska itp. W samym
Mielnie jest mnóstwo hoteli, moteli , pensjonatów o różnym standardzie,a także
sanatoria gdzie można się poddać kompleksowej odnowie biologicznej. Mielno to
równiez niezliczone dyskoteki, kluby, puby, kawiarnie, smażalinie,lodziarnie,
grillbary, restauracje(są również sieciowe takie jak Tele Pizza i Sfinks), dwa
lunaparki, bunggi,trójkołowce, hulajnogi spalinowe, pałace strachu centra
rozrywki dla dzieci etc, etc...Są też wspomniane budki z koralikami, watą
cukrową, kukurydzą , pieczonymi ziemniakami, hamburgerami, hot-dogami, pizzą,
naleśnikami etc..W Mielnie odbywa się wiele imprez, koncertOww, kabaretów,
imprez plenerowych itp. Jak już się przy tym wynudzisz to możesz pojechac do
Koszalina (10km) do kina (zresztą w Mielnie też jest), teatru, filharmoni lub
też na jakiś koncert w miejscowym amfiteatrze, albo na kregielnie, czy do
jednego z klubów( o ile nie wystarczą ci te dziesiatki w Mielnie), lub też na
zakupy do centrum handlowego. Polecam również wieżę widokową na Górze
Chełmskiej(widoki są obłędne)Jeśli chodzi o plaże to wystarczy odejść od
głownych plaż trochę w bok i już mamay szerokie, dzikie i czyste plaże, a woda w
bałtyku najczystrza na polskim wybrzeżu!TO JA SIĘ PYTAM!!! CZEGO CI JESZCZE K...
BRAKUJE? Pozdrawiam
Obejrzyj resztę wiadomości
Temat: Halkidiki, Possidi, Dolphin Beach
Halkidiki, Possidi, Dolphin Beach Czy ktos był w Possidi, apartementy Dolhin Beach? Jak duża ta miejscowośc? I
jak w ogóle tam jest?
Wypożyczalnia skuterów, motocykli ? Poszukuję pilnie info na ten temat .
Dzieki z góry!
bea
Obejrzyj resztę wiadomości
Temat: Castello Village, Sissi, Kreta
Byłam w Castello Village 4 lata temu i to co przeczytałam powyżej sprowokowało
mnie do napisania.
Uważam 2 tygodnie w Sissi za bardzo udane. Byłam z męzem i 2,5 letnią córką. W
hotelu organizowane były animacje dla dzieci i działał mini klub. Jest tez plac
zabaw. Wieczorami przy basenie były animacje dla dorosłych.
Obsługa była miła, kelnerzy sympatyczni i lubiani przez dzieci (co jest istotne
przy niejadkach). Pokoje w hotelu sa różne. My pierwszą noc spędzilismy w
apartamencie, gdyż nie było wolnego pokoju. Apartament był tuz przy dolnym
basenie (długo w nocy działał bar i grała muzyka) - był niski, zagrzybiony i
niebezpieczny dla dziecka, bo wejścia do pokoju nic nie odgradzało od basenu
(ani barierka, ani donice z kwiatami - nie mozna było puścic dziecka samego na
krok). Rano dostaliśmy inny pokój (jednopokojowy ale duży z podwójnym łóżkiem,
stolikiem, kanapą i aneksem kuchennym ze stołem), od strony ulicy (bardzo
cicha) z malutkim niebieskim balkonikiem otoczonym kwiatami (ale zmieścił się
stolik i dwa krzesła), na którym siadaliśmy z butelką wina i serami.
guide.panteon.ru/Greece/Crete/Hotel2716.php - na drugim zdjeciu
jest "nasz" balkon. Są też pokoje z dużymi balkonami z widokiem na morze ale to
sa chyba apartamenty.
Codziennie spacerkiem chodziliśmy sobie wieczorami do centrum Sissi - małe,
urokliwe, ze swoją cudowną grecka atmosferą, kafejki i restauracje tuż nad
brzegiem morza, białe schodki, donice z kwiatami, kutry rybackie zawijające do
portu, rybacy rozplatujący sieci, grecka muzyka, kreteńskie koty, koza pasąca
się na kawałku suchej trawy i stara kobieta w czerni, która jej pilnuje i te
niezapomniane zachody słonca... Jak ktoś nie lubi takich klimatów, to niech
jedzie do Hersonissos albo Malii ale ja wolę taką Kretę i dla sycenia oczu
takimi widokami wybrałam właśnie Sissi.
Jest tu wypożyczalnia skuterów i rowerów, kilka wypożyczalni samochodów - jedna
naprzeciw hotelu obok małego marketu (z jednych i drugich korzystaliśmy). Jest
bankomat, dyskoteki i autobus, którym można dojechać do innych miejscowości.
Ja chętnie wróciłabym do Sissi. Lubię takie miejscowosci, w których hotele nie
mają więcej niż 2 piętra i 200 pokoi. Nie jest to miejsce dla osób, które chcą
się bawić nocami (choć dla tych, którzy chcą czas od czasu gdzieś potańczyć
Sissi wystarczy) ale dla rodzin z dziećmi nastawionymi na wypoczynek i
zwiedzanie jest według mnie idealne.
Jeśli ktoś chce jeszcze o coś zapytać prosze pisać lidkasm@gazeta.pl.
Byłam też w Bali - równiez ma swój klimat.
A w tym roku lecę na Kos.
Obejrzyj resztę wiadomości
Temat: Poseidon View!!!!
cytat:
-Autor: ~Anka 10-07-2005 00:24 wyślij odpowiedź
Witam,
Jeżeli ktoś jest zainteresowany opinią na temat hotelu Poseidon View, albo nie
chce czytać recenzji w obcym języku;P, to chciałabym się podzielić własnymi
spostrzeżeniami. Byliśmy tam z moim chłopakiem w zeszłym roku z biurem
turystycznym Triada na 14-dniowym pobycie.
Hotel:
Hotelik jest usytuowany zdala od szosy w dość przyjemnym otoczeniu. Jest to
budynek 2-piętrowy ze stołówką, salą telewizyjną i małym barkiem, w którym można
kupić coś do picia (ceny nie odbiegały od tych w innych tawernach, czy też
sklepach). W każdym pokoju jest łazienka, klimatyzacja, lodówka oraz sejf (nie
wiem jaka jest opłata, bo nie korzystałam). Ręczniki i pościel są regularnie
wymieniane, a pokoje sprzątane codziennie, bądź co drugi dzień (teraz dokładnie
nie pamiętam). W sumie pokoje są nawet przytulne, ale nie jest to znowu jakaś
rewelacja - nie można spodziewać się Hilotna za taką cenę wycieczki ))))
Wyżywienie w hotelu dosyć smaczne, ale mało!
Obsługa hotelu - moim zdaniem w porządku, nie miałam powodów do narzekania.
Zapomniałam dodać, że przy hotelu jest niewielki basen, a także leżaki, z
których można korzystać nieodpłatnie.
Plaża:
Hotel Poseidon View usytuowany jest na wysokim brzegu. Do plaży jest tylko 50 m,
ale dosyć stromym zejściem (po kilku dniach można się przyzwyczaić )) ). Plaża
piaszczysto - kamienista, niezagospodarowana. W okolicy najbliższej hotelowego
zejścia rosną jakieś drzewa iglaste i w piasku leży sporo kłujących igieł -
radzę zaopatrzyć się w jakąś matę. Poza tym plaża nie należy do najczystszych
(np. pety, papierki, itp...). Idąc nieco dalej, znaleźć można plażę, gdzie można
komfortowo opalać się na leżaku (odpłatnie).
Okoliczne miasteczka:
Hotel Poseidon View znajduje się około 1,5 km od miasteczka Kriopigi oraz około
5 km od miasteczka Kalithea. Żeby dojść do któregoś z tych miejsc należy iść
wzdłuż głównej szosy. Plażą też się pewnie dojdzie (my za dwa razy szliśmy plażą
do Kriopigi).
Kriopigi - dziura. Nie biorąc pod uwagę okolicznych hotelików, kwater oraz domów
to miasteczko rozciąga się wzdłuż szosy. Można znaleźć tam kilka sklepów
spożywczych, piekarnię, aptekę, stację benzynową, wypożyczalnię skuterów,
sklepiki z pamiątkami oraz kilka tawern i barów. Jeżeli chodzi o dyskotekę to
niestety, o ile się orientuję, nie było.
Kalithea - większe miasteczko. Sporo sklepów, sklepików, restauracji, itp... są
też chyba jakieś dyskoteki. Najważniejsze, że znajduję się tam większy sklep
samoobsługowy, w którym ceny są niższe niż w sklepach w Kriopigi (mineralka w
Kriopigi 1 euro w Kalithea ok. 0,5 euro)
Korzystając z autobusów albo taksówek można pojeździć sobie po półwyspie i
pozwiedzać inne miasteczka.
Można także wypożyczyć auto, albo skuter, oczywiście jeżeli ktoś jest
odważny;P , z moich obserwacji mogę powiedzieć, że Gracy to koszmarni kierowcy.
Wszystkim życzę udanego pobytu )))))
Obejrzyj resztę wiadomości
Temat: postulaty dla gorzowa
> 31. Wybudować port rzeczny
tak, przedsiebiorce wyznaczy sie z lapanki, albo OSiR nakaze, to
znowu beda ogromne straty...
oni i tak mają w planach ten port zrobić, planowo z hotelami
co uważam za głupotę. Co turyści niemcy będą przyjeżdżać na łódkach
żeby przenocować przy rzece z kumkającymi żabami?
> albo organizować przejazdy rzeczne promem.
>>A lodolamacz nie wystarczy?
nie wystarczy lodołamacz. Ja nim nie jeżdże bo jest za mały.
Kiedyś do santoka pływała większa łódka. Poza tym
w tym stanoku nic nie ma. Chodzi o same płynięcie rzeką nieważne
dokąd a jużna pewno nie wiem po co do tego za**pia santoka?
>> Bo chyba nie mowisz o takich wielkich
promach, jak przeprawa rzeczna Swinoujscie - Karsiborz?
właśnie o takich. Aha! Albo można by postawić zetkafa z łodzią
i niech przeprawia ludzi na drugi brzeg przy kolejowym. Taki paweł
zacharek i zetkaf będzie brał złotówkę za kurs. Emerytów i rencistów
za darmo na własny koszt <rotfl> Acha a co zarobi to dać biedakowi
na wino i fajki.
> 33. Oczyścić okoliczne jeziora (samo to wystarczy)
>> Nie bardzo, bez plazy, lodow, itp. malo kto przyjedzie...
plaże oczyścić i dno z mułu. Jak będzie czysto to drobni handlarze
sie znajdą i wypożyczalnie skuterów. Na razie nie warto tego robić.
Potrzebna jest dobra infrastruktura - drogi dojazdowe i czyste plaże
i woda.
> 34. Wyremontować/odnowić ośrodki wypoczynkowe i agroturystyczne
>> A to chyba znowu musza prywaciarze, czyz nie?
a kto jest właśicicelem ośrodka wczasowego na długim, w świerczowie itd.?
nie osir?
>> Gdzie wokol Gorzowa masz taki potencjal agroturystyczny? Mowie
wenatrz gminy, bo przeciez nie w Lubniewicach?
a to ja mówie ogólnie, w promieniu 60 km od gorzowa
>> Ty urzedasom za duzo nie rozdawaj, to za moje podatki
Najbogatsi nie płacą podatków. Jakby płacili to by nie inwestowali tyle
dlatego nie należy tego nawet próbować zmieniać bo zahamuje rozwój
gospodarczy państwa. Chcesz żeby była rozwinięta turystyka w regionie?
> 35. Pobudować ścieżki rowerowe
>>gdzies jeszcze?
nie wiem gdzie ale w rankingu miast mamy bardzo mało ścieżek
co wpływa na niższą pozycję
> 36. Wyremontować bulwar (ale porządnie)
>> Ale ON JEST WYREMONTOWANY... ;)
tak? tylko prawa strona. a lewa?
>i poprawić ten skopany.
>> zasypac kawalek koryta rzeki, zeby byl szerszy? ;) Ale fakt, droge
mogli usunac...
obniżyć murek który zasłania rzekę, powsadzać drzewa żeby nie było takiej
pustej przestrzeni w której ludzie jeden obok drugiego siedzą w odstępach
co 5 metrów. porobić jakieś ławki normalne.
Ja architektem nie jestem ale koncerty organiozowane na bulwarze są do
*****. A ławki są na górze owszem ale rzeki z nich nie widać.
Ten bulwar jakiś perszing projektował.
>> 38. Wytlumaczyc wolfsteinowi, jakie sa zadania prywatnego biznesu, a
jakie - wladz samorzadowych, zeby nie marudzil, ze miasto ma robic
rzeczy, ktore powinny byc wykonywane przez prywatny biznes.
to były postulaty dla gorzowa - miasta. Mieszkańców, władz itd. w tym
prywaciarzy. nie dla urzędu miasta jak sugerujesz, ale też powiatu.
Obejrzyj resztę wiadomości
Temat: Kto moze udzielic info na temat Korfu ???
Pisałam nie najlepsze rzeczy o Korfu na tym forum. Moje wrażenia nie były
dobre, napewno więcej na Korfu nie pojadę. Prawdopodobnie wszystko dlatego, że
przez kilka kolejnych wakacji zwiedzałam Cyklady no i po prostu zawyżyłam sobie
poziom. Jeśli jest to Twój pierwszy wyjazd na wyspy, może nie będzie tak źle.
Postaram się napisać Ci coś więcej i jak najbardziej obiektywnie. Benitses nie
jest najciekawszą miejscowością. Leży przy głównej drodze biegnącej z Kerkiry
na południe i łaczącej położone w tej części wyspy miejscowości wypoczynkowe.
Ja byłam w Mesongi, na południu tej drogi. Trasa ta jest bardzo ruchliwa.Wzdłuż
niej usytuowane są hotele, ale również najróżniejsze sklepy w formie pawilonów
lub wręcz blaszaków. Wypożyczalni skuterów (jak również rowerów) jest mnóstwo,
tak więc jest w czym wybrać, ceny też są różne, natomiast jakość generalnie
taka sama - niezła. Plaże w tych okolicach są rzeczywiście wąskie i bardzo
zatłoczone, no a jak jeszcze widzisz nad plażą szosę z kolumnami autokarów i
samochodów...
Polskie biura podróży skupione są na tej części wyspy, prawdopodobnie ze
względu na bardzo dużą i najtańszą bazę noclegową. W tej części wyspy spotkasz,
również z tego względu, wielu Czechów i Węgrów. Anglicy, Belgowie i Holendrzy
mieszkają po zachodniej stronie wyspy. To tyle nagiej prawdy. Ale żebyś się nie
załamał napiszę Ci o paru miejscach, o których nie ma nic w przewodnikach.
Jeśli chcesz wypożyczyć skuter (głowy nie dam, ale chyba prawo jazdy nie jest
konieczne)pojedź na drugą stronę wyspy. Tam, w okolicy jeziora Korision (to
miejsce nazywa się Mesavrisi)są piękne, szerokie, piaszczyste plaże. Jeśli
pojedziesz wzdłuż zachodniego wybrzeża dalej na południe aż do samego krańca
wyspy, znajdziesz jeszcze wiele takich plaż (np. Varvaras, Agios Giorgios). My
niestety w końcu pobytu odkryliśmy te miejsca, a szkoda ! Jeśli pojedziesz
drogą na południe, na Moraitikę, wstąp do wioski, która nazywa się Agios
Dimitrios (za Moraitiką na południe). Jest na mapie, którą dostaniesz w każdej
wypożyczalni skuterów. Droga do A. Dimitrios pnie się dość ostro pod górę, ale
warto! Zobaczysz kawałeczek prawdziwej Grecji, której na Korfu już nie ma.
Pojedź od Benitses na południe wzdłuż wschodniego wybrzeża, drogą tuż nad
morzem. Tam, nad samym morzem, jest kilka tawern położonych obok rybackich
wiosek. Dużo przyjemniej i smaczniej się je, nie mówiąc już o nastroju
prawdziwej, greckiej tawerny. O innych miejscach należących do "obowiązkowych"
na Korfu przeczytasz w przewodniku. Jeśli chodzi o komary, to, niestety dają
się ostro we znaki, szczególnie kiedy się tego nie spodziewasz. Pierwsza noc
była makabryczna. Nie przyszło nam do głowy, żeby się zabezpieczyć przed nimi,
bo na żadnej wyspie greckiej nigdy nie spotkaliśmy komara. Może dlatego jest
ich tyle, że noce na Korfu są bardzo wilgotne (nie zostawiaj ręcznika na noc na
zewnątrz, bo rano będzie mokry!). We wszystkich sklepach pełno jest różnych
środków odstraszających. My po pierwszej nocy nakupiliśmy ich całą torbę,
zupełnie niepotrzebnie. Najbardziej sprawdził się włączany do kontaktu
pojemniczek (starcza na dwa tygodnie). Skutery wodne widziałam na plaży w
Benitses. To tyle. Nie jest tak źle (choć mogłoby być lepiej). Masz w każdym
razie murowaną pogodę. A jak będziesz się bardzo nudził pojedź do waterparku,
naprawdę fantastyczna zabawa!
Miłych wakacji!!!
Obejrzyj resztę wiadomości
Temat: Kos z Itaką pod koniec września (Apollonia/Marmari
Witam serdecznie,
właśnie stamtąd wróciłam, także z przyjemnościa podzielę się z Tobą swoimi
doświadczeniami.
Ogólnie rzecz biorąc urlop był bardzo udany, jednak sam hotel a zwłaszcza
miejscowość Marmari - niekoniecznie....
Hotel - powiedzmy, że w miarę (codziennie sprzątają), są jednak problemy z
ciepłą wodą (u nas w okolicy godziny 7.30 była już lodowata). Nie wiem czy masz
kupione same śniadania czy obiadokolacje, ale im żadziej będziesz odwiedzać
hotelową "restaurację" tym lepiej dla Ciebie. My mieliśmy tylko śniadania, na
które przez bite dwa tygodnie bylo to samo: płatki kukurydzine, paskudny żółty
ser oraz jakaś najtańsza mielonka....
A teraz kilka słów o Marmari. Nie wiem czego oczekujesz i być może to co dla
mnie jest wadą dla Ciebie będzie zaletą. Generalnie nazywanie Marmari
miejscowością jest grubą przesadą. To kilkaset metrów deptaka z tawernami oraz
hotele stojące z reguły w szczerym polu, w otoczeniu pastwisk krów. Jeśli
interesuje Cię życie nocne, to musisz jechac do Kos, bo w Marmari niemieccy
emeryci w okolicy godziny 22 na trzy cztery idą spać. My bylismy w szczycie
sezonu i nie było tłumów ani na plaży, ani w knajpach. W tych ostatnich raczej
pustki.
Jeśli po tym opisie się jeszcze nie załamałeś to opowiem o zaletach:
- w Marmari jest ładna piaszczysta plaża – lepsza niż w Kos– 2 łóżka + parasol
kosztują 5 euro,
- jest taniej niż w Kos, czy Kardamenie, a to nie jest bez znaczenia, bo po
wejściu euro do Grecji jest potwornie drogo
Mogę polecić Ci również knajpkę ze świetnym i tanim (jak na tamte warunki)
jedzeniem. Wygląda może niezbyt atrakcyjnie, ale zapewniam, że po pierwszym
razie będziesz już stałym klientem. Knajpka nazywa się Smily, jest prawie na
samym końcu deptaka Marmari, naprzeciwko hotelu Stella Mare, czy Stella Mari
Jeśli chodzi o zwiedzanie wyspy, to jeśli weźmiesz samochód możesz objechać ją
całą jeden dzień. Ja polecam bardzo rejsy na inne wyspy, a szczególnie
Nissyros – prawdziwa rewelacja!! I teraz bardzo ważna informacja – wszystkie
wycieczki jest dużo lepiej i często taniej kupować z lokalnych biur podróży niż
bezpośrednio na statkach. Ceny z reguły są takie same, ale biuro zabiera Cię z
hotelu i przywozi z powrotem, więc nie musisz się przejmować kursującym jak mu
się podoba autobusem. W Marmari są dwa biura Tigaki Express oraz Tigati Tours –
mają takie same ceny, w obu gadają po angielsku.
Mogę również polecić wypożyczalnię skuterów i samochodów – sąsiaduje z biurem
Tigaki Express. Kilka razy już byłam w Grecji, a tu pierwszy raz zdarzyło mi
się, żeby facet sprawdzał motorek zanim go wyda.
I na koniec kilka słów o cenach:
- taksi na trasie Kos – Marmari około 15 euro
- autobus w jedną stronę – 1,3 euro
- sałatka grecka 3-5 euro
- piwo – w sklepie około 1,7, w knajpie 2-3,5
- cola – sklep 0,5 euro, w knajpie 2
Napisz jeśli będziesz mieć jeszcze jakieś pytania – chętnie odpowiem. Trzymaj
się ciepło,
Diabe :)
Obejrzyj resztę wiadomości
Temat: Zakyntos, 7+7 Triada
Z tymi pokojami z hotelu święta prawda. Byliśmy w Dianie. W pierwszym momencie
dostaliśmy klitkę z widokiem na dwie ściany. Na szczęście pan w recepcji był
miły i bez problemu wymienił nam pokój na lepszy. Z tego co słyszałam w innych
hotelach były podobne historie i różnie z tym ludzie sobie radzili. Ale czasem
warto dać wyższy "napiwek", żeby wymienili pokój na ładniejszy ;)
Zdecydowanie odradzam wypożyczanie skutera lub quada, chyba że wcześniej się na
tym jeździło. Rezydenci zawsze ostrzegają przed wypożyczaniem takiego sprzętu,
bo z każdej wycieczki wraca ktoś poturbowany w kolizji. Chociaż ostrzegali w
naszej grupie i tak znalazły się osoby, które wracały do Polski potłuczone,
kulejące, z kończyną w gipsie itp. Wypożyczalnie skuterów w turystycznych
miejscowościach są średnio co 20 metrów, wokół jeżdżą Grecy na motorach - to
daje mylne poczucie, że jazda na skuterze jest miła, łatwa i przyjemna. Drogi na
wyspach są bardzo nieprzyjemne, Grecy nie przestrzegają zasad ruchu - po co
ryzykować zepsucie wakacji jakimś nieprzyjemnym wypadkiem? Bezpieczniej już
wypożyczyć samochód.
Odnośnie cen - nie oszukujmy się, wszędzie są wysokie.
Objazdówka bardzo fajna, ale oczywiście nie dla każdego. Jeśli ktoś lubi oglądać
kamienie i odwiedzać muzea na pewno się zawiedzie. Objazd jest raczej
skierowany do osób lubiących klimaty wyspiarskie, lubiących ładne widoczki,
spokojne przemieszczanie się z jednego miejsca w drugie.
Jeśli chodzi o pobyt to odradzam jeżdżenie z Triadą. Życzą sobie o wiele drożej
niż okoliczne biura. Jeśli znacie języki obce to radzę jeździć z firmami greckimi.
Zdecydowanie odradzam wykupywanie w Triadzie posiłków na objeździe. Jest to
tanie, obrzydliwe żarcie, do tego małe porcje. Niektórych dań nie byłam w stanie
zjeść i pomimo wykupionych obiadokolacji musieliśmy później dodatkowo żywić się
na mieście... Wiadomo, gusta są różne, ja nie byłam w stanie jeść kotletów
mielonych z jakiś resztek z całego dnia. Lepiej więc żywić się samemu, je się
wtedy to co smakuje.
Z wycieczek fakultatywnych polecam rejs statkiem. Super widoczki, plus pływanie
w morzu - dla mnie bomba. Olimpię i Ateny, jeśli ktoś nie widział. Objazd
Zakyntos autokarem spokojnie można sobie darować. Są na nim 2 fajne rzeczy -
można sobie za dodatkowe 6 euro wykupić rejs do Blue Caves oraz jest postój,
żeby popatrzeć na zatoke Shipwreck z góry. Obie atrakcje bardzo polecam, ale nie
trzeba wydawać nastu euro (w triadzie 24) żeby jechać na całą tą wycieczkę -
lepiej na własną reke sie tam dostać. Kafalonia też jest ciekawa, szczególnie
jeziorko którym się tam płynie.
Obejrzyj resztę wiadomości
Temat: byłam w Skanes Rivage z Sun&Fun - proszę pytać
odnośnie plaży i morza:
zaraz po przyjeździe odnosiło się wrażenie że jest to ogromne jezioro - morze
było spokojne i prawie bez fal, przy brezgu płyciutko, praie bez wodorostów.
Później zrobiły się większe fale i przed wyjazdem naniosło mnóstwo wodorostów.
Zaraz na linii brzegowej dzieciak zbierał muszelki (nie za duże: ok 1-2 cm, ale
zwasze coś), widać było dużo małych ryb, zauważyłam też kraby (nie groźne,
chowły się w piasku jak tylko ktoś się zbliżał). W morzu kąpaliśmy się bez
żadnych butów i nic się nikomu nie stało. Przejrzystość wody była bardzo dobra,
ale nie widziałam nurków, ani wypożyczalni sprzętu do nurkowania (ale trzeba
się o to spytać w hotelu, bo widziałam jak kilka osób uczyło się nurkować w
basenie hotelowym). Na plaży była wypożyczalnia skuterów wodnych, można było
popływać na bananie, rowerku wodnym, oraz na paralotni ciągniętej przez
motorówkę. Chodzili też Tunezyjczycy zapraszający na przejażdżkę na wielbłądach
i koniach. Z informacji widniejących w hotelu: można było kupić karnet za 60 DT
uprawniający do skorzystania z 5 rodzajów sportów wodnych (motorówki,
paralotni, banana, chyba nart wodnych ("water ski"), oraz czegoś co nie
dokładnie zrozumiałam ale chyba chodziło o łódkę z wiosłami). Cena za
paralotnię 25 DT za 15 min., banan 20 DT. Były też 2 rowerki wodne bezpatne dla
gości hotelowych. WYpożyczaliśmy samochód cena 45 DT (bez klimatyzacji), lub 55
(z klimatyzacją)- za dobę. W cenę wliczono koszty ubezpieczenia. W razie
kolizji szkodę do 600EURO pokrywał ubezpieczyciel. Odradzam korzystanie z auta
bez klimy - można wytrzymać 5 min. potem człowiek się przykleja do siedzenia, a
potem to .... :-) Benzyna różnie 800 - 900 milimów za litr. Autostrada do
Tunisu: 1,6 wjazd i 1,2 wyjazd. Kierowcy miejscowi - koszmarni. Całe auta jakie
jeżdżą po Tunezji to są chyba tylko te z wypożyczalni. Reszta poobijana ze
wszystkich stron. Kierunkowskazy nie obowiązują, podobnie jak inne zakazy.
Zdarzało się nam że na drodze jednokierunkowej spotykaliśmy auta jadące pod
prąd. Mnóstwo rond, a na każdym z nich policja (nie wiem co robiła, bo
wyglądało tak jakby tam mieli tylko stać. Chociaż nie - jest bardzo uczynna i
bardzo chętnie wskazuje zbłąkanym turystom drogę :-)).
Jeśli chodzi o okolicę: Skanes jest strefą turystyczną w któej znajdują się
wyłącznie hotele. Na jakiekolwiek zakupy trzeba się udać do Susy lub Monastiru.
Zaraz za bramą wjazdową na teren hotelu jest ptrzystanek autobusowy - kursuje
2xna godz. cena biletu 630 milimów do Susy. Napoje w hotelu są drogie: Fanta,
Cola, woda mineralna gazowana 1,7 DT, Celtia (piwo tunezyjskie - zastanawiam
się czy przypadkiem nie bezalkoholowe) - 2.7), można też kupić herbatkę
miętową za 1.5 DT (od bardzo sympatycznego pana, który ma urwanie głowy z
dzieciakami). Jest też sklepik z pamiątkami i słodyczami ale nie polecam w nim
kupować bo bardzo drogo.
Proszę odebrać maila
pozdrawiam
Obejrzyj resztę wiadomości
Temat: Cap Carthage-Tunezja
Ja jade od 06.08 na 2 tyg i mam nadzieje ze bedzie tam dobra zabawa !!!!!!!!!!!
tutaj posylam cos na uspokojenie :)))))
Do zoibaczonka papa :)))
Krótki opis imprezy
Po przyjezdzie z lotniska do hotelu CAP CARTHAGE zostalismy przywitani
schłodzonymi napojami i po uzupełnieniu małych formalności skierowani do
pokoju. Wieczorem mieliśmy spotkanie z panią z Oasis, ktora przekazała nam
wszyskie niezbędne informacje dotyczące naszego pobytu.
Data imprezy
sierpień 2003 7.08- 21.08
Argumenty ZA
-obfite posiłki, blisko do plaży, czysty duży basen, bogato zorganizowany
program animacyjny- od rana do wieczora organizowane sa na basenie i na plazy
np; gimnaztyka poranna z Emilio :), gimnastyka w wodzie, siatkówka , water
polo, zabawa dnia, nauka tańca Tunezyjskiego (klubowego- suuuper taniec)
areobik, oprocz tego mozna pozyczyc rakietki do tenisa,ping ponga ( chociaż nam
sie to nie udało)itd , niedaleko dyskoteka, codziennie wieczorem zorganizowane
snoopy disco czyli tańce dla dzieci ( rowniez jak ktos chce to i dla dorosłych)
pozniej show, kabarety, playback show, karaoke( organizowane przez ekipe
animacyjną( nie wiem czy dobrze napisze imiona ale jak sie mowi to np Emilio i
Makaram- superowi ludzie) i panie rezydentki- Justyne i Aleksandre. Zawsze miło
zabawiały gości, słuzyły radą i pomocą o kazdej porze gdyz zawsze mozna było je
spotkać na terenie osrodka. ( zawsze brały czynny udział w kazdej zabawie i
przetłumaczały na jęz. polski wszyskie propozycje dnia) wystepy fakira (w
ktorych miałam okazje wziąc udział:) ) tam nie mozna było sie nudzic!!!!!!!!!!
Jezeli komuś nie odpowiada tak zorganizowany czas moze sie wybrac do
restauracji ktora znajduje sie na terenie osrodka lub dyskoteki albo na plaze
ktora lezy niedaleko osrodka. Na plazy znajduja sie lezaki i parasole z ktorych
mozna kozystać za darmo, na plazy znajduje sie rowniez mała kanjpka gdzie mozna
cos zjezc lub napić sie. Dodatkowo na palzy chodza Tunezyjczycy ktorzy oferuja
rożne typowo Tunezyjskie "produkty" np chusty na biodra :) wyklinowe kosze,
branzoletki podobno ze złota i srebra itd. Dodatkowo na plazy jest
wypozyczalnia skuterów, mozna przejechać sie na "bananie",oponkach, nartach
wodnych, przeleciec na paralotni( leciałam - zajawowo!!!- jakie krajobrazy
wowow). Z tego co mozna wyczytac z poprzednich wypowiedzi, wczesniejsi
uczesnicy tej wycieczki nazekali na brak klimatyzacji, karaluchy itd jednak u
nas nic takiego nie miało miejsca. CHĘTNIE WYBRAŁYBYŚMY SIE DO HOTELU CAP
CARTHAGE JESZCZE RAZ!!!!!! A JEZELI BYŁABY TA SAMA EKIPA ANIMACYJNA WRAZ Z
PANIAMI REZYDENTAKIMI Z OASIS MOGŁYBYŚMY TAM ZOSTAĆ CAAAAAAAAAŁE WAKACJE JAK
NIE DŁUZEJ!!!!!!!!!!!!! dlatego bardzo chciałybyśmy aby w katalogach Oasisu
były zawarte wiadomości o grupie animacyjnej i paniach ktore będa sie
opiekowały Turystami. Dziekujemy za wspaniałe wakacje!!!!!!!!!!!!! :* :* :*
pozdrówka
Argumenty PRZECIW
Jedyny minus tego miejsca był taki ze jak odjeżdzałysmy to sie
popłakałyśmy!!!!!!!!!! ;(
OCENA - stosunek jakość/cena 4
OCENA - ocena ogólna (jakość) 5
Komentował(a): Ania i Ewelina
Obejrzyj resztę wiadomości
Temat: Wyspa Brac i Supetar
Przed chwilka właśnie czytałam posty na temat pseudo alf i omeg wypowiadających
się na tym forum. Mam nadzieje że do takich nie należę.
Kompleks Vela Luka jest sympatycznym miejscem. Ma wybetonowana cześć plaży dla
nielubiących kamyków i zwykłą plażę z kamieniami. Przy tej wybetonowanej plaży
jest zatoka wysypana piaskiem gdzie nie trzeba butów do pływania. To jest extra
i chyba żaden hotel tego nie ma. Jeden prysznic na plaży (tylko) że słodką wodą
do płukania się. Ale wszyscy raczej maja szalenie blisko do hoteli. Ah i jest
cypel dla nagusów. Można wypożyczać leżaki na plaży (20 kunow za dzień). I
około 12 przypływa facet łódką i przywozi owoce. Bardzo dobre a ceny takie
same jak w miescie. Trzeba mu tylko patrzeć na wagę -lubi się mylić na nasza
niekorzyść ale owoce ma bardzo dobre. W recepcji można wypoyczac paletki do
ping-ponga, piłki do kosza itp. boiska i stoly są na miejscu. W budynku który
nazywa sie Vele Luka jest firma zajmująca się nurkowaniami. Polecam. Natomiast
jak wiecie Velaris jest 2** hotelem i cudów się nie spodziewajcie. Tzn. są tam
trzy budynki i w każdy jest trochę inny standard. Ale generalnie jest w
porządku. Podobno najgorszy standard ma budynek który nazywa się Vele Luka. W
pokoju są łóżka, stół i krzesła a łazienki nie są luksusowe. Nie ma basenu. Ot
i tyle. Zakładając że w hotelu z zasady śpisz to jest to do przełknięcia. Za to
jest bardzo porządne jedzenie i dużo. Rano jest szwedzki stół a wieczorem trzy
dania do wyboru i bufet sałatkowy i deser. Lody, ciacho albo owoce do wyboru.
Natomiast Cactus jest kompleksem o wyższym standardzie. Ma basen i bogatszą
infrastrukturę. Oglądałam tylko katalogi tego ośrodka więc nie będę się tu
wypowiadać. Ale z tego co oglądałam to możecie się przestać martwić.
Oba ośrodki leżą blisko siebie (na końcu miasta) i jest około 20 minut na drugi
koniec Supetaru. Czyli do portu.
Ceny i waluty. Wymieniają wszystko oczywiście oprócz walut niewymienialnych
tzn. złotówek. Dobra cena za euro to było 7,433 kunów. (tak odmieniają kuny
Chorwaci i tak tez ja je odmieniam choć logicznie by było kun a nie kunów).
Kantorów jest mnóstwo, bankomatów tez. Ceny wszędzie takie same. No chyba na
Jeziorach Plitwickich kurs jest troszkę niższy... a nie każdy to prowizja była
wysoka. Każdy kantor praktycznie pobiera prowizje. Na jeziorach kantor miał
największą prowizje jaka widziałam bo 3%. Są kantory bez prowizji lub po prostu
z mniejszą.
Cena przejazdu dla samochodu na wyspę Brac to 106 kunow (obawiam się że jest to
cena tylko w jedna stronę). Dla ludzi bez samochodu prom kosztuje 23 kuny w
jedna stronę. Dla dzieci zniżka 50%. Wiec może czasami lepiej samemu zrobić
sobie wycieczkę do Splitu a nie płacić mnóstwo za zorganizowana a w każdej
informacji turystycznej są broszury, informacje i plany miasta zwykle za darmo
za darmo to jeszcze po polsku. Przewodnik po polsku kosztuja ok. 45 kunow.
Bardzo mi przykro ale jeśli samochodowcy będą chcieli jeździć musza się
nastawić na stanie w kolejkach do promu. Ok. godzinnych. Na dodatek w słońcu i
upale. A jeśli będziecie wyjeżdżać z wyspy w sobotę (tak jak wszystkie
zmieniające się turnusy) to powinniście się zaparkować już w piątek w nocy. Tzn
tak jeśli chcecie najwcześniejszym promem wyjechać z wyspy żeby ominąć korki
(poważnie stoi się w słońcu po 4-6 godzin jeśli wyjedzie się za późno) to
powinniście tak zrobić jak pisze. Wtedy korek was dopadnie w pobliżu Jezior
Plitwickich. Albo jeśli wam to nie robi różnicy wyjedzcie pozno wieczorem w
sobotę. To tez jest sposób. Aha i zaopatrzcie się w dobra aktualna mapę
Chorwacji bo np. przed Karlovaca można zjechać z autostrady i ominąć korek.
Najlepiej zjeść w knajpie która się nazywa Palute i jest tuz przy porcie
(właściwie każda knajpa przy porcie serwuje dobre chorwackie jedzenie). Reszta
to zlepek europejskich smaków. Nic ciekawego.
W Supetarze są dwa porządne sklepy że wszystkim. Tam są normalne ceny. Jeden
blisko hoteli drugi przy porcie. Chleb ok. 10 kunów, mleko ok. 5, lody 1,4 za
gałkę, piwo w knajpach jest tańsze niż sama cola tzn. piwo 10-12 cola 12-14
kunow. W tym bliższym można płacić każdą kartą. Nie wiem jak z tym przy porcie.
Są dwie dyskoteki w Supetarze. Jedna bardziej chillout-owa, druga bardziej dj-
owska (XXL- taka nazwa). Wstęp wolny. Kafejka internetowa tuz przed
dyskotekami, w wypożyczalni skuterów. Schodkami w dół i do końca. Nazywa się
Cyber Paranga Cafe. Czynna od 9-13 i od 18-1 w nocy. Trudno znaleźć ale jak się
popytacie ludzi pracujących w tej okolicy to wam pomaga. Aha język polski jest
bardzo łatwo przez Chorwatów rozumiany. Skutery są bardzo popularnym środkiem
komunikacyjnym po wyspie, 12 godzin wypożyczenia kosztuje od 135 (przy porcie)
do 180 kunow w reszcie miejsc. Inna opcją są ichnie PKS. Dworzec jest za
portem. Nie znam cen.
Co warto zobaczyć na wyspie? Vidova Gora-punkt widokowy. Miejscowość Bol po
drugiej stronie wyspy gdzie jest słynny Zlatni Rat (zloty róg czyli piaskowy
cypel zmieniający kształt w zależności od prądów morskich). Tu tez jest do
zobaczenia ruiny domu w domu. Obok boiska do piłki wodnej (w Supetarze) tuz
przed portem codziennie (no chyba że jest za duża fala) od 21-23 odchodzi mała
motorówka z podświetlanym szklanym dnem. Rejs trwa pól godzin, kosztuje 20
kunów i naprawdę warto. Dla dzieci chyba 12 kunow.
W miejscowości Puscica są fajne kamieniołomy. Selca podobno cala jest
wybudowana z kamienia stamtąd (nie wiem nie dotarłam- zabrakło mi czasu).
Aha informacja turystyczna jest tuz przy miejscu gdzie dopływa prom.
A w okolicach koniecznie Split, Trogir, Omis-ruiny XIII-wiecznej twierdzy i w
druga strone Szybenik. O Dubrowniku nie musze wspominac? Ale te informacje są w
każdym przewodniku. Fajny jest Marco Polo-wybrzeże Dalmatyńskie i niedrogi!!!
Boże przepraszam ze tak się rozpisałam. Jeszcze tylko jedna rada. Wszystko
generalnie tańsze jest na lądzie w dużych miejscowościach wiec moze kupujcie na
ladzie?. Wyspa jest troszkę (od 10-30 kunow) droższa.
Pozdrawiam i życzę miłej zabawy.
Kamila
Obejrzyj resztę wiadomości
Temat: Wróciliśmy z Mitsis Rodos Maris Hotel&Spa-pytania?
Witam
Postaram się odpowiedzieć na Twoje zapytania
czas transferu z lotniska - ok.1h 45 min
otoczenie hotelu, czy nie jest na odludziu, w jakiej odległości wypożyczalnie,
bary, sklepy- ten hotel to właściwie takie miasteczko hotelowe złożone z
budynku głównego i kompleksu bungalowów. My mieszkaliśmy w bungalowie XIV
położonym najbliżej morza, widok cudny, pokój duży , przestronny i wygodny. Dla
mnie najważniejsze jest to ,że był czysty, codziennie sprzątany i codziennie
wymieniane ręczniki i pościel, łazienka z wanną+ zasłonka prysznicowa, czysta,
zadbana. Historie o karaluchach można włożyć między bajki, żadnego robactwa tam
nie było! Vis a vis hotelu znajduje się przystanek autobusowy, kawałek dalej
postój taksówek, obok hotelu wypożyczalnia skuterów a po drugiej stronie ulicy,
może jakieś 50 m są 2 wypożyczalnie samochodów - bliżej DIRENT, a nieco dalej,
jakieś 200 m MARATHON, z którego my korzystaliśmy. Oprócz wypożyczalni są tam
sklepy pamiątkarskie( takie gdzie kupicie pocztówki, okulary, ciuchy, buty
plażowe, art. spożywcze, kosmetyczne, alkohole i wiele innych art.) Jest tam
też jakiś sklep sportowy i sklep ze złotem. Oprócz tego na terenie hotelu są
podobne sklepy( tylko ceny nieco wyższe za te same artykuły) plus sklep z
odzieżą skórzaną, futrami, torebkami, ale wybór raczej nieduży i dość drogo) W
alei sklepów na terenie hotelu jest kafejka internetowa, cena 4,50 Euro za 1/2
godz a za godzinę chyba 7,50 Euro.
Ogólnie jest tam dużo zieleni, codziennie podlewanej, zraszanej i zadbanej w
przeciwieństwie do okolicy poza hotelem, gdzie wszystko jest wysuszone jak
pieprz a resztki trawy są żółte. Na terenie hotelu jest po prostu zielono. Przy
basenie rosną ogromne palmy.
ocena "pod kątem dzieci" menu w restauracji, głębokość basenu
Dla dzieci jest PAPINI CLUB, gdzie pod okiem animatorów dzieci mogą spędzać
czas zarówno w klubiku, jak i w basenie dla dzieci czy na plaży. Dzieci malują
kamienie, zbierane na plaży, malują koszulki, obrazki, budują zamki na plaży
itp.
Jeśli chodzi o jedzenie to w restauracji głównej jest osobna restauracyjka dla
dzieci, gdzie maluchy można zostawić pod opieką animatorów, którzy towarzyszą
im przy jedzeniu i pilnują podobno, żeby dzieci zjadły. My nie korzystaliśmy,
nasza 4-latka jadła z nami i mimo, iż jest alergikiem i niejadkiem, była taki
wybór jedzenia, ze codziennie znalazłam coś takiego co mogła zjeść.
Jest też basen dla dzieci z 2 zjeżdżalniami, jedna taka duża żółta kręcona,
gdzie maluchy zjeżdżają w towarzystwie rodzica, tak jak nasze dziecko oraz
mniejsza niebieska w kształcie jakiegoś smoka ?? czy czegoś takiego, z której
nasza 4-latka jeździła sama. Z tej małej wpada się do wydzielonej z basenu dla
dzieci części którą nazwałabym brodzikiem ok. 60-70 cm wys. Ogólnie super,
tylko trzeba mocno uważać na śliską posadzkę wokół basenu i nie tylko. Tam jest
w ogóle mnóstwo marmuru wszędzie i dookoła basenu również, więc trzeba zwracać
szczególną uwagę na dzieci i na obuwie w którym się tam chodzi. Polecam obuwie
tekstylne, pełne, ale przewiewne z taką siateczka na górze ze specjalną
antypoślizgową podeszwą, które tam wszędzie sprzedają w cenie od 4,50 do ok 9
euro. My takie mieliśmy, nabyliśmy na miejscu i nie było kłopotów, dziecko
wiedziało, ze nie może tam ganiać po mokrej posadzce i obyło się bez siniaków.
wyposażenie pokoju, pewnie opis jest w katalogu ale już wyrzuciłam.
Pisałam wyżej – my mieliśmy duży pokój, duże podwójne łóżko ( właściwie to 2
łóżka złączone) pojedyncze wygodne łóżko dla dziecka i jeszcze jedno takie samo
wolne. Przy dużym łóżku szafki nocne z lampami, radio telefon ( drugi telefon w
łazience ), duża toaletka z lustrem, komoda i szafka na ubrania, stolik
okrągły i 2 fotele, tv sat i lodówka. Był jeszcze mały korytarzyk a w nim
szafa na ubrania z wieszakami i szufladami. Meble z rzeźbionego drewna,
wszystko w tym samym stylu, żadnych „ późnych gierków” itp.
Łazienka z wanną i zasłonką w ładnych beżowych kaflach, wielkie lustro, duża
umywalka, wc, suszarka i telefon na ścianie. Nie ma tam półek na kosmetyki ale
jest3-stopniowy murek z kafli odgradzający wannę od części z umywalką a sama
umywalka wmontowana była w wielki marmurowy blat, coś a la stół, gdzie
swobodnie ustawiliśmy nasze wszystkie przybory toaletowe i kosmetyki.
Napisz od siebie co było super.
Wszystko było super: KLIMAT, POGODA, SERWIS NA TERENIE HOTELU, JEDZENIE ,
OBSŁUGA i w ogóle wszystko nam się podobało.
Dodam, że była to oferta z katalogu Neckermanna. Wszystko zorganizowane
precyzyjnie, zgodnie z planem i zegarkiem, żadnych opóźnień przy transferach
itp.
Hotel w greckiej kategorii miał 5 *****, grecka klasa A/de luxe/ opcja ultra
ALL INCLUSIVE.
Neckermann dał 4 NNNN, i myślę, że to uczciwa klasyfikacja.
Pozdrawiam wszystkich i polecam
Obejrzyj resztę wiadomości
Temat: Continental Palace Kos
Przybyłam, zobaczyłam ale zwycięstwa nie było Hotel Continental Palace w Psalidi k/Kos na pierwszy rzut oka wygląda
mało zachęcająco, ale po przekroczeniu progu odremontowane lobby rekompensuje
niezbyt przyjemnie pierwsze wrażenie. Zamieszkują go głównie niemieccy
geriatrycy i właśnie do nich kierowana jest animacja postaci wieczornej
muzyczki na żywo i żałosnego zawodzenia "I just call to say I love you".
Zasiadają sobie wtedy dziadziusiowie i babcie w wiklinowych fotelach z kufelkami
piwa na dziedzińcu z tandetną pseudo-fontanną na środku i miejsce to przeistacza
się w niemiecki dom opieki. Ponadto wieczorami raz w tygodniu odbywa się pokaz
zorby, raz występ fakira, raz karaoke. Fakir oprócz dziadziusiów ściąga także
wszystkie dzieci z całego obiektu. Generalnie coś tam się dzieje, ale osoby
łaknące wrażeń, imprez i akcji zanudzą się tam na śmierć. Animacji przy basenie
brak. Mini golf porósł mchem i pleśnią, w koszykówkę można grać chyba na
parkingu, bo boiska nie zauważyłam, kortów także nie znalazłam (może słabo
szukałam?). Bilard i tenis stołowy to dwie namacalne atrakcje hotelu.
Plac zabaw malutki, ale huśtawki i zjeżdżalnie są - co prawda nagrzane do
czerwoności ale są.
Basen jest duży, choć technologicznie prymitywny. Nowa terakota ułożona
została przez partacza - różnica poziomów w podłodze to ok. 15cm, przy czym
spadki to oczywiście mikro-schodki. Leżaków jest sporo, choć w większości to
stare plastikowe łóżka ważące tonę. Basen dla dzieci jest dość głęboki - chyba
0,8m i filtracja wody w nim to fikcja. Bar przy basenie trzyma poziom - jedzenie
bardzo smaczne, frappe także. Ogród przy basenie jest rozległy, zatem szukający
cienia na pewno go znajdą.
Plaża to największa porażka tego miejsca, gdyż jest to klepisko z
ustawionymi leżakami na szerokości 10m, gdzie stopy jednego plażowicza dotykają
głowy innego, przy samej ulicy, z kamienistym zejściem do wody po obleśnych i
obślizgłych workach z piaskiem. Zatoczka w której znajduje się plaża zamknięta
jest z jednej strony mariną a z drugiej długim nasypem z kamieni, przez co nie
czuć atmosfery morza, nie ma fal i trochę śmierdzi.
Najmocniejszą stroną tego hotelu są posiłki - niezwykle urozmaicone,
przepyszne, w dowolnej ilości do samego końca ich trwania. Przez 14 dni zupa
powtórzyła się raz, ryby i owoce morza regularnie goszczą na bufecie
(ośmiornice, krewetki, supia - coś w rodzaju ośmiornicy), raz w tygodniu kolacja
zamiast w restauracji serwowana jest przy basenie i wtedy obowiązuje menu
grillowe włączając w to wszelkie greckie specjały. Restauracja serwuje typowo
grecką kuchnię, nie ulega wpływom dominujących Niemców (no, może trochę przy
śniadaniu). Zawsze świeże owoce, desery i lody (kiepskie). Śniadanie również
jest urozmaicone z ciasteczkami, ciastem i budyniem dla łasuchów. Czasami gofry
i naleśniki. Kucharze niestety nie mają pojęcia o przygotowaniu jajecznicy, gdyż
jej dominującym składnikiem jest olej - po prostu jajka pływają w tłuszczu.
Pokoje bardzo surowe, tandetnie wykończone ale w porównaniu z łazienką to
klasa. Łazienka reprezentuje czeski standard za komuny. Remont nie objął drzwi
które w moim pokoju otwierały się razem z futryną. Obok plaży to również
najsłabsza strona hotelu. Balkony malutkie. Codzienny serwis z wymianą
ręczników. Pokoje z jednej strony w jednym ze skrzydeł wychodzą na rozległą
łąkę za która znajduje się więzienie (ok.300m). Widać mury, wieżyczki strażnicze
i ogrodzenie. Podobno to więzienie dla dłużników i przestępców finansowych, ale
ja tego nie łykam. Goście zamieszkujący pokoje od strony głównego wejścia mają
przechlapane przez ryczący klimatyzator. Zagadką dla mnie jest czemu takie
głośne urządzenie znajduje się tuż pod oknami i nie jest w żaden sposób
wytłumione. Przez nie w nocy otwarcie balkonu jest wykluczone równiez jak i
spędzanie na balkonie czasu. W pokojach znajduje się lodówka - mini bar.
Włożenie do niej swojego własnego produktu kosztuje 2Euro dziennie.
Położenie hotelu jest mało atrakcyjne. Do centrum Kos spacer zajmuje co
najmniej 40 minut chodnikiem wzdłuż ruchliwej ulicy, ale autobusy miejskie
jeżdżą dość często. Restauracje w najbliższej okolicy hotelu nie serwują typowej
greckiej kuchni. Jedna z tawern (po prawej stronie od wyjścia z uliczki
hotelowej, k/wypożyczalni skuterów z okienkiem "to go" serwuje gyros z
gotowanego!!! mięsa. Najbliższa knajpa z atmosferą mieści się w marinie, tawerny
dopiero w centrum Kos. Spacer chodnikiem w okolicach hotelu to przepychanka z
rowerzystami i slalom pomiędzy zaparkowanymi skuterami dlatego dla rodziców z
dzieckiem to spore wyzwanie.
Przez 14 dni gruntowanie zwiedziłam całą wyspę i uważam, ze jest kiepską
namiastką Grecji (którą szczerze uwielbiam) ze wszechogarniającym bałaganem i
chaosem. Krzesełka dla dzieci w niektórych tawernach to jedyne udogodnienie dla
dzieci, poza tym dzieciom wyspa nie oferuje nic. Jej atrakcje architektoniczne
są mierne (Asklepiejon czy twierdza w Kos). Gorące źródła - Thermes to
nieobjęta jakąkolwiek infrastrukturą większa kałuża z zagęszczeniem ludzi
10os/m2. Plaża w Marmari to największy atut tej wyspy, rozreklamowane Golden
Beach, Paradise Beach czy Ag. Stefanos w Zatoce Kefalos są nieporównywalnie
słabsze (węższe, kamieniste tudzież żwirkowe).
Plaże Mastichari czy Tigaki także są godne polecenia, ale Marmari wygrywa.
Ogólnie hotelu nie polecam nikomu zwłaszcza że standard nie jest adekwatny do ceny.
Regonu Kos/Psalidi także nie polecam. Z całą pewnością na Kos nie wrócę.
Organizatorem wypoczynku był Neckermann Polska.
Obejrzyj resztę wiadomości
Temat: TRIADA Grecja 7+7 wrażenia
TRIADA Grecja 7+7 wrażenia Wrażenia z wycieczki 02-07-07 - 16-07-07.
1. Miał być hotel **** był ***, ale za to allinclusive (propozycja biura, z
której dobrowolnie skorzystaliśmy) i który zaproponowano nam 2 dni przed
wylotem. Były też osoby, które o zmianie hotelu dowiedziały się w dniu wylotu
o godz. 18. Zakwaterowano nas w hotelu Pelli (Pefkochori - Kassandra) - nowy
hotel w katalogi III edycji.
2. Allinclusive tego hotelu był najskromniejszy jaki dotychczas widzieliśmy.
Śniadanie i kolacja - szwedzki stół (bardzo skromny), obiady PORCJOWANE!!! -
kelner przynosił do stolika. Pozostałe rzeczy, takie jak napoje, lody (dla
dzieci), drinki przy barze obok basenu W WYZNACZONYCH GODZINACH - nie
inaczej. W barze szału nie było. Ogólne jedzenie dobre ale bez przesady.
3. Lokalizacja hotelu bardzo dobra, w centrum miejscowości Pefkochori. Jest
co robić i gdzie iść. Wypożyczalnie skuterów, samochodów, mnóstwo sklepów i
tawern. Ceny przystępne. Do plaży ok 300m deptakiem.
4. Podczas pobytu można skorzystać z imprez fakultatywnych: wycieczka na
ATOS - polecam, cena od osoby 50 euro, dziecko 25 euro. Aquapark - nie warto,
dla 2 osób dorosłych i dziecka 95 euro. Sallonoki - zakupy lub zwiedzanie -
ceny nie pamiętam ale w Sallonikach nie ma nic ciekawego. Kassandra -
wycieczka objazdowa po półwyspie - można skorzystać - całkiem przyjemnie i
ciekawie.
Drugi tydzień - wycieczka objazdowa po Grecji.
1. Wyjazd z hotelu miał być o 12.30 - był o 14.00. Zebrano po drodze
wszystkich, którzy jechali na wycieczkę objazdową i tych, którzy wracali do
kraju. Zawieziono nas na lotnisko, które jak się okazało było punktem
zbornym. Osoby wybierające się na objazd podzielono na 3 grupy. Każda z grup
wsiadała do innego autokaru. Wymieszano nas maksymalnie. Dołączyły do nas
osoby, które przyleciały do Grecji tylko na wycieczkę objazdową i te, które
miały w planie najpierw objazd a później pobyt. Na objazd jechały 3 autokary.
Z lotniska wyruszyliśmy o godz. 17.00 do Kalambaki - Meteora. po drodze
postoje w barach przy stacjach benzynowych. UWAGA!!! BARDZO DROGO!!! Na
miejsce dotarliśmy ok. 22.00. Kolacja w restauracji po drodze, potem do
hotelu, który okazał się nie być hotelem tylko gościńcem - ZORZAS. Część
grupy spała w hotelu, większa część właśnie w gościńcu. Klimatyzacja płatna -
4 euro. Temperatura w pokojach ok. 40 stopni przy wejściu. Nie dało się bez
klimatyzacji. Rano śniadanie - wyjazd na zwiedzanie monastyrów, po drodze
wytwórnia ikon i oczywiście sklep z ikonami. Ściemnianie i naciąganie na
kupno już od wejścia. Widoki świetne – POLECAM!!!
2. Ok. 12.00 wyjazd w stronę Koryntu, po drodze oczywiście bary przy stacjach
benzynowych – UWAGA!!! BARDZO DROGIE!!! Zakwaterowanie miejscowości Lutraki,
niedaleko Koryntu – hotel Possidonion. SMRÓD, BRUD I KARALUCHY!!! Dysponuję
zdjęciami, które robiłem. Tutaj mamy 2 noclegi. Klimatyzacja płatna 6 euro za
dobę. Obiadokolacje w innym hotelu – zdecydowanie czyściejszym, śniadania
niestety na miejscu.
Podczas pobytu wycieczka objazdowa Argolida - przejazd przez Kanał Koryncki –
krótki postój, Epidauron, Nafplio, Mykeny, Korynt. CIEKAWE!!! Po drodze
oczywiście postój w sklepie z pamiątkami. Wieczorem impreza fakultatywna dla
chętnych – rejs statkiem przez Kanał Koryncki. Cena 20 euro od osoby
dorosłej, dziecko 10 euro. POLECAM!!!
3. Rano wyjazd w stronę Aten. Po drodze przylądek Sounio i świątynia
Posejdona, przejazd do Aten – stadion olimpijski (stary) pierwszej nowożytnej
olimpiady. Przejazd przez centrum, zakwaterowanie w hotelu LIDO. Hotel
znajduje się w dzielnicy zamieszkałej przez wszelkie nacje przybywające do
Aten. Istne slumsy. Hotel cieniutki. Klimatyzacja płatna 6 euro za dobę. W
pobliżu sklepik i mini market, stacje metra. Polecam wyjazd na stadion
olimpijski Ateny 2004, do portu w Pireusie lub na stadion Panatinaikosu,
metrem – można spokojnie samemu. Metro - cena za 80 minut 1 euro od osoby.
Mapkę Aten i plan metra można otrzymać w recepcji hotelu. Wieczorem impreza
fakultatywna Ateny nocą – cena 25 euro za 2 osoby dorosłe i dziecko. Bieg
przez część Akropolu zakończony przy autobusie. NIE POLECAM!!!. 2
dzień w Atenach – zwiedzanie Akropolu, muzeum archeologicznego. Można zginąć
w tłumie turystów. Ciekawe – POLECAM!!! Po południu wg własnego uznania.
4. Kolejny dzień wyjazd do Delf. Po drodze oczywiście bar przy stacji
benzynowej, miejscowość Arachov – nasze Zakopane - spacer. Dojazd do Delf,
zwiedzanie ruin i muzeum. CIEKAWE – POLECAM!!! Przejazd do miasteczka .
Bardzo fajne i spokojne. Można odpocząć. Zakwaterowanie w hotelu Phaethon.
Całkiem przyzwoity w porównaniu z poprzednimi. Klimatyzacja płatna 4 euro.
UWAGA!!! Problematyczna pani w recepcji. Najlepsze teksty były przy śniadaniu
.
5. Wyjazd w stronę Sallonik. Postoje oczywiście przy stacjach benzynowych.
Dojazd na nocleg. Hotel niedaleko miejscowości Chalkidona (ok. 1 km). 60 km
od Salonik. Okolica przypominająca nasze PEGEERY – kukurydza, kukurydza i …
kukurydza. Przywieziono nas tutaj w niedzielę po południu. Osoby, które nie
miały wykupionych obiadokolacji miały problem. W okolicy nic nie ma.
Najbliższa miejscowość 20 minut marszu polną drogą lub asfaltem. W niedzielę
wszystko zamknięte. W poniedziałek rano grupa śmiałków ruszyła ponownie do
miasteczka. Niektóre sklepiki otwarte dopiero od godz. 8.00. O godz. 10.30
zostaliśmy wykwaterowani z pokojów i do godz. 16.00 mieliśmy czekać w hollu.
Czyli jakieś 5 i pół godziny. Czas ten przeczekaliśmy w kawiarni w pobliskiej
miejscowości. Autobus podjechał pod hotel o dziwo punktualnie, niestety był w
nim tylko kierowca, który odwiózł nas na lotnisko i zostawił przy hali
odlotów. Taki miłe pożegnanie z Grecją. No właśnie nie było na lotnisku ani
pilota ani rezydenta Triady.
Biuro podróży nie podaje szczegółowych informacji odnośnie dokładnego miejsca
pobytu i warunków na objeździe.
Nie podaje również wszystkich dodatkowych kosztów, z jakimi należy się liczyć
podczas wycieczki.
Standardowo należy liczyć ok. 2000zł czyli ok. 500 euro na osobę. Tyle należy
ze sobą zabrać.
Obejrzyj resztę wiadomości
Temat: Grecja - Porady i informacje
Grecja - Porady i informacje Czas lokalny
W Grecji obowiązuje czas wschodnioeuropejski. Kiedy w Atenach jest południe w
Polsce jest godzina 11:00.
Elektryczność
Napięcie w sieci wynosi 220V, 50Hz. Gniazdka są takie jak w Polsce.
Telefony
-POLICJA TURYSTYCZNA 171
-POLICJA 100
-POGOTOWIERATUNKOWE 166
-POLAND DIRECT 00 8004811
Kartę telefoniczną kupić można w każdym kiosku, supermarkecie, sklepie z
pamiątkami. Karty telefoniczne dostępne są w cenie 3 EUR, co wystarcza na
około 10 minut rozmowy oraz w cenie 5 EUR, które wystarczają na 60 minut
rozmowy. Dzwoniąc do Polski wybieramy nr kierunkowy kraju 0048, a następnie
nr kierunkowy miasta pomijając 0 i kolejno nr abonenta. Podobnie jeśli
wybieramy nr telefonu komórkowego, podajemy go po uprzednim wpisaniu numeru
kierunkowego do Polski, także bez zera. Mogą pojawić się problemy z
roamingiem, dlatego też przed wyjazdem proszę skontaktować się z Biurem
Obsługi Klienta Państwa sieci komórkowej i upewnić, iż mają Państwo roaming
na Grecję, gdyż w ubiegłych latach były problemy z roamingiem polskich sieci
komórkowych w Grecji.
Poczta
Urzędy pocztowe są czynne przeważnie od 8-13 od pn - pt. główna poczta w
Salonikach jest czynna także w soboty od 7 - 14 i w niedziele od 9 do 13.
Znaczki oraz kartki kupić możemy także w kioskach, sklepach z pamiątkami
(cena znaczku na list lub kartkę do Polski wynosi ok. 1,2 EUR). Radzimy
zakupić od razu kartkę ze znaczkiem, gdyż może pojawić się problem z zakupem
znaczków w późniejszym terminie.
Waluta
W Grecji obowiązuje Euro od początku 2002r.
Jeżeli będziemy dokonywać wymiany walut najlepiej udać się do kantoru
oznakowanego napisem "NO COMMISION" - nie zapłacimy wówczas prowizji od
transakcji.
Godziny otwarcia biur i instytucji
Banki w Grecji czynne są przeważnie od poniedziałku do czwartku od 8:30 -
14:00 i w piątek do 13:00.
Większość biur i instytucji otwarta jest zazwyczaj od pn - pt od 9-13:30 a
następnie po sieście od 17 do 21.
PRZEPISY CELNE
W świetle konwencji Nowojorskiej dotyczącej wwozu i wywozu w ruchu
turystycznym, którą podpisała większość krajów europejskich, w tym Grecja,
można przewieźć przez granicę:
1l wysokoprocentowego alkoholu
2l wina
5l piwa
500g. kawy
100g herbaty
1kg czekolady
200 szt. papierosów
Uwaga: słońce!
Warto przypomnieć kilka ważnych reguł dotyczących przebywania na słońcu:
- należy stopniowo przyzwyczajać skórę do silniejszego promieniowania,
- skórę nieprzyzwyczajoną do słońca należy okryć lekką odzieżą lub stosować
krem z silnym filtrem przeciwsłonecznym,
- należy unikać słońca w południe,
- zawsze należy szukać cienia- ak również można się opalić.
Zdrowie
Turyści w Grecji na ogół cierpią na udar słoneczny.
Zalecamy by rozważnie korzystać z uroków pięknej pogody, ograniczając
opalanie pomiędzy 11:00 a 16:00.
Doskonałym sposobem na podrażnioną skórę są świeże pomidory. Ich miąższ
działa kojąco na oparzenia. Białko z jajka również ściąga temperaturę po
oparzeniach.
W przypadku choroby
W związku z tym, iż lekarstwa w Grecji są bardzo drogie, proponujemy zabrać
podstawowe leki z kraju (wszelkie przeciwbólowe, Calcium, przeciwgorączkowe
itd.). Jeżeli jednak zaistnieje konieczność konsultacji u lekarza, rezydent
jest do Państwa dyspozycji i jest zobowiązany do udzielenia pomocy tak
szybko, jak to możliwe.
W przypadku, gdy ktoś z Państwa choruje na choroby przewlekłe i zdarzy się
sytuacja, iż konieczne będzie zakupienie leku w Grecji, konieczne jest
abyście Państwo mieli ze sobą opakowanie wraz z ulotką leku, która podaje
dokładny jego skład, gdyż nazwy leków różnią się.
Apteki
Łatwo je rozpoznać po emblemacie czerwonego krzyża na białym tle.
Dyżurne apteki otwarte są 24h na dobę. Ich adresy wywieszane są na drzwiach
wszystkich aptek w mieście.
Woda pitna
Woda z kranu, zwłaszcza w Salonikach, jest średnio - dobrej jakości. Radzimy
pić raczej butelkową wodę mineralną.
W wielu kurortach odwiedzanych przez turystów znajdują się punkty z wodą
źródlaną bądź, jeśli w pobliżu znajdują się góry- woda z kranu nadaje się do
picia lecz prosimy mimo wszystko upewnić się pytając Rezydenta. W związku z
panującymi upałami w Grecji, do których organizm Państwa nie jest
przystosowany, zalecane jest wypicie co najmniej 3-4 litrów wody dziennie.
Taxi
Taksówki greckie mają miano najtańszych w Europie.
Ważne jest, aby cenę przejazdu ustalić na początku podróży (targowanie się,
jest greckim sposobem na życie). Minimalna taryfa wynosi 5 EUR.
W razie konieczności skorzystania z usług Taxi warto mieć ze sobą kartkę z
adresem docelowym.
Wynajem samochodów
Ci z Państwa, którzy zapragną na własną rękę poznać Grecję, odkryć jej
specyficzny charakter i urok, mogą wynająć samochód lub skuter.
Rezydent doradzi i pomoże Państwu w załatwieniu wszelkich formalności.
Proszę jednak upewnić się co do ubezpieczenia samochodów, gdyż najczęściej
auta z wypożyczalni posiadają tylko OC.
Odnośnie skuterów obowiązkowa jest jazda w kaskach ochronnych. Należy zwrócić
szczególną uwagę na jaką odległość danego obszaru możecie Państwo poruszać
się skuterami. Wypożyczalnia ani tym bardziej Rezydent nie ponoszą żadnej
odpowiedzialności za niedostosowanie się Państwa do Regulaminu Wypożyczalni
Skuterów.
Zakupy
Zakupy najkorzystniej jest robić w dużych sklepach (niekoniecznie grecka
nazwa SUPERMARKET odpowiada naszym wyobrażeniom). Niemniej jednak warto
porównać ceny w poszczególnych sklepach, gdyż istnieje znaczna rozbieżność
cenowa.
Atrakcyjne ceny owoców i jarzyn mogą być niższe, jeśli zdecydują się Państwo
na ich kupno u ulicznych sprzedawców lub na targu.
Komu podobają się tkane ręcznie materiały z czystej wełny, ten znajdzie
bogatą ofertę dywanów, makat i bieżników. Również wyroby skórzane i
futrzarskie znajdziecie Państwo po atrakcyjnych cenach. Proszę jednak
skonsultować z Rezydentem rzetelność danego punktu sprzedaży.
Dewizą w Grecji jest fakt, iż wszędzie możecie się Państwo targować co do
ceny (poza Supermarketami).
Obejrzyj resztę wiadomości
zanotowane.pldoc.pisz.plpdf.pisz.plraju.pev.pl
Strona 2 z 2 • Wyszukiwarka znalazła 159 postów • 1, 2
|
|
Cytat |
Do polowania na pchły i męża nie trzeba mieć karty myśliwskiej. Zygmunt Fijas Tylko poeci i kobiety potrafią wydawać pieniądze tak, jak na to zasługują. Facilius oppresseris quam revocaveris (ingenia studiaque) - (talenta i nauki) łatwiej można stłumić, niż do życia przywrócić. Fakt podstawowy, że jesteśmy życiem, które chce żyć - uświadamiamy sobie w każdym momencie naszego istnienia. Albert Schweizer Da mihi factum, dabo tibi ius - udowodnij fakt, a ja ci wskażę prawo.
|
|